@klossser: parę lat temu lekarz na izbie przyjęć powiedział typowi który siedział obok mnie że gdyby ten miał zawał tak jak myślał to już by raczej było po nim bo w przeciwieństwie do osób w średnim wieku i starszych, zawał w tak młodym wieku przeważnie ma szybszy przebieg i kończy się śmiercią. ( ͡°͜ʖ͡°)
Według danych Ministerstwa Zdrowia, w skali całego kraju za ok. 25-30 procentami śmierci covidowych stoi sam COVID-19, za pozostałych ok. 75-80 proc. współistnienie tej choroby z innymi schorzeniami. Gdy jednak zejdzie się z analizą na poziom województw, widać zadziwiające różnice.
@Dzieci_z_Choroszczy: Zdjęcie niemal idealnie odzwierciedla obskurny i ponury klimat z którym "okołotorowe" miejsca kojarzą mi się od dziecka do dziś. Odpychające, depresyjne i wciągające jednocześnie.
Myślałem że tylko ja byłem taki głupi i żyłem w przekonaniu że #zalesie to taki wykopowy synonim Polski jako zadupia zza krzaka czyli jakiejś miejscowości o nazwie Zalesie ( ͡°͜ʖ͡°). Dopiero niedawno na kiblu dotarło do mnie że to gorzki żal.
@emesc: z tym nie wkładaniem niczego pod głowę to jest to nieco niedoprecyzowane, głowę należy ochronić czymś w miarę cienkim, bluzą a nawet dłonią(luźną, bez trzymania głowy), bo głowa podczas ataku może uderzać wielokrotnie o ziemię, rzecz w tym żeby głowa pozostała w pozycji bocznej do dołu, tak aby duże ilości śliny/piany mogły swobodnie wydostać się na zewnątrz jamy ustnej i aby właśnie nie doszło do cofnięcia się języka.
@beliar_ttl: nie jest to uderzanie o podłogę w stylu młotka w gwóźdź, niejednokrotnie widziałem jak właśnie podczas drgawek głowa uderzała skronią, czy kością policzkową o ziemię i w przypadku twardej posadzki czy betonu nie byłyby to uderzenia bez późniejszych "lekkich" urazów. Mówię to z perspektywy kogoś kto "asystował" wielokrotnie przy ataku bliskiej osoby.
Ciekaw jestem jak Twoim zdaniem ta ślina i piana wydostanie się z ust w przypadku ataku padaczki. Nie wiem czy wiesz, ale najczęściej (rzadko bywa inaczej) podczas ataku osoba ma tak duży szczękościsk, że marne szanse aby ona wyciekła w trakcie ataku. Co do uderzania, to są drgawki całego ciała, a nie uderzanie głową. W przypadku ataku ciężko nawet osobę ułożyć w pozycji bocznej (sztywnienie mięśni). Więc można spróbować
@beliar_ttl: nawet nie chce mi się ciebie cytować.. Naucz się czytać ze zrozumieniem. Co najmniej kilka razy pisałem że moje doświadczenie wynika z udzielania pomocy bliskiej mi osobie i wyłącznie w odniesieniu do niej są moje spostrzeżenia.
Co do szerokości spektrum i twojego czarno białego myślenia:
Nie wiem kogo widziałeś ale walenie głową w podłogę to nie jest padaczka. Padaczka to drgawki. Ciało
@Garztam: kolega mówił że można zamówić grzybnie legalnie przez internet (gatunków do wyboru do koloru), koszt około 150zł i wyhodować sobie samemu w kuwecie w pokoju pod biurkiem :)
Będę pierwszy raz w życiu przygotowywać wątróbkę. Możecie mi podać swój najlepszy #keto przepis? Widzialam w maśle orzechowym wg. Pascala, ktoś próbował? dobre to? Pozwolę sobie zawołać @luk04330 bo widzę że jesteś jej entuzjastą
@paw1470: Jako że sklepy będą otwarte od 8 do 16 a wszyscy będą wtedy pracować to półki w sklepach będą mogły być puste bo i tak większość nie będzie miała możliwości robienia zakupów. Oczywiście sklepy będą istnieć nie przynosząc zysków z wiadomych przyczyn i będą żyły z rządowych dotacji. ( ͡°͜ʖ͡°).. A nieee, zapomniałem o emerytach i nierobach :)
@Garztam: Nie mam takich doświadczeń jak Twoje, mam swoje o wiele lżejsze, zwyklejsze, ale ten wpis w 100% oddaje moje przemyślenia na ten temat, których nie byłbym w stanie tak zgrabnie opisać. Z racji ówczesnego braku zainteresowania, warto by było abyś kiedyś zrobił duplikat ( ͡°͜ʖ͡°)
@Garztam: Poprowadzony moją manią/obsesją dociekania informacji, zapaloną iskrą zainteresowania (tak już mam), trafiłem na Twoje wpisy i zrobiłem sobie z nich lekturę, lecąc od samego początku. Znając ze 2 lub 3 Twoje nowsze teksty, po których poznałem Twoją twórczość, czytając ten tekst, też byłem nieco zaskoczony tym wstępem o rodzicach, ale doszedłem do wniosku że pewnie nie o wszystkim trzeba mówić od razu i jedne cechy (złe) nie wykluczają drugich.
Na Dolnym Śląsku w Wałbrzychu grasuje mężczyzna, który zaatakował nożem innego mężczyznę. Co ciekawe, nikt go za konkretnie ten czyn akurat nie szuka. Powód? Bo gdyby poszukiwania skończyłyby się fiaskiem, źle wyglądałoby to w "tabelkach".
Abstrahując od ogólnego poziomu przyzwoitości, człowieczeństwa (właściwie ich braku) i podłości policjantów, dodatkowym patologicznym rakiem który toczy polską policję jest system oparty na statystykach. Dotyczy to całej policji w bolsce. Wiele postępowań/śledztw jest uruchamianych często dopiero wtedy jeśli z góry wiadomo że rozwiązanie jest podane na tacy lub jest kozioł ofiarny. Sprawy nierozwiązane obniżają statystyki a to przekłada się na zmniejszenie profitów, dotacji, zmian na stołkach itd. Polecam książkę pt. "Polska odwraca
Świetna 35-letnia, dwuczęściowa seria SF, poruszająca kwestię świadomości robotów z odrobiną humoru. Johnny 5, bo tak nazwał się robot w 2. części, to protoplasta WALL-E. Number Five is alive :)