TL;DR: Pamiętacie moją nówkę sztukę Konę, która zdechła po 700 km, a krakowskie ASO potrzebowało 2 tygodni na ściągnięcie akumulatora? Dziś rano zadzwonili: "Naprawione, można odbierać!". Urwałem się z roboty, przedzierałem przez zakorkowany Kraków ponad godzinę. Odbieram auto, wyjeżdżam za bramę serwisu i... na deskę wjeżdża czerwona ikona braku ładowania xD. Wrócili do punktu wyjścia. Rzuciłem im kluczykami na blat, zrównałem ich procedury z ziemią i zostawiłem tam ten złom.
Dokładnie 31 lat temu, 17 kwietnia 1995 roku, Poniedziałek Wielkanocny. Ludzie śpią, korzystając z dodatkowego dnia wolnego. Jedni lokatorzy wstają wcześniej, inni nieco później. Niestety, część w związku ze świętami jest pod wpływem alkoholu. Ci nieliczni, którzy wstali wcześniej, poczuli w swoich mieszkaniach bardzo intensywną woń gazu. Jeden z mieszkańców przyznał w filmie dokumentalnym “Czarny serial” (prod. TVP S. A. w likwidacji), że zdziwiło go to, że woń gazu była silniejsza na
@thorgoth: Dzieckiem byłem tam mieszkając. Na parterze mieszkała moja koleżanka z klasy wraz z Rodzicami (w niedzielę wyjechali do Rodziny). Na drugim piętrze mieszkała Pani Grażyna do której chodziłem na lekcje gry na pianinie. Niestety wraz z Mężem zginęła w wybuchu ale ich Córka cudem ocalała.
@Reepo: jak ja szczerze nienawidzę tego kafelkowego designu, wszystko zaprojektowane jak dla dziadka lat 80 co ledwo cokolwiek widzi, z youtube czy spotify tak samo zrobili, wszędzie te kafelki jak dla niepełnosprawnych umysłowo xD pamiętam jak się otwierało tę apkę inpostu i domyślnie otwierało się na "paczki w drodze", nie było żadnego menu do przeklikiwania (╯︵╰,)
Moment przejścia z Windows 11 na Fedorę był chyba najlepszą decyzją od bardzo dawna. Serio, jakby ktoś mi wcześniej powiedział, że system może nie walczyć ze mną tylko po prostu działać, to bym nie uwierzył. To dojrzały, szybki i elegancki system, który daje mi pełną kontrolę i nie próbuje na każdym kroku wciskać konta online, telemetrii, reklam ani asystentów z AI, których nikt nie prosił.
System wstaje błyskawicznie, nie mieli dyskiem w tle,
hehe Linux nie działa hehe… a jednak działa i i to lepiej, niż myslisz.
ten żart był aktualny może z dziesięć lat temu, dziś to już tylko powielanie starego stereotypu, który nie ma pokrycia w rzeczywistości.
współczesne dystrybucje obsługują praktycznie cały sprzęt, mają sterowniki instalowane automatycznie i działają stabilniej niż wiele wersji Windowsa. I zgadza się, moja drukarka również działa ( ͡º͜ʖ͡º)
@sicmundus Przypomniał mi się kącik Smugglera z CDAction gdzie ktoś opisywał, jak chciał zamówić krwisty stek i poprosił o "bloody steak" w brytyjskiej restauracji, na co kelner z pełną powagą odpowiedział "And should I serve some fucking potatoes with that?" ( ͡°͜ʖ͡°)
@wujek_mikazjusz a teraz juz wszyscy uzywaja bezprzewodowych i wiele z nich ma swietna jakosc i sie nie gubi, nie wypada z ucha itd. A tak plakali o to w przeszlosci
Wstaję i od razu parkowanie na klacie człowieka. Najlepsze łóżko ever, bo grzeje i mruczy w rytmie serca. Śniadanko z miski - spoko, prawdziwa uczta! Uwielbiam też czesanie! Kiedy wyciągasz szczotkę, biegnę jak Usain Bolt, turbo mrucznik odpalony, czuję się jak w spa. Potem parapet - monitoring osiedla, pełna kontrola nad gołębiami i sąsiadami. W przerwach biuro - siedzę na kolanach, pomagam w pracy, a czasem poprawiam tabelki ogonem.
Pamiętacie moją nówkę sztukę Konę, która zdechła po 700 km, a krakowskie ASO potrzebowało 2 tygodni na ściągnięcie akumulatora? Dziś rano zadzwonili: "Naprawione, można odbierać!". Urwałem się z roboty, przedzierałem przez zakorkowany Kraków ponad godzinę. Odbieram auto, wyjeżdżam za bramę serwisu i... na deskę wjeżdża czerwona ikona braku ładowania xD. Wrócili do punktu wyjścia. Rzuciłem im kluczykami na blat, zrównałem ich procedury z ziemią i zostawiłem tam ten złom.
Wersja dla koneserów korpo-absurdu:
Mirki,