#leagueoflegends to jest patchowane 3 razy dziennie? Niby dobrze, że poprawiają błędy, ale jako "niedzielny gracz" nie przypominam sobie, kiedy po prostu mogłem odpalić grę bez aktualizacji.
Tego jeszcze na świecie nie było – Polacy wymyślili system head-up display dla motocyklistów. Przed oczami kierowcy pojawiać się będą dane dotyczące sytuacji na drodze, wskazówki nawigacyjne oraz obraz z umieszczonej z tyłu motoru kamery.
Jestem w stanie zrozumieć, że w grach się stosuje różne zabiegi i to nie jest nic nowego - "rozmycie" podczas obracania się w FPS, ale w Lichdom: Battlemage tak z tym przesadzili, że poważnie zachciało mi się rzygać i wyłączyłem. A nie mam "problemów tego typu" ogólnie.
Dopiero zacząłem, ale #inside to nad-gra, z góry mogę powiedzieć. Osoba projektująca to coś jest nad-grafikiem :) Wiem, że Limbo było pierwsze, ale tutaj to jest magia. Polecam #gry
Kilka razy w życiu słyszałem, że ma dłonie/palce "pianisty". Szczupła dłoń, długie paluchy (kobiety nie narzekają) - przez niektórych odbierane źle. Ba, fizycznie za bardzo nie pracowałem i takie zostały, ale to chyba nie powód do wstydu. Chociaż w życiu swoje zrobiłem to (znowu) - nie n----------z kilofem = nie pracujesz. W---------e
Kupiłem przy okazji w galerii handlowej w Komputroniku (czyli niby i tak "przepłaciłem" z góry) za grosze mysz bezprzewodową do lapka "california access". Nie wierzę, ale to chyba najlepsza i najwygodniejsza jaką miałem. A to chyba z 4 dychy :P Takie ło, nawet nie będę tagował, żeby Rycerze Tagów nie ścigali.
@oner: nie trzeba, pracuje na lini Holandia-Norwegia najwiecej (wiem, ze to nie autorytet, ale rozliczam to bardzo czesto do zestawien). Nie placimy jesli ciezarowki stoja na parkingu, tylko dni kiedy jezdzila.
W sklepach z grami sieci Torrent widzę #doom, ale cena wynosi aż 62GB. To jakaś pomyłka, czy faktycznie "głupi FPS" aż tyle kosztuje? Przecież to aż niemożliwe... GTA, Wiedźminy i inne takie, rozbudowane 10x bardziej, kosztują mniej.
Endomondo to jednak fajny wynalazek (czy podobne aplikacje, nvm). Teraz jest jakieś wyzwanie "Rywalizacja:Najszybsze 12 minut w 2016 !!!" i w zasadzie miałbym to w dupie, gdyby nie to, że ktoś ze znajomych jest wyżej. Niby nic a się zbiorę i jebnę w te 12 min ile mogę. No i ruszę, działa. Generalnie motywacja rośnie jak widzisz przejechane km/spalone kalorie (umownie pewnie, ale zawsze).
CodinGame is a challenge-based training platform for programmers where you can play with the hottest programming topics. Solve games, code AI bots, learn from your peers, have fun.
@DostalemBanaZaSikajacegoPana: w UO to w sumie, pomijając początki gry, kiedy człowiek nie wiedział co i jak, to wszystko się robiło na zasadzie makro/skrypty itd :) Ja akurat nie umiałem pisać zaawansowanych skryptów, ale przerabiałem na swoje potrzeby (zawsze coś :D) jako nastolatek. W sumie jak pojawił się "razor" to takie trochę, tak bardzo umownie, programowanie, bo w zakładce makro dało się fajnie zrobić za pomocą if, wait, wartości itd. w
@DostalemBanaZaSikajacegoPana: Ja to tylko przerabiałem niestety skrypty EasyUO. Ale swoją drogą niezły wstęp do programowania powiedzmy, bo ta gra na dłuższą metę była niegrywalna bez tego. W zasadzie to trzeba było sobie zrobić cały "interface" makro/skryptami.
Najbardziej zaawansowane skrypty to było mistrzostwo - menu, opcje itd itp.
btw. kiedyś chciałem zrobić shard UO na wykopie ale nie było chętnych :< A to jedna z 2-3 gier, które na zawsze zapamiętam
Planuję znowu pograć w #skyrim , ale ograłem to już mocno. Tutaj prośba o jakiś nietypowy pomysł, co można by ciekawego zbudować, żeby się nie nudzić. Tylko tak faktycznie żeby to dawało jakąś frajdę z gry.
@oner: Mody zwiększające poziom trudności gry? Jakieś survivalowe, że musisz jeść, spać i pić bo inaczej umrzesz, albo utrudniające walkę (szczególnie ze smokami, bo są żałośnie proste).
@Alcoholic_Desacrator: Ostatnio przykładowo w Kazimierzu Dolnym, ale nie potrafię powiedzieć co mi gość dał, bo generalnie niby miał magiczne p--o. 3-4 wypiłem (nie na raz), blisko mam. Generalnie chyba nieważne, bo to po prostu jakiś dziwny wymysł.
@BODY_FACTORY: Mnie również nie stać na kupowanie tanich rzeczy. Albo piwa, które się nie różni od perły w sklepie za dychę. Tak samo. Ale ok, w sumie nie spodziewałem się tak konkretnej i normalnej odpowiedzi. Plus. Myślałem, że zostanę najechany przez maniaków.
Nie ma to jak cały tydzień w pracy pilnować, żeby wszystko było do piątku ogarnięte z myślą o wolnej sobocie a później szef stwierdza, że będę super-potrzebny, po czym na miejscu usłyszeć, że w sumie to niepotrzebnie mnie ściągał w sobotę. Szefa mam jak najbardziej w porządku, ale wyczuwam mocny trolling :D Byłem w pracy godzinę. A to tylko dlatego, że już przy okazji zrobiłem parę rzeczy jak już pojechałem. #pracbaza
Dajta Mircy plusa na pocieszenie, bo jutro muszę iść do pracy (╥﹏╥) Cały tydzień pilnowałem, żeby wszystko było ogarnięte i wolna sobota a gunwo. Coś się musiało urodzić.
Wielkie sieci handlowe na Węgrzech znów są otwarte w niedzielę po zniesieniu wiosną zakazu pracy w ten dzień, który obowiązywał nieco ponad rok. Zakaz okazał się niepopularny wśród społeczeństwa.