@PustynnyDuch: Kiedyś pamiętam 18 lat te sprawy, babcia wiadomix po kryjomu daje mi pieniążek w rękę i się pyta - a wutkie to już żeś pił? - no babcia, 18 to już nie jedna impreza była - a za moje zdrowie choć raz żeś wypił? Przyznam jakoś po tym zawsze raz za zdrowie babci chlupłem kielonka
Mój ojciec w wigilię narzekał, że kurła kiedyś to były czasy, pełno kolędników chodziło i dzieci się bardziej angażowały w święta, a dzisiaj jak kolędnicy zadzwonili do drzwi to powiedział żeby wyłączyć światło w domu i nie otwierać drzwi bo przecież nie będzie im płacił xD #przegryw
@CocoaGrower: Lekarz gdy zarobił tylko 40k i przyczynił się do śmierci tylko 20 polaków przez tworzenie sztucznie długich kolejek. Zagłosuję na każdego kto obieca pozbyć się tych demonów.
@PanTuNieMieszkasz: pamiętaj jak kiedyś brazzers wrzucało takie urywki że dosłownie były 2 sekundy i zmiana sceny, cały zwiastun trwał z 30 sekund z czego połowa to był pojawiający się napis brazzers i jakieś napisy końcowe xD ale za to jakość full hd ( ͡°͜ʖ͡°)
@razdwatrzy55: wystarczy wrzucić tytuł i przejść na drugą lub trzecią stronę googla i gdzieś znajdziesz całe video na jednej z dziesiątek pirackich stron, tylko trzeba ublock jeżeli ktoś jakimś cudem nie ma bo inaczej dziesiątki reklam wyskakuje.
Mirki, u mnie w domu od lat jest najdziwniejsza tradycja wigilijna, którą babcia wymyśliła po jakiejś wojnie psychicznej z rzeczywistością.
Zanim karp zostanie zabity, każdy musi napić się łyka wody, w której pływał. Normalny łyk. Taki, co już po przełknięciu wiesz, że tego smaku nie wymażesz ani barszczem, ani opłatkiem.
Woda stoi w misce, karp krążył w niej pół dnia, czasem kichnął, czasem się zesrał, a babcia mówi, że to „esencja Wigilii”.
źródło: IMG_1825
Pobierz