#mecz Sądziłem, że mogą być ciężary z Maltą, zakładałem nawet, że stracimy jedną ale było jeszcze gorzej xD Urban przegotował składem, męczenie buły jak za Probierza czy Czesia711. Szkoda, można było w lepszym stylu zakończyć eliminacje. Teraz czekamy na baraże. #reprezentacja
@odislaw: to też, ale głównie myślenie, że mecz wygra się na stojąco, a jak nie idzie i przegrywasz z teoretycznie słabszym, to całkiem psycha siada i masz pełne gacie i myśli, że się kompromitujesz i na zawsze to zostanie z tobą.
Marc-Antoine Barrois Ganymede. Po dłuższym czasie w końcu zdecydowałem się przetestować ten porównywany do Boisa zapach. W otwarciu czuć wyraźny skórzany akord oraz szafran i trochę liścia fiołka. Od początku obecne są również mineralne nuty i może trochę mandarynki. Dalej jest osmantus, szafran zaczyna słabnąć, a skóra nabiera zamszowego charakteru. W bazie zapachu mamy charakterystyczny dla Quentina akigalawood.
Mineralny akord nadaje tym perfumom syntetyczny i sterylny charakter.
@Frufruf: trzymajcie mnie, w krótkim opisie gany jest wspomniany bois trzykrotnie. Na świecie dziesiątki tysięcy perfum, ale te dwa bardzo różne zapachy zawsze chodzą w parze, bo zostały zrobione przez jedną osobę i ktoś bez nosa tak napisał w necie, a reszta internetu papuguje. Zajebista recenzja, totalnie jak podsumowanie AI fragry. I zajebiście, że według Ciebie będzie pasował na chłodniejsze dni - tak się składa, że pół flaszki wypsikałem w
Dzisiaj niższa półka cenowa, El Ganso Limoncello Season. Otwarcie jest rzeczywiście podobne do AHEB. Na pierwszym planie czuć świeżą cytrynę, jest jednak kwaśniejsza i wybrzmiewa mniej naturalnie niż w przypadku Chanel. Oprócz tego jest ciut jabłka oraz imbir, a po paru minutach trochę elemi. Dalej rześkość zapachu maleje, wychodzi lekka słodycz, wanilia i nieco paczuli. Przechodząc w drydown pojawia się pudrowy akord oraz piżmo.
@Frufruf: bardzo fajny zapach, parametrów na razie nie oceniam, może w lecie na upałach będzie lepiej, od Chanela też imo różni sie dość wyraźnie, choć oczywiście klimat cytrusy+wanilia jest podobny
#perfumy Ponawiam post rozbiórkowy, bo wskoczyła niższa cena. Zostało z 40ml. Dzięki za info @lubie_placki1. Wczorajszy kod na -20% faktycznie nie działał, ale dzisiejszy już bangla, więc będzie taniej! uła! Zamiast ciężkich do przełknięcia 9zł/ml, będzie przystępne 8,5zł/ml Mowa o Notorious XO.
Obejrzałem właśnie #heweliusz i efekt wow jest. Produkcja na światowym poziomie, efekty specjalne na duży plus. Aż sam się dziwię, że fabułę udało się zrealizować na 5 odcinków, gdzie żaden nie nudził. Dobry pomysł z retrospekcją w stylu Czarnobyla. Ostatnia scena pierwszego odcinka zrobiła na mnie największe wrażenie emocjonalne. Jak dla mnie serial roku. #seriale #netflix
Coś musi być w tym, że grube kobiety kochają stronger with you. Kilka razy zostałem zaczepiony o ten zapach i zawsze dziewczyna miała nadwage. Na imprezie też raz byłem świadkiem jak gruba laska podrywała typa który miał na sobie ten zapach. Prawdopodobnie chodzi o to, że kojarzy im się to ze słodkim ciastem. #perfumy #psychologia
Dzisiaj klasyk, Chanel Egoiste. W otwarciu obecne są przyprawowe nuty, kolendra i cynamon wraz z drzewem różanym i samą różą. Oprócz tego jest goździk, może nieco mandarynki, a dalej pojawia się również tytoń. Początek jest ostry i ciężki, lecz z czasem kompozycja zdecydowanie się wygładza. Wychodzi w niej trochę słodyczy, wanilia, lekka pudrowość oraz drzewo sandałowe. Skóry raczej nie odbieram, jeśli jest to schowana w tle.
Nie potrafię sobie wyobrazić by miał nosić go ktoś przed trzydziestką
@Frufruf: Fajny przykład jak trendy się zmieniają. Dla mnie platynowy egoista to lata dziewięćdziesiąte w pigułce i zapach noszony przez moich starszych braci i ich kolegów. Wtedy to obok czarnego Adidasa to był jeden z częściej noszonych przez dwudziestokilkulatków zapachów w dodatku ten vibe był bardzo popularny wśród męskich kosmetyków, jak choćby woda po goleniu Hattric. Taki ówczesny Savauage,
@Frufruf: Dobrze to opisałeś. Przeciętność i syntetycznosc w jednym. Zgadzam się też z tym że zapach skręca w damska stronę. Takie zacne nuty i zmarnowany potencjał
Z dziewczyną którą się spotykam widziałem się w poniedziałek, wtorek i wczoraj w środę się była spotkać z siostrą jutro idziemy moich znajomych piszemy codziennie jak pytała co dzisiaj robię powiedziałem, że ogarnąć parę rzeczy nie pisaliśmy teraz wieczorem przez kilka godzin
@ChillExecutiveOfficer jak ja nienawidzę takich tekstów. Passywno agresywne. Nie wiem w jakim tonie to było, ale tak na sucho brzmi jak pretensja że jej nie nianczyles.
@ChillExecutiveOfficer: Jeśli masz swoje pasje albo lubisz coś porobić czasem sam, to uciekaj od niej, bo to może typ osoby, która nie potrafi zająć się sobą i uwiesza się na drugiej. Istnieją kobiety, które mają pasje, ale to trzeba poszukać.
ja nie wytrzymie XD Na tiktoku jest taka baba co tam se nagrywa swoje p--------y i ogólnie jest lattafiarą (proponuje tak nazywać te babska z tych grup fb arabskich XD), laska na tych filmach ciągle mówi o "marynowaniu" perfum (chodzi o maceracje maturacje masturbacje jak zwał tak zwał) i nawija tym biednym ludziom makaron na uszy, że kolejne glupie babska szukaja specjalnie khamhry i płacą za nią wincy niż w sklepie bo
Tom Ford Eau d’Ombre Leather. Kompozycja jest przede wszystkim skórzano waniliowa, ale na początku czuć także aromatyczne tło i trochę przypraw. Wyłapuję w nich kardamon i nieco imbiru. Stanowią według mnie fajne uzupełnienie zapachu, jednak po około trzydziestu minutach zanikają. Wychodzi więcej skóry, a wraz z nią zauważalny zwierzęcy akord. Oprócz tego jest dużo słodyczy i wanilii i tak już zostaje do końca. W drydownie pojawia
źródło: 2041537f6661179robert_lewandowski_n
Pobierz