@fornson23: No a mi chodzi o cos innego. Podobnie jak z zamknieciem sklepow w niedziele.
Niby sie nie da ale sie da. Wiec moge se kupic p--o po 23 ale 3x drozej. Podobnie moge zrobic zakupy w niedziele, idac do pewnej sieci franczyzowej. Moze nie 3x drozej ale jednak drozej.
Podobnie siedzac na rynku - w ogrodku legalnie moge pic p--o - 1 metr dalej na lawce juz nie. W
@Iudex: Bo szkoła już dawno przestała być szkołą w niektórych miejscach. Teraz stała się kolejnym poletkiem dla n-----------h umysłowo rodziców do pokazywania siebie.
@smk666: No już nie przesadzaj. Czasami była zrzuta i zgrają szliśmy po dużą butelkę ptysia na miejscu do pobliskiego sklepu. A jak był dobry dzień to jeszcze ciastka na wagę za resztę :) I obowiązkowe wycieranie gwintu.
#teczowepaski usiadłem se na ławce bo tak, i potem przeszedł obok mnie jakiś ładny Pan, tak fajnie tuptał niepośpiesznie aż se też usiadł na ławce niedaleko mnie. Na pierwszy rzut oka zwykły normalny Pan, ale... Ale jak zaczął ściągać koszulkę i eksponować swoje te... A potem jak zdejmował swoje niebieskie skarpety stopami pomalutku bez pośpiechu... a potem jak jego stopy stały się wolne od skarpet i tak nimi umiejętnie i
W dużym skrócie miałem problem ze stalkerem, który najpierw wysyłał mi wyzwiska/groźby, a potem zaczął podszywać się pode mnie tworząc profile z moimi zdjęciami na aplikacji rankdowej.
Zdecydowałem się usunąć konto w aplikacji. Zmieniłem też numer telefonu na WhatsApp i usunąłem stare konto WhatsApp. Na ten moment mam spokój od stalkera, bo nawet jeżeli on cokolwiek pisze
Ta sytuacja zaczela caly czas eskalowac. Ze wzgledu na moje ignorowanie wiadomosci z kont wyzywajacych mnie lub grozacych mi, ten typ zaczal tworzyc konta ktore podszywaja sie pode
@maria_kiribati: niedługo laski z początku lat 2000 będą kończyły swoje szaleństwa i będą się chciały ustatkować, ale jak to przecież one mają naście lat...zaraz zaraz oboże o----a...
@StdPtr: do miejsc pracy zaczynają przychodzić ludzie z rocznika 2006/2007 Urwa. Przecież to było z rok temu jak z wypiekami na twarzy oglądałem MŚ 2006 w Nirmczech. I ci ludzie dopiero wychodzili ze szpary albo byli robieni w walentynkowy wieczór.
Jeszcze taka ciekawostka, że te na wysokich nogach, kosarze, zabijają i zjadają te obrzydliwe tłuste kątniki domowe. Jak ktoś więc nie lubi kątnikow (a większość to ich się boi), to kosarze lepiej zostawić w spokoju.
@nie_umiem_inwestowac: blisko ale to nie kosarz. Kosarz to nawet nie jest pająk. Miałeś na myśli pająka na cienkich nogach, który nazywa się nasosznik trzęś. I tak, ten nasosznik potrafi o-----ć kątnika
Wiem, że jest późno, ale ważne sprawy nie mogą czekać. Chciałabym przypomnieć i zaprosić na jutrzejszy premierowy odcinek 33. sezonu naszych ukochanych Kuchennych Rewolucji. Pamiętajcie, aby nie truć ludzi oraz aby być (w miarę) normalnym. Do zobaczenia jutro, amatorzy sikających dewolajów, golonek niewalących knurem, luster (RIP), banerów prosto z Warsztatów Terapii Zajęciowej oraz tłuczonych talerzy.
źródło: HRyjei1bcAA8ILz
Pobierz