W lesie susza, ale nadrzewne smakołyki nie odpuszczają. "Kurczak z lasu" - żółciak siarkowy 8kg, nadwiślańskie krzaczory. #grzyby #grzybylesne #grzybobranie
36-latka z Anglii w stanie krytycznym trafiła do szpitala po tym, jak trzej młodzi bandyci podpalili jej dom w Walkden. Gdy wybudziła się ze śpiączki, dowiedziała się, że czworo jej dzieci zginęło w pożarze...
@hacerking: ale tutaj poprawnie będzie właśnie "czyjś" a nie "czyiś". Czyiś odnosi się do liczby mnogiej rodzaju męskoosobowego, np. czyiś uczniowie, czyiś pracownicy. A nie "czyiś dom".
Unia zabrania używać określenia "masło" na produkty roślinne - w tym masło orzechowe. ALE - nie dotyczy to producentów mających swoje produkty na rynku dłużej, niż 30 lat. Z oczywistych względów bezpośrednio uderza to w kraje byłego bloku wschodniego oraz sprzyja monopolistom.
Naukowcy z Politechniki Białostockiej i Uniwersytetu Medycznego szukają lekarstw w grzybach z Puszczy Białowieskiej. Badania jednego gatunku już dają obiecujące wyniki w zwalczaniu nowotworów jelita grubego. Korzeniowiec sosnowy ma spektakularny efekt hamowania wzrostu komórek nowotworowych - 80%.
@Jariii: osoby uważające te gołąbki i zielonkę za podobne do muchomora zielonawego, to chyba ta sama grupa co ma wątpliwości przy czubajce kani. Osoby te powinny co najwyżej skupić się na maślakach i podgrzybkach :)
Nie radziłbym zdawać się na jeden atlas. Sam mam 3 papierowe, czasami znajduję sprzeczności. Jednym z nich jest "Grzyby jadalne i ich trujące sobowtóry" E. Laux, gdzie mamy zestawienie jadalny+sobowtór obok siebie. Ale nie jest zbyt obszerny i brakuje trochę rodzimych gatunków. Polecam weryfikować informacje w atlasach internetowych, co najmniej dwóch różnych. Używam najchętniej grzyby.pl i nagrzyby.pl. Przewagą atlasów internetowych jest regularniejsza aktualizacja i duża baza fotografii.
@magenciorek boczniaka można ewentualnie pomylić z łycznikiem późnym. Ale chyba tylko jeżeli się na nie poluje pierwszy raz i nie obejrzało żadnych zdjęć/nie przeczytało opisów. Poza tym łycznik nie jest jakiś trujący - u nas uznawany za niejadalny, bo jakieś tam właściwości mutagenne ma, ale Chińczycy go wcinają. Jest też mniej smaczny. A dziki boczniak, taki jeszcze młody, z szarym kapeluszem, cud miód. Te sklepowe się nie umywają :)
@rybsonk: no właśnie chyba fakt, że nie wchłaniają patogenów z podłoża jest dla mnie zachęcający. Ludzie pierczarki wcinają hodowane na kurzym gównie i żyją :)
@Scorpjon: boczniak jest bardzo smaczny. Preferuję go w trzech postaciach: smażone a la schabowe, flaczki z boczniaka, a młode i nieduże owocniki marynuję.
@kissmybattery: uszaki znajduję niejako przy okazji polowań na płomiennice. A tych szukam w pobliżu cieków wodnych lub na terenach podmokłych, tylko w lasach liściastych, głównie na obrzeżach lub tam gdzie jest dużo zwalonych konarów. Oba gatunki najchętniej porastają drzewa i pniaki obficie obrośnięte mchem. Uszaki bzowe, jak sama nazwa wskazuje, najchętniej pojawiają się na bzach, ale nie tylko. Często też rosną zaraz obok płomiennicy. Mam też kilka stanowisk uszaków w
@wojtek_bez_portek: Na co dzień programista, ale niemal co weekend sarna na spidzie pomykająca po chaszczach. Do nowych gatunków trzeba się przełamać, ale też zachować ostrożność. Jest wiele forów, na których ludziska chętnie pomagają w identyfikacji znalezisk, więc można szybko się nauczyć bezbłędnie rozpoznawać ciekawe gatunki. Zanim się zdecyduję wsadzić do koszyka coś nowego dużo czytam, oglądam dziesiątki zdjęć w internecie, żeby cechy grzyba "wryły" się w głowę. W zeszłym roku
@wojtek_bez_portek: nowe grzyby degustuję zawsze w minimalistycznej wersji, tzn. podsmażone na maśle z solą i pieprzem. Ta purchawka smakowała trochę jak bardzo delikatny ser ale z wyraźnym własnym smakiem, którego nie potrafię przyrównać do niczego.
A smardzów "zazdraszczam" :) Nigdy ich jeszcze nie spotkałem.
@wojtek_bez_portek: u teściów, u brata na działce od paru lat obserwuję miejsca gdzie sypią korę i nic się nie pojawia niestety. Mam wytypowanych na tę wiosnę parę ogródków działkowych do odwiedzenia, więc może się poszczęści tym razem, jak się zawezmę.
Drodzy! Mirki i Mirabelki znające się na grzybach, co to za grzyb? Kolor piaskowo - żółto rdzawy, pod kapeluszem czysta biel, noga i miąższ twarde, gąbka "płytka" i dobrze trzymająca się kapelusza. Praktycznie nie pachnie. Rosły między wrzosami na otwartym terenie. Mam ich sporo i jeśli...
@sikorx wiem, że późno odpisuję, wpadłem na ten post przypadkiem. To piaskowiec kasztanowaty na 100%, jadalny i całkiem smaczny. Słuchaj żony na przyszłość :)
@sikorx: No to szkoda bo grzybek nieczęsty. Zawsze można fotki na któreś forum grzybiarzy wrzucić, ludzie lepiej obeznani chętnie konkretnie pomogą nie pitoląc bzdur o szatanach jak na procesie inkwizycji :) Nad komentarzami tutaj nie wiedziałem czy śmiać się czy płakać
Darz grzyb, z racji,ze sezon juz sie zaczal mam pytanie. Wiekszosc z nas nauczyla sie rozpoznawac grzyby jadalne na podstawie tego czego nauczylismy sie chodzac z Rodzicami. U mnie np zbieralo sie klasycznie podgrzybki, maslaki, prawdziwki, rydze czy kurki. Tata potrafi rozpoznać np sarniaka (ja juz niestety nie), ale juz boi sie zbierac kanie (ja nauczylam sie rozpoznawac zbierajac ze znajomymi na studiach i teraz wiem,ze dobrze rozwinieta naprawde nie mozna pomylic
@magenciorek: późno się obudziłem z zauważeniem tego taga a co za tym idzie i tego postu - ale spytam - udało się przełamać obawy przed zbieraniem "psiunów"? Sam przechodziłem ten etap też stosunkowo niedawno, początkowo wywołując przerażenie na twarzy żony, teraz już się przyzwyczaiła i zaufała temu, co przynoszę z lasu :)
Jakby ktoś był zainteresowany gotowaniem i przygotowaniem Ramenu Shoyu w domowym zaciszu - służę radą. więcej plusów to zbiorę się i napiszę dla mirków gotujących - i mirabelek porządnie rozpisany przepis na bulion, tare i uwaga! makaron alkaliczny - chyba najważniejszy w daniu. +Zdjęcie w komentarzu.
@zjem_wszystko: enoki (czyli po naszemu płomiennica zimowa) można o tej porze roku zbierać samemu, tylko nie w formie zdegenerowanej (hodowanej w ciemności, jak to japończycy robią), a dzikiej, ładnie wybarwionej :)
Tegoroczna zima w Europie niewątpliwie jest nietypowa. W ostatnich latach zdarzały się już ciepłe zimy, ale ta obecnie bije wszelkie rekordy. Dwucyfrowe dodatnie temperatury, to coś zupełnie nietypowego dla stycznia w Europy Wschodniej. Jest tak ciepło, że w lasach mogą się wkrótce...
Mogą? Pewnie autor ma na myśli typowo jesienne grzyby. Ale te już w tym sezonie owocnikować nie będą (tylko doniesienia o pojedynczych kurkach widziałem). Natomiast grzyby rosną cały rok. Teraz zbiera się tzw. zimowe trio - płomiennicę zimową, uszaki bzowe i boczniaka ostrygowatego. Polecam :) Na zdjęciu jedno ze stanowisk płomiennicy z mojej wtorkowej wycieczki do lasu.
#grzyby #grzybylesne #grzybobranie
źródło: comment_NJlB36oySTICjN0jQ4s8tHZjub1YMj0A.jpg
Pobierz