Ostatnio byłem kupić sobie syrop na kaszel i gripex a potrzebowałem całodobowej apteki w niedziele.
I trafiłem na
Apteka Pod Eskulapem
Kazimierza Wielkiego 117, Kraków
i mam mieszane uczucia, siedzi kobieta z 80 lat, chyba w ogóle już nie chce tego prowadzić, pełno papierów i syfu, pustki jak w PRL dosłownie, produkty ma tylko pochowane po szafkach
Jak przyszło zapłacić kartą to aż mi się głupio zrobiło bo ona praktycznie nie chodzi
I trafiłem na
Apteka Pod Eskulapem
Kazimierza Wielkiego 117, Kraków
i mam mieszane uczucia, siedzi kobieta z 80 lat, chyba w ogóle już nie chce tego prowadzić, pełno papierów i syfu, pustki jak w PRL dosłownie, produkty ma tylko pochowane po szafkach
Jak przyszło zapłacić kartą to aż mi się głupio zrobiło bo ona praktycznie nie chodzi













Mówię o sytuacji, gdy najważniejszym powodem myślenia o budowie jest nie płacenie "tego złodziejskiego czynszu", a inne aspekty są dodatkiem do domu, a nie głównym celem
#nieruchomosci #dom #mieszkanie #ekonomia #ekonomiazadyche
Jakbym nie liczył taniej mi nie wychodzi, chyba, że przeliczymy za metr powierzchni. Kwota sumaryczna jednak wyższa.
Fakt. Potem się biega koło domu jak pan konserwator ze spółdzielni (ekonomicznie) lub zleca komuś (za to za swoje i przy swoim) ( ͡º ͜ʖ͡º)
Daleki jestem od dyskryminacji ekonomicznych, ale fakt, że to pogląd głównie gdy dla kogoś sporym udziałem w budżecie jest pozycja czynszu co miesiąc.
- Dojazdy,
- własny czas na prace dookoła domu (jak choćby sprzątanie, odśnieżanie) lub płacenie wynajętym pracownikom, (czyli pozycja "utrzymanie nieruchomości w bloku)
- regularne inwestycje typu ogród, ogrodzenie, remonty i usprawnienia (czyli fundusz remontowy w bloku)
-zakup i konserwacja urządzeń w bloku zbędnych jak kosiarka
- co X lat piec/solary/pompa ciepła itp.
- większa powierzchnia mieszkalna
Nie słyszałem jeszcze by ktoś taki powiedział: chciałbym 120m2 mieszkania. Każdy liczy niższy na niższy koszt utrzymania.
ale argument że jest drożej remontować bo masz dwie lub trzy łazienki a nie jedną do mnie nie trafia
Masz mieszkanie 60 mkw i chcesz 120?
No to koszt domku pod miastem porównajmy do dwóch mieszkań w mieście
-- tylko ludzie których boli czynsz na 60m2 w bloku nie zbudują domu
Dla większości czynsz rzędu 1500zł jest nie do zaakceptowania, ale też oni zwykle nie posiadają 2 milionów złotych na taką nieruchomość ( ͡€ ͜ʖ ͡€)
Masz mieszkanie 60 mkw i chcesz 120?
No to koszt domku pod miastem porównajmy do dwóch mieszkań w mieście
--
Tylko ja bym nie chciał większego metrażu, ale to wymuszone jest poniekąd przez to, że w bloku masz piwnicę i ogrzewanie z mpec. W domku musisz na kotłownię i graty z piwnicy
--
Wtedy budujesz dom dla własnej przyjemności, bo tego chcesz, a nie dlatego, że Cię boli czynsz płacony co miesiąc.
Zresztą wcale nie uważam, że nie warto mieć domu. Warto, jeszcze jak. Mieszkanie w bloku, nawet w mieszkaniu 120m2 wciąż jest jakimś kompromisem, bo zamiast ogrodu masz taras i
--
Większość chce metrażu, a nie ma pieniędzy i za cenę mniejszą niż mieszkanie w centrum stawiają dom lub kupują bliźniaki/segmenty. Zgadza się.
Nie każdy nadaje się do mieszkania w mieście, większość i tak mieszka na obrzeżach, ale wielu mniej ceni czas od pieniędzy. Zrozumiałe.
--
W domach budowanych z prefabrykatów drewnianych koszty
Ogólnie się z Tobą zgadzam ale sytuację tutaj trochę komplikuje zestawienie domu wybudowanego wg współczesnej technologii (= relatywnie energooszczędnego) z blokiem najprawdopodobniej z wielkiej płyty w źle zarządzanej spółdzielni.
--
@Woody_90 jak się orientowałem w czynszach to kwoty w różnych miastach, spółdzielniach, wspólnotach z grubsza są na podobnym poziomie. Opłaty typu 600zł za 55-60m2 nie są wysokie. Standard raczej. W tym woda i śmieci, ogrzewanie, co w domku też płatne
--
@Spitfire92 w takim wypadku tak, jednak trudno tu mówić o oszczędzaniu, bo wyjdzie raczej drożej mimo wszystko
Dom jest myślę kosztowniejszy do utrzymania niż mieszkanie, jeśli nie w krótkiej to w długiej perspektywie. A o pozostałych rzeczach jak lokalizacja, np. remont czy konieczność wymiany kostki, malowanie z zewnątrz, koszenie trawy to nie ma co wspominać. Nie wszystko da się
@kultywator Nikt tak nie myśli.
--
@XIONC_CI_MORDE_LIZAL nawet nie wiesz jak wielu
Przewaga domu nad mieszkaniem jest niewątpliwa, szczególnie porównując taką samą powierzchnię i lokalizację. Wtedy dom 100% .
Dojazdy są codziennością ludzi przy każdym mieście. Dziś padało i już artykuły, że stoją w godzinnych korkach, a nawet
--
To w nowoczesnie zbudowanych 120-150m2 gazem grzanych podają 2500zł/rok. Patrząc, że to połowa Twojej kwoty - pewnie realne jak najbardziej, tylko
Teraz znowu pompy ciepła ludzie montują jako super opcję. To z 20-30k kosztuje.