Muszę przyznać że tak łaskawego lipca w kwestii upałów to ja nie pamiętam, bardzo mi się podoba taka pogoda, jest na tyle ciepło żeby polatać na krótko, na tyle zimno se można założyć długi rękaw czasem, można normalnie autem jeździć bez klimy i ogrzewania, czasem se popada czasem słoneczko, a nie 24/7 patelnia bez wytchnienia przez tygodnie
Jak chcecie zobaczyć uśmiech dziecka u 38 latka to macie właśnie okazje. Z okazji urodzin przyjaciele przygotowali mi prezent - sztangę załadowaną 38 monsterami, japońskie noże (kocham gotować) i koszulkę do wyciskania (taka z gumą na plecach). Aż mnie bolała twarz przez 2-3 godzinne śmianie się i uśmiechanie.
Z młodych lat nie został mi ani jeden przyjaciel, w dorosłym wieku wszystkich (około naprawdę 6 bliskich, co mi pomogą w każdej sytuacji i
@uncle_freddie Czy jest w ogóle taki kraj jak Belgia? I czy jedna drużyna może strzelić drugiej cztery bramki? Ja nie ukrywam, nie rozumiem tego całego soccer, ale jestem bardzo dobrym prezydentem, najlepszym prezydentem, bardzo dobrym i porozmawiam z FIFA. W ogóle czy jest uczciwe karać drużynę wyrzuceniem z turnieju zanim ta dotarła do finału? Przyjrzę się temu.
Na Mirko często przewija się temat toksycznych rodziców, „świętego spokoju” i słynnego tekstu „kiedyś to było, dostało się kablem od prodiża i człowiek wyrósł na ludzi”. Porozmawiajmy poważnie. Jak z perspektywy czasu oceniacie atmosferę w swoich domach rodzinnych? Czy fizyczna lub psychiczna tresura ze strony rodziców to był u Was standard, czy mieliście szczęście wychować się w normalnych warunkach?
@Marcepanowy_Detektyw: To nie jest tak że było jednolicie. Był okres gdzie był pas ale potem rodzice dojrzeli i się nauczyli inaczej. U mnie pas był w wieku 5-9. A potem przeskoczyło i więcej pasa nie było a potem ojciec nawet się tłumaczył że 'no głupio to wtedy wyszło parę razy jak byliście mali'.
jeżdżenie na rowerze daje ogromne możliwości o których się nie myśli na przykład jadąc trasę 50km spala się ponad 2k kalorii czyli można na kolację spokojnie wypić 10 piwek bez bebecha
Wergiliusz wskazał Dantemu X krąg piekła i rzekł do niego:
- I oto będziesz wstawał codziennie przez 40 lat o 4 rano, potem jechał godzinę do Januszexu by od 6:00 być gotowym przy rozgrzanej do czerwoności maszynie na 12h zmianę.
Po czym Dante narobił pod siebie i zapłakał w trwodze.
#mecz