Hey @solgaz, niedawno kupiliśmy dom i bierzemy się za urządzanie kuchni. Jak przekonać żonę, żeby zdecydowała się na was? Bo ona chce jakieś simensy czy inne gorenje w retro stylu :) #solgaz
@reddml: Ja również chętnie dowiedziałbym się, jakiego rodzaju wpisy zostają uznane przez śledczych za wypełniające znamiona czynu zabronionego i stają się podstawą do wszczęcia postępowania.
Może dałoby się zamieścić bardziej szczegółowy wpis w ramach działań wychowawczych, @a__s @Moderacja? Aby walka z różnego rodzaju działaniami niepożądanymi była skuteczna, to nie może sprowadzać się tylko do karania za czyny już popełnione. Powinna również obejmować zapobieganie, a to osiąga się
@koroluk: Homofobia – utrwalanie ujemnych skojarzeń związanych z elgiebetyzmem poprzez używanie obrazu "miłości homoerotycznej" dla wyrażenia złorzeczenia.
Dziś po południu odbyć ma się sekcja zwłok lekarki, która zmarła na dyżurze w szpitalu w Białogardzie. Dochodzenie w tej sprawie prowadzi miejscowa prokuratura rejonowa. 44-letnią anestezjolog znaleziono w jej gabinecie, podczas czwartej doby jej dyżuru.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek wieczorem, pracownicy szpitala znaleźli kobietę w dyżurce. Na miejsce przyjechała policja, wykluczono udział osób trzecich. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kobieta zmarła w wyniku zawału!
Pytam, bo widzę, że lubisz wypisywać dyrdymały pod wątkami o służbie zdrowia. Raz państwo powinno ustalić zarobki:
to chyba panstwu powinno zalezec najbardziej na jakosci uslug? Jakby praca polskiego lekarza byla wyceniana jak na zachodzie (o stosunek do sredniej krajowej mi chodzi) to nie mieliby potrzeby pracowac na kilku
Nie trzeba leczyć wszystkiego i za pomocą najnowocześniejszych metod jak nie stać kogoś na nie.
@su1ik: Których chorób nie trzeba leczyć, "lekarzu"? Masz przygotowaną listę? Użyłeś stanu chorobowego państwa: "już teraz wiele osób jest bez opieki", dla uzasadnienia dalszego odstępowania od leczenia. Twoim pomysłem na "uzdrowienie" służby zdrowia jest pozbawienie części społeczeństwa opieki – "niech giną".
Moim zdaniem potrzebujesz pomocy. Z takim podejściem nie powinieneś być dopuszczony do odpowiedzialności za
Gosciu ma troche przesrane...przez zawistnych ludzi. Posiada On dom nad jeziorem... doslownie 40 metrow od wody. Na plazy zrobił 2 pomosty, postawil 3 drewniane stoly, grilla zawieszanego nad ogniskiem, smietniki zeby było czysto... jest wszystko! tylko wypoczywac. Posiadajac mnostwo zwierzakow(konie, kozy, owce, swinie, swinio-dziki, koty, psy, gesi "ozdobne", perliczki.. w 90% wszystko na wolnym wybiegu ok 7-8h ziemi) był zmuszony ogrodzc swoj teren az do samej wody zeby zwierzaki nie wychodziły na
Nie jest przyjaznie nastawiony do ugody. Przez chwile wydawal sie msciwy. Dalo sie zauwazyc, ze nie zalezy jemu na zwrocie kosztow...lecz na tym aby poszedl na goscia paragraf.
Bo z jakiegoś powodu sądzi, że wyrządzenie szkód było zamierzone. Wypytałeś skąd takie przekonanie?
Dlaczego nie usuwasz śmieciowych wpisów @schizotypowycynik @wysuszony @Igrekpl? Uważasz sianie tej nienawiści za zasadne lub mieści się to w twoim rozumieniu wolności?
@graf_zero: Czyli hodowca zwierząt, Jacek Frankowski, postawił na linii brzegowej niezgodne z prawem ogrodzenie i pozwala na niszczenie upraw sąsiadów (był karany wcześniej kilkukrotnie) – sam przyznaje, że "siatka, którą stosował okazała się mało skuteczna", a więc szkody nie wynikają tylko z otwartej furtki. Kłopoty ze zwierzętami hodowcy nasilają się w ostatnim czasie. @KENOX nakręca nagonkę na "zawistnych ludzi". Obrywa się rolnikowi, który dba o swoją własność, choć stroną
@wysuszony: xD Wierzę, że znasz się na "dosrywaniu". Z iloma przypadkami dosypywania piasku do kłódki się spotkałeś osobiście i ilu sprawców udało ci się ustalić, że wyciągasz takie wnioski? Zapewne z ani jednym. Nie opisujesz rzeczywistości, lecz tłumaczysz nam swój tok myślenia w oparciu o swoją wyobraźnię.
@ripp1337: Aby zachować równe odniesienie, to musiałbyś uznać, że w porządku jest taki żart o holokauście opowiadany w Niemczech przez członków młodzieżówki nazistowskiej.
@ripp1337: Tam zwróciłem uwagę na to kto opowiada. Teraz zwracam uwagę na to gdzie się opowiada – aby zachować równe odniesienie, to musiałbyś uznać, że powinny przejść takie żarty o holokauście na forach żydowskich.
@ripp1337: Jakich ludzi? Pisz do nich i o tych, którzy uznają je za w porządku, zamiast tworzyć sobie jakieś odklejone "prawdy" ogólne, pod które można wciągnąć kogo się żywnie podoba.
Różna wrażliwość to nie zakłamanie. Rodzic bardziej przeżywa sprawy swojego dziecka niż dziecka każdego innego. Z każdą wspólnotą tak jest, że na swoje sprawy jest bardziej wyczulona.
W związku z informacjami o rzekomej manipulacji w materiale z 2/08/2016 przedstawiono nagranie z treścią pytania. Ile pytań zawierało zwrot "cyfry arabskie"?
P.S. A pełnego nagrania (czystego bez obróbki), które mi tak obiecywali wysłać na pocztę to oczywiście do dzisiaj nawet nie zobaczyłem.
@BlackAssassinPL: A co powinno zawierać pełne nagranie? Czego tam nie ma, poza tym zakładanym pytaniem o język arabski? Jestem ciekaw jak was zaczepiano, abyście się wypowiedzieli.
Jasna sprawa. Moim zdaniem doszło do manipulacji podwójnej. Po pierwsze – na pewno wmanipulowani w wypowiedzi o imigrantach zostali ludzie z nagrania. Prowadzący skłamał, mówiąc o "pomyśle UE w związku z kryzysem imigranckim". Po drugie – z silnym przeczuciem przypuszczam, że zmanipulowani zostali również widzowie, tzn. nie zobaczyliśmy rzeczywistego odsetka wkręconych odpowiedzi. Nie chce mi się wierzyć, że tylko z jedna na dziesięć osób się połapała. Widzowie zostali
@Reflection: Te obrazkowe wstawki po zadaniu pytania znalazły się chyba po to, aby wzbudzić kolejne wątpliwości.
Jeżeli to ty, tj. Krzysztof Wójtowicz, kryje się pod nickiem @Reflection, to możesz odpowiedzieć. Jeżeli nie, to chciałbym, aby Krzysztof Wójtowicz odpowiedział na takie wątpliwości.
To na pewno nie jest "pełny materiał". To może być wszystko co nagraliście. Przecież musiałeś jakoś te osoby zaczepić i poprosić o wypowiedź. Czy te zaczepienia odbywały
Czy może ktoś polecić książkę, która szczegółowo i wyczerpująco przedstawia możliwe postacie wyrazów w języku polskim z podziałem na części zdania oraz objaśnia zasadę ich tworzenia, tj. wyjaśnia dla jakiego rodzaju osób, rzeczy, zjawisk itd. używa się danej postaci, np. wymienia wszystkie używane (najlepiej i te, które wyszły z użycia) końcówki rzeczowników jak dmucha-wiec, lata-wiec; noga-wka, słucha-wka (słuch-awka?); podnoś-nik, głoś-nik; dziew-czyna, koń-czyna itd. + wyjaśnienie: "używane dla nazwania takiej i takiej kategorii
Prawicowe wydawnictwo wydrukowało raporty Witolda Pileckiego z Auschwitz. W przedmowach atak na Bartoszewskiego i negacja masowych zbrodni na terenie obozu. Rodzina Pileckiego oburzona.
Zabawny tytuł jak na pracownika lewackiej gadzinówki. Sprofanowanie, a więc że niby splugawienie świętości. A na miano świętego Pilecki zasłużył sobie, bo sporządził sprawozdanie odpowiadające oczekiwaniom wyznawców "religii holokaustu" – wyrażenie nie nowe, ale nabiera coraz rzeczywistszego obrazu:
@PolakKatolik: Rozumiem, że nie będąc zdolnym do przedmiotowego sporu stać cię tylko na głupiutkie zaczepki, ale wiesz, że potoczne rozumienie tego pojęcia nijak nie przystaje do przedstawionego poglądu, co nie?
@PolakKatolik: A ile czasu potrzeba na spopielenie ciała oraz ile czasu zajmowało to piecom używanym w obozach? Ktoś to ustalał? Zamiast podać sprawdzone dane, piszesz o "typowym argumencie negacjonistów", czyli naznaczasz piętnem, które ma ogłaszać: "oto nikczemnik, którym pogardzamy!".
Swoją drogą – śmieszny tytuł jak na lewaka. Sprofanowanie, a więc że niby splugawienie świętości. A na miano świętego Pilecki zasłużył sobie, bo sporządził sprawozdanie odpowiadające oczekiwaniom wyznawców "religii holokaustu" –
Zasadnym jest zadanie pytanie: po co pracownik uber pojechał na miejsce gdzie stały taksówki i to właśnie wtedy, gdy podjechali tam w busach taksówkarze?
Z opowieści wynika, że zdarzenie do tej chwili było ściśle nadzorowane, tzn. słyszymy szczegóły o niby naklejaniu nalepek (pada dokładna godzina działań), zablokowaniu drogi, rzekomym przepędzeniu przez policję, odjechaniu dwoma busami (znane marki, znane numery), wyrażone