Siedziałem w ciapongu obok alternatywki z zielonymi włosami i kolczykiem w nosie, pierwsze co zrobiłem to zostawiłem kubek z kawą i poszedłem się modlić do toalety żeby do niego napluła, a Arek się śmiał że po co ciapongiem a teraz mi zazdrości na pewno
Kraków, słoneczny dzień, jeden z niewielu ostatnio.Z racji ładnej pogody oraz tego że mieszkam calkiem niedaleko średniej wielkości parku, ubrałem buty do biegania i stwierdzilem ze trzeba by coś sie poruszać, póki jeszcze nie wywaliło wskaźników smogu w kosmos.Dobiegłem do parku i na środku widzę..
Mirki, co się dzieje w tej części Polski zaznaczonej na mapie tym kształtem? Można jeszcze ewentualnie podciągnąć dalej na wschód Kaszuby i kilka kolejnych lokalizacji na południe w kierunku Wrocławia. To przecież potężny kawał terenu, a tymczasem zero obecności w mediach, internecie. Brak dużych miast (największe to chyba #pila i #gorzow), brak ważnych, głośnych wydarzeń może z wyjątkiem Woodstocka czy tam Polandrocka w Czaplinku. Co tam się
@Lolenson1888: niedoinwestowane, zapomniane zadupie w którym psy chujami wodę piją a czas zatrzymał się 30 lat temu ( ͡°͜ʖ͡°) miałem swego czasu okazję pospacerować sobie po Białogardzie, to zdziwiłbyś się, że w 2025 roku można poczuć się jak w końcówce lat 90
@Mietowy_ pół życia spędziłem szwędając się z dziadkami po tych cmentarzach w każde święto zmarłych, dosłownie mam pstd czytając te memy i mam opory przed wejściem na cmentarz (╥﹏╥)
Codzienny przypominacz i trudna do przełknięcia pigułka dla wykopków.
W Polsce żyje ok. 8 100 000 psów, a w 2024 roku odnotowano 3 śmiertelne pogryzienia. To oznacza, że 1 na 2 700 000 psów okazał się „psem zabójcą”, czyli prawdopodobieństwo wynosi 0,000037%.
W Polsce mamy 22 500 000 kierowców i 1 896 ofiar śmiertelnych wypadków drogowych (2024 r.).
Generalnie ja szanuję ludzi z hobby ale jest jedno hobby którego nie trawę a są to Onaniści naczy Mikole. Ogólnie sama idea fotografofania pociągów, autobusów czy tramwajów jest spoko tylko ta grupa od środka to wielki rak. W główniej mierzę są to dzieci które, toczą wojny ze sobą który robi lepsze zdjęcia i potrafią się o to wyzywać generalnie mocno toksyczna grupa od środka. Jak jakiś pracownik kręci z jednym onanistą, drugi
@Profanumopus potwierdzam słowa kolegi po fachu. Od siebie dodam, że są bardzo natrętni i zawracają dupę w straszliwie w---------y sposób. Ignoruję ich i traktuję jak powietrze, zero interakcji. Sam jestem miłośnikiem kolei, maszynistą z zamiłowania. Ale to co ta grupa zwana mikolami odpierdla powoduje, że nie przyznaję się do tego i swoją pasję i hobby przeżywam w środku, w ciszy, siedząc w lokomotywie prowadząc pociąg, nie dzielę się tym z nikim.
Prawdziwa siła cywilizacji rodzi się z pojednania, nie z odwetu.
Arnold J. Toynbee w „Wojnie i cywilizacji” pisał, że upadek społeczeństw zaczyna się wtedy, gdy przestają szukać porozumienia gdy duch walki zastępuje ducha dialogu.
Dwie dłonie Polski i Rosji symbolizują tu coś więcej niż politykę. To przypomnienie, że historia to nie tylko wojny, ale także zdolność do przebaczenia i odbudowy człowieczeństwa.
17 lipca 2014 r. samolot linii lotniczych Malaysia Airlines Boeing 777, lecący z Amsterdamu do Kuala Lumpur, został zestrzelony przez prorosyjskich separatystów na wschodzie Ukrainy przy użyciu pocisku kierowanego ziemia-powietrze BUK. Zginęło 298 osób, w tym 193 Holendrów i 38 Australijczyków.
Nic tak nie daje popalić jak ząbkujący 1,5 roczny dzieciak, który uczy się rozłąki z matką, bo żona musiała wrócić do roboty. Idzie ocipieć, dajcie kilka plusów żebyśmy ten katastroficzny okres przetrwali. Modlę się, żeby jak najszybciej z tego wyrosła, modlę się żeby kiedyś jeszcze nastał w tym domu spokój i luz. Póki co to jestem wrakiem człowieka i kłębkiem nerwów. #dzieci #zalesie
@grav1: niestety tak będzie przez jakiś czas. Potem będzie drugie płakanie przy np. odprowadzaniu do żłobka :P U mnie przez 2 miesiące co rano był lament. Aż nagle sam z dnia na dzień się skończył. Dziecko ma tylko 1,5 roku - kluczem do sukcesu są niskie wymagania ;D Najważniejsze to konsekwencja- niech żona nie myśli żeby pracować z domu lub brać jakieś wolne (przynajmniej na początku) bo cały wasz trud
„Polish jokes” to gotowy tytuł na dokument o tym, jak w Polsce przez trzy dekady wbijano ludziom do głowy, że trzeba się „cieszyć z roboty za grosze, bo inaczej gospodarka padnie”.
To jest groteskowy paradoks: – państwo dogania Zachód wskaźnikami PKB, – młodzi masowo emigrują, bo tutaj nie da się żyć za pensję, – a w dyskusjach o podwyżce minimalnej wciąż dominuje retoryka januszexu: „jak podniesiecie, to ja zamknę firmę, bo się nie opłaca”.
@RenkaRenkeMyje: zostawiam plusa dla zasięgu i kibicuję. Posiadam 1,5 roczne dziecko i nie mogę znieść widoku tych bestii i ciężko mi się czyta relacje z ataków tych s---------w na małe dzieci.
Zmodyfikowany Gemini 2.5 firmy Google rozwiązała złożony problem ze świata rzeczywistego, który sprawił trudność (nie rozwiązali zadania) programistom komputerowym. Możliwe, że ten model, to ten sam, co zdobył złoto w olimpiadzie matematycznej. [EN]
@Arkass: nigdy nie będzie całkowitej automatyzacji pociągu, to tak jak w przypadku lotnictwa - mimo, że samolot teoretycznie sam wystartuje, sam utrzyma prędkość i sam wyląduje - w przypadku sytuacji awaryjnych ster natychmiast przejmuje obsługa, bo to ostatecznie człowiek, wyszkolony i znający procedury, powinien dalej decydować. Aby pociąg mógł poruszać się w 100% automatycznie, musiałby mieć ku temu przystosowaną infrastrukturę - czyli zero przejść i przejazdów w poziomie szyn, całkowicie
Ministerstwo Cyfryzacji wprowadza mStłuczkę . Od 1 września br. najważniejsze formalności po zdarzeniu drogowym, czyli spisanie oświadczenia i zgłoszenie szkody ubezpieczycielowi, można załatwić przez aplikację, bez papieru i z taką samą mocą prawną, jak w przypadku papierowych dokumentów.
@Mamut: witam w klubie. gość wepchnął mi się z prawej strony, mimo, że nie miał tam zbytnio miejsca, gdy zacząłem skręcać w prawo. pies orzekł moją winę i musiałem wyskoczyć z 1000 zł, pkt karne i masa p---------a się z ubezpieczeniami.
Głośno ostatnio o rosnącym bezrobociu wśród młodych - naprawdę kogoś to dziwi? W Polsce nie brakuje pracy, brakuje tylko pracy pozwalającej na godne życie. Na prowincji jedyna dostępna praca to czterobrygadówka na produkcji w 40 stopniach za minimalną albo mniej. Za to w wielkich miastach jak Wrocław czy Warszawa można od ręki znaleźć pracę która nie pozwoli ci się utrzymać wynajmując mieszkanie w tym samym bloku w którym byś pracował. W powiatowych
Ahhh… brakuje mi tych czasów, kiedy pierwszego tygodnia miesiąca odprawiałem swój mały rytuał - plecak na ramię, parę złotych w kieszeni od rodziców, i marsz do kiosku Ruchu/kolportera po świeżutki numer CD-Action, Komputer Świat GRY i PSX Extreme. Z tym że między ostatnimi dwoma musiałem wybierać, bo budżet był za mały. Powstarzałem sobie że kiedy będę dorosły i będę pracował, będę w końcu kupował je wszystkie ( ͡°ʖ̯͡