Oj, coś się zapuściłem. Dzień w dzień jak nie zaśpię, to mam coś ważnego do załatwienia wcześnie rano albo zbieram się jak muchy w smole. Jakieś zmęczenie materiału? Znudzenie? A bo ja wiem... A niby trochę radochy jest, bo przedwczoraj wpadł pierwszy raz w fajnym mroziku (-4°C), a dzisiaj nawet się udało pobiegać w śniegu
@enron: plusik leci wariat. Czekamy już na zdjęcia w masce. No i pamiętajcie, zima zaczyna się jak kolega pobiegnie w czapce i rękawiczkach. Wcześnie to nie zima ( ͡º͜ʖ͡º)
Po latach palania szlugów uznalem, ze bede palil szlugi, ale przy okazji sobie pobiegam. Czy moj profesjonalny plan treningowy- codziennie 5km w 30 minut na wyrobienie kondycji jest ok, czy da sie to lepiej zrobic, biorac pod uwage slaby stan pluc?
@cichyyx: nawet nie chodzi o palenie tylko pozostałe części człowieka. Te ruchome.
Tak naprawdę to wstać i iść pobiegać na 5km i 30 min to może osoba zdrowa i trochę wysportowana. W przeciwnym razie po max kilku tygodniach kontuzja i potem 0 ruchu przez dłuższy czas.
To trzeba na spokojnie. Palenie pewnie nie pomaga więc można przy okazji się ograniczyć. Ale przed maratonami czy nawet ultra można spotkać popalajacych
Ile musi minąć lat, aby idioci zaczęli stosować się do znaków poziomych na ROK? Typ z mercedesa KR3X093 prawie spowodował kolizję zajeżdżając mi drogę nagle zmieniając pas przez linie ciągłą. Po obtrąbieniu go jeszcze złośliwie zahamował do zera na zielonym świetle, ewidentnie próbując sprowokować kolizję. Później na innym pasie zrównał się ze mną i jeszcze się pluł przez szybę pukając się w głowę, po czym wnioskuję, że był święcie przekonany o tym,
@goferek: musiałem być niedawno 2 razy w IKEA. Za każdym razem taka sama sytuacja. Następnym razem już nawet nie będę trąbić. Oni i tak nie zrozumieją dlaczego jadą źle. Debile powinni jechać busem.
A uzbierało się w sumie trochę. Leń niby nadal trzyma, ale coś tam staram się powalczyć. Jeszcze tego samego dnia co ostatni wpis poleciałem na siłkę. Niby nie miałem sił i ochoty, ale powoli się rozkręciłem i zrobiłem sobie najpierw solidną rozgrzewkę (w 500m od 10 do 15 km/h) i potem na przemian 250m 15 i 100m 12,5 km/h.
Jesień. Dziś jest taki wieczór że miedzy gotowaniem i ogarnianiem spraw, przychodzą refleksje i przemyślenia życiowe.
Z każdym przybywającym mi rokiem chyba największym smutkiem napawa mnie brak czasu. I świadomość że nigdy nie będę miał już go tyle co dawniej. Doba zwykłej dorosłej osoby kurczy się do całkowitego minimum.
Nigdy nie zależało mi na kasie, karierze, samochodach czy 'sukcesie'. Mam super rodzinę i dzieci, bliskich i dalszych znajomych, podstarzałych rodziców którzy wymagają coraz więcej
@olp1: xDDD typie, masz ulozone zycie. Czasu masz widocznie za duzo skoro masz czas sie nad tym zastanawiac. Sa ludzie, ktorym zycie doslownie przez palce przelatuje i nic w nim nie osiagneli ani zawodowo ani rodzinnie a jeszcze zdrowie kuleje
@olp1: przejechać 600km żeby zobaczyć bałtyk to jest akurat 1 dzień, jak masz ułożone życie to strata 1 dnia nie spowoduje zaniedbania rodziny, przyjaciół Wręcz w dorosłum życiu POWINNIŚMY robić sobie przynajmniej takie 1 dniowe akcje.
@olp1: Kupilem zanim obejrzalem recke, przez pomylke w puszce i te co chcialem czyli we flaszce. Po wrazeniach z puchy nie ma charakteru, sam zapach z puchy trąci troche kwasem i siara ale nie denaturatem czy spirytusem, kiepski sklad (syrop glukozowy i zdaje sie najtanszy polski chmiel marynka), ani sie gorycz nie przebija ani slodowosc, ale najwazniejsze, ze nie trzepie jak po reszcie koncerniakow, co jada kanalizacja i spirytem na
Żona się uparła, żeby ją Heniu zabrał na dancing. Długo jej tłumaczył, że to bez sensu, że go to nie bawi, ale wreszcie ustąpił. Poszli. Wchodzą do lokalu... - Dzień dobry, panie Heniu! - wita ich w progu portier. Żona zdziwiona. W sali podbiega natychmiast kelner. - Dla pana ten stolik co zwykle? Żona jeszcze bardziej zdziwiona. Mąż tłumaczy, że pewnie go z kimś mylą. Podchodzi kelner. - Dla pana to co zwykle? A dla
Czy są rozszerzacze do nosa które nie wymagają doklejania magnesów? Po prostu zakłada się na nos i działa. Większość to są te same oferty z różnym logiem. #zdrowie #pytaniedoeksperta #pytanie #bieganie
Kupiłem taką wiatrówkę do biegania i jest spoko, bo mega lekka, chroni przed wiatrem i deszczem, a przy tym przy ruchu się w niej nie pocę jak w normalnych, ale ma jedną wadę - brak kaptura.
Na dłuższe wyjście kiedy zacznie padać się nie nadaje, a potrzebuje takiej do marszu całonocnego. Znalazłem już inna z kapturem, ale pytanie do doświadczonych biegaczy, taka też się przyda, czy ją odesłać? Miałem jakieś dodatkowe rabaty
#heheszki
#thebestofmirko
źródło: 559fd77dcc6b132ac37bfb8216c2d2d82f0fd01d6688ae27e775fa36e06e82fd
PobierzPiękny zwrot akcji