Wychowawczyni wystawiła Filipa na środek i zapytała uczniów, co do niego mają

Po tej sytuacji klasa robiła mu codziennie "urodziny" - otaczali go kółkiem i śpiewali sto lat. Codziennie. Między innymi tak wyglądało rozwiązywanie problemu gnębienia w obornickiej szkole. 16-letni Filip popełnił samobójstwo. A jego "koledzy" i ich rodzice nie mieli odwagi porozmawiać przed kamerą
z- 412
- #
- #
- #
- #
- #



















Duzą ilosc kierunkow to moznaby poprostu rozwiazac bo i tak ksztalca z bezuzytecznej wiedzy.
Na budowie nie ma kto pracowac a mgr humanisci po kilkunastu latach kucia wiedzy malo uzytecznej zaczynaja sie ksztalcic w zawodach fizycznych, którymi wcześniej gardzili.
Ta nasza edukacja to okradanie ludzi. Bo płacimy kupę kasy na nauczycieli, budynki a oni wykonują bezsensowna pracę