Już od niemałego czasu przy pasie noszę szablę- jawnie, bez skrycia, by każdy widział. I rzec Wam jedno muszę: lud prosty i panowie inaczej na mnie patrzą. Widzą, iż powaga idzie przede mną, a i przestrach w oczach mają ci, co zuchwali bywają i chętnie na kłótnię się kuszą.
A ja tedy czuję się statecznie i mężnie, bom nie bezbronny. Gdyby co, mam w ręce oręż, którym siebie i cześć swą obronię. Nie
A ja tedy czuję się statecznie i mężnie, bom nie bezbronny. Gdyby co, mam w ręce oręż, którym siebie i cześć swą obronię. Nie








































Rozkminiałem ostatnio fenomen chrześcijaństwa - jak mała sekta z peryferii imperium zdominowała cały świat zachodni? To ciekawe spojrzenie na fundamenty naszej cywilizacji.
Brutalny świat za fasadą marmurowych kolumn
Cesarstwo
W tych "najlepszych czasach w historii" mamy codziennie setki postów o kryzysie mieszkaniowym, samotności, depresji, inflacji zjadającej oszczędności, braku perspektyw. Młodzi faceci masowo żalą się na brak związków, brak sensu, niemożność założenia rodziny. To nie wygląda na "korzystanie z życia". Przecież sam wypok to oaza narzekania na rzeczywistość.
Redukcja ludzkiej potrzeby sensu do "nudy" to