@dzangyl: Ludzie tak odpowiadają, bo pytanie o plan treningowy na roztrenowanie jest absurdalny, jako że jednym z celów roztrenowania jest odpoczynek od planów treningowych. Roztrenowanie polega na nie-jeżdżeniu a już na pewno na nie-trenowaniu. Chcesz to sobie pokręć raz na parę dni Z2 i tyle, a jak nie, to zrób sobie przerwę w ogóle od jeżdżenia - nic sie nie stanie. Zajrzyj do biblii treningu rowerowego jak nam nie wierzysz.
Mamy to! Chłop w obcisłych gatkach znowu zaatakował! Artykuł oczywiście z dupy i w sumie nic z niego nie wynika. Wiemy tylko, że dziecko jechało z prędkością pieszego, bo matka szła obok i że dzieciak jechał niepewnie, więc pewnie się chwiało na rowerze. Chłop zapewne jak to zauważył krzyknął, że będzie wyprzedzał, a dziecko spanikowało i się wywaliło. I mamy kolejny artykuł z pożywką jaki to rowerzysta jest zły. Zgadzam się
Coś się zmieniło w przepisach, cy autor tego artykułu wprowadza w błąd?
Faktycznie, wygląda na błąd. No ale cały artykuł to paździerz i jedyne co ma na celu, to budować opinie o złych rowerzystach. Nawet trochę dziwne, że autorka nie miała wstydu się pod nim podpisać...
@Nester86: O kolejny frustrat ( ͡°͜ʖ͡°). Czemu jesteś niedouczony? Jeżeli facet w stroju rowerowym wzbudza w tobie niepewność seksualną, to polecam udać się do specjalisty. Fantazje o ściskających jajach zostaw dla siebie.
#rower Za każdym razem jak trafiam na taką wiadomość szybko sprawdzam czy u moich rowerowych znajomych wszystko ok. Prosta droga, piękna pogoda... jaki może być powód potrącenia rowerzysty?
Zanim ktoś napisze, po co pchał się na drogę krajową pełną tirów, to warto sprawdzić statystyki. Wcale na drogach krajowych nie ginie więcej rowerzystów i wcale głównymi sprawcami nie są kierowcy "tirów".
Główną przyczyną jest "nieprawidłowe wyprzedzanie". Przyznam się, że tego nie rozumiem. Czy
Niemal w ostatniej chwili robi delikatny, niesygnalizowany manewr zjechania do środka jezdni, może nie najechał na linie, może lekko ją przekroczył. Kierowca jadący za nim nie widzi z daleka rowerzysty.
I właśnie dlatego należy zachowywać odpowiednią odległość od samochodu przed tobą. Poprawi się widoczność, a i zdecydowanie więcej czasu na manewry. Chociażby na awaryjne hamowanie jeżeli zaistnieje taka potrzeba.
@zimowyporanek: Przecież art. 66 PoRD określa warunki techniczne pojazdu i nie ma nic wspólnego z "tamowaniem ruchu" w kontekście o którym piszesz. Jak coś to art. 90 KW bardziej. Natomiast takie podejście polecam sobie wsadzić w buty, szczególnie jak wsiadasz za kółko. Rowerzysta ma prawo korzystać z całego pasa ruchu jeżeli zaistnieje taka potrzeba i ty ani żaden szeryf drogowy nie ma prawa narażać życie takiego rowerzysty czy innego uczestnika ruchu,
Zrobiłem sobie test na trenażerze - 7km trasa o różnym nachyleniu, pierwszy raz kręcąc tak jak na żywo, raz mocniej raz słabiej, zwykle mocniej pod górę, drugi raz ta sama trasa na ERG ustawionym trochę ponad FTP.
Myślałem, że na ERG z powodu równej jazdy wyjdzie o wiele lepszy czas, i co? I wyszedł praktycznie taki sam czas (średnia 0.1km/h wyższa na ERG) a na dodatek na ERG zmęczyłem się o wiele
@WpiszSwojLogin: Nie wiem w sumie jak to wychodzi na zwifcie czy na czym tam kręcisz, ale w realu jak jedziesz mocniej pod górę, to będziesz miał lepszą średnią prędkość przy takiej samej średniej mocy. To znany i w sumie intuicyjny fakt.
@wykopyrek: No z logiką słabo. Wszystko co podpada pod definicję skrzyżowania jest skrzyżowaniem (z definicji...). Chyba że w definicji są explicite podane wyjątki - tutaj nie mamy do czynienia z takim przypadkiem. To że przejazd rowerowy posiada swoją definicję nie ma tutaj nic do rzeczy. Przejazd dla rowerzystów jest więc skrzyżowaniem lub stanowi jego część.
@wykopyrek: czytałeś w ogóle ten przepis, który odpowiada za regułę prawej ręki, na którą się powołujesz?
Art. 25. o ruchu drog.
Zachowanie kierującego na skrzyżowaniu
1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do skrzyżowania, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pojazdowi nadjeżdżającemu z prawej strony, a jeżeli skręca w lewo - także jadącemu z kierunku przeciwnego na wprost lub skręcającemu w prawo.
@wykopyrek: Mylisz się, a najgorsze, że się wymądrzasz, nie znając nawet przepisów ruchu drogowego - ba mając ich błędną interpretację, co już udowodniłeś. Ja nawet nic nie pisałem o regule prawej dłoni i czy ona ma tutaj zastosowanie czy nie. Poczytaj natomiast orzeczenia sądu z takich przypadków, gwarantuję Ci, że 99% przypadków jest orzeczona wina kierowcy. Tak naprawdę to nie znam przypadku, w którym byłby winny rowerzysta, poza tym w którym
@wykopyrek: Napisałeś, że rowerzysta ma pierwszeństwo DOPIERO na przejeździe, co sugeruje, że nie musisz ustąpić rowerzyście pierwszeństwa jeżeli się do niego zbliża - jeżeli się mylę, to mnie popraw. Problem jest taki, że w przypadku kolizji/wypadku rowerzysta zawsze będzie na przejeździe a orzeczenia sądów w tym zakresie są jednoznaczne: wina kierowcy.
Widziałem sprzeczkę między pieszym (starszy pan) a rowerzystą (na oko 40 lat) koło świateł. Pieszy przystawiał się do rowerzysty jakby miał go za chwilę bić. Poszło chyba o to, że rowerzysta przejechał przez pasy na DDR (przejście dla pieszych przez DDR) albo mu nie ustąpił pierwszeństwa. Szkoda, że nie miałem kamery, a gdybym miał gaz lub paralizator, to bym użył wobec awanturnika.
Szkoda, że nie miałem kamery, a gdybym miał gaz lub paralizator, to bym użył wobec awanturnika.
@SendMeAnAngel: Nie polecam. Koleś pobiegnie do znajomego lekarza, który wystawi mu zwolnienie na dłużej niż 7 dni, bo niby mu się coś stało po użyciu gazu czy paralizatora i jak policja/sąd stwierdzi, że nieuzasadnione użycie, to będziesz odpowiadał za spowodowanie średniego uszczerbku na zdrowiu. Takie metody jednak lepiej sobie zostawić na sytuacje, gdy realnie czujesz
Dwa samochody wymusiły mi dziś pierwszeństwo. W obydwu kierowcy koło 50 lat z czego jedna to taka Janina nachylona nad kierownicą, otwarte usta wyglądała jakby używała 100% mózgu żeby przeanalizować to skrzyżowanie.
Jak dojeżdżam do skrzyżowań to nie jadę szybko, jak mogę odsuwam się od krawędzi jezdni żeby być bardziej widoczny, mam odblask na ramie z przodu.
Może kupiliście sobie jakiś specyficzny odblask czy cokolwiek co bardzo wam zwiększyło widoczność z przodu
@SchabowyZMizeriom: dopiero co był ból dupy w jakimś wątku, żeby wyłączyć migające lampki w rowerze bo przeszkadzajo kierowco ;d. Sam jestem kierowcą i wiem jak dobrze widać te bontragery, nawet pod słońce. Jak jadę samochodem to też wolę jak rowerzyści mają włączony tryb migający. Z kolei jak jadę na rowerze, to ilość wymuszających kierowców spadła u mnie praktycznie do zera.
@Jnjjj: Nie wiem, unikam ścieżek jak ognia. Nie jeżdżę tam, gdzie są ścieżki, a jak już jeżdżę, to uważam na wszystko i na wszystkich jak by mi mieli zaraz wjechać pod koła. Relaksuję się dopiero jak jest zerowy ruch. Chociaż trudno się relaksować na ścieżkach rowerowych bo co chwile jakieś ujeby i dziwne rozwiązania. Mi na takich standardowych 100 kilometrowych traskach na szosie zdarzało się średnio 2-4 wymuszeń. Z czego średnio
@bartman28: jakiś konkretny przykład? Śledzę ceny i treki były tańsze niż teraz jeszcze ze 2 tygodnie temu jak trek robił promocje. Patrzę głównie na rowery karbonowe: madone, emonda, domane od 20k w górę.
12tys kcal wyjechane w tygodniu, lecimy stabilnie (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
#stacjonarnyrownik #rower #szosa #zwift
Skrypt
@Poemat: To na płaskim i TT musisz ładnie wymiatać. Gorzej w górach.