Jestem po spotkaniu z pracownikiem spółdzielni mieszkaniowej (baba lv ok 35). Spotkaliśmy się pod moim blokiem, dołączyła jeszcze kobita co sprząta i wszystkim w bloku się zajmuje (lv 60). Jestem załamany ich inteligencją, mam wrażenie, że nagrywano kolejny odcinek Monty Pythona... Chcę postawić parę stojaków na rowery pod blokiem, ze dwa krzaki na rozjeżdżonym trawniku, zrobić porządek z windą i przydałyby się ze dwa słupki
@marian1881: niestety, spółdzielnia = beton. I to taki najtwardszy z twardych. To co tam się odpierdziela to często przerasta kilkakrotnie instytucje państwowe czy spółki skarbu państwa, na które się przewznie narzeka ze są zabetonowane, mnóstwo papierologii itp. Tylko ze one są ciagle na świeczniku, wszyscy patrzą in na ręce, a konkretne spółdzielnie są malutkie w porównaniu do jakiegoś Zusu, PKP, Orlenu czy Poczty Polskiej.
Australijscy policjanci ścigają się na rydwanach "napędzanych motocyklami", Australia 1936. Kierowca ma nawet coś pokroju czapki frygijskiej na głowie.
#starszezwoje - tag ze starymi grafikami, miedziorytami, rysunkami z muzeów oraz fotografiami
@myrmekochoria: To jest genialne @_@ Szkoda, że takie rydwany nie pojawiły się na post-apokaliptycznych pustkowiach Australii w którejś z części Mad Maxa.
Pragnę pozdrowić Dyrekcję Dworca Głównego #pkp w #poznan Wprowadzili program przeciwdziałania otyłości stawiając „ograniczniki” na ruchomych schodach. Ma to na celu uniemożliwienie grubym osobom korzystanie z tego typu schodów i zaproponowanie im alternatywy w postaci standardowych schodów nieruchomych aby spalili trochę kalorii.
Dzisiaj dzień szczególny, bowiem nastąpił najwcześniejszy zachód Słońca w tym roku. Tak, tak - jutro Słońce zajdzie we #wroclaw całe 3 sekundy później niż zaszło dzisiaj. Dzień od strony "wieczornej" zaczyna się wreszcie wydłużać.
Jednak od strony "porannej" dzień nadal się skraca, i będzie się skracał aż do początku stycznia. Jednak od 21 grudnia dnia będzie już szybciej przybywać wieczorem niż ubywa rano.
#wroclaw #rozowypasek #szkola Dziś jak jechałem autobusem MPK we Wrocławiu, zwróciłem uwagę na jedną małą dziewczynkę jak wysiadała, z kieszonki plecaka wyleciał jej kawałek karteczki. Trzymałem kciuki żeby się jej udało. Cokolwiek to miało być.
Jestem po spotkaniu z pracownikiem spółdzielni mieszkaniowej (baba lv ok 35). Spotkaliśmy się pod moim blokiem, dołączyła jeszcze kobita co sprząta i wszystkim w bloku się zajmuje (lv 60).
Jestem załamany ich inteligencją, mam wrażenie, że nagrywano kolejny odcinek Monty Pythona... Chcę postawić parę stojaków na rowery pod blokiem, ze dwa krzaki na rozjeżdżonym trawniku, zrobić porządek z windą i przydałyby się ze dwa słupki
Poczekaj jescze na kontakt z "final