Wpis z mikrobloga

Mireczki co się dzisiaj odwaliło to ja nawet nie

Pojechałem se w jedną stronę do pana weterynarza Uberem, się pytam ziomeczka czy będzie problem, bo kotka psotka, a ten że luzik arbuzik i dostał później tipa za piątala. Co się cholera owyła po drodze to aż żal mi ziomka xD

Dostała cztery zastrzyki i termometr do d... ale o dziwo na spokojnie wszystko.

Problem był z drogą powrotną, bo nie było Ubera i musiałem wracać z nią przez całe miasto xD Po drodze kupiłem jej ten transporter i... musiałem ją i tak nieść na rękach, bo aż do krwi drapała ten transporter xD

Ludzie dookoła to aż w śmiech, bo idzie łysy typ, dwa metry wzrostu i całuje kotka w nosek, żeby się uspokoiła xD

#koty #pokazkota #kotkastokrotka
Mega_Smieszek - Mireczki co się dzisiaj odwaliło to ja nawet nie 

Pojechałem se w je...

źródło: 1000015867

Pobierz
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ludzie dookoła to aż w śmiech, bo idzie łysy typ, dwa metry wzrostu i całuje kotka w nosek, żeby się uspokoiła xD


@Mega_Smieszek: wielkie 5 dla Kotki Psotki !
Co do ludzi pozdrawia prawie 100kg nie koniecznie tkanki tłuszczowej zawsze na łyso w dresach spacerujący z groźnym 9kg psem zaczepno obronnym który zaczepia i trzeba jej bronić ^^
  • Odpowiedz
Po drodze kupiłem jej ten transporter i... musiałem ją i tak nieść na rękach, bo aż do krwi drapała ten transporter xD


@Mega_Smieszek: to Ci powiem, że niosłem w transporterach od z-------a kotów (nawet dzikich i takich, które chciały mnie z-----ć) i o ile czasami może być problem z włożeniem futrzaka do środka, to już w środku zawsze siedziały spokojnie. Diagnoza (doktorat robiony na uczelni chłopskiego rozmu): trafiłeś na wariatkę.
  • Odpowiedz
@Mega_Smieszek: ja bym się śmiał jednocześnie wspołczuł bo znam to uczucie. Po zabiegu starej szuczki bo miała guza na cycku już dosyć sporego na ktorego odkładałem kase i w między czasie sterylizacji młodej oboje się na mnie obraźili poprostu nie chcieli ze mną iść musiałem je nieść na rękach do samochodu koleżanki bo ona psiara też czesto u weterynarza to ma wywalone w kłaki psów jedynie wziełem kocyk i połozyłem
  • Odpowiedz
@Mega_Smieszek: Ja jak byłem kiedyś na pobraniu krwi z kotką to musiała finalnie wylądować w takiej specjalnej torbie i mieć wyciągniętą z niej tylko jedną łapkę bo nie dało się inaczej xD

A i tak zanim udało się ją tam zapakować to tak mi się wczepiła w klatę że nie chciała puścić i wyrwała mi kawałek skóry aż mi blizna została ¯\(ツ)/¯
Xuzoun - @Mega_Smieszek: Ja jak byłem kiedyś na pobraniu krwi z kotką to musiała fina...

źródło: torba-iniekcyjna-dla-kota-komfort-i-bezpieczenstwo-46x24cm-czarny-kot-pielegnacja-330

Pobierz
  • Odpowiedz
@Mega_Smieszek: czyli się zatkała? wydałem majątek na kitku żeby go ratować i okazało się, że musi dostawać vibor + tylko mokra karma (firma pana mięsko) jak ręką odjął pomogło ()
  • Odpowiedz
Wpitala se sierść i jej nie odrzyguje mimo, że zasadziliśmy jej trawę xD


@Mega_Smieszek: Wygryzanie sierści może być objawem alergii pokarmowej. Obserwuj czy nie ma łysych placków. A na odkłaczanie polecam pastę słodową Miamor (na Amazonie najtaniej).
  • Odpowiedz
@Mega_Smieszek: tak jak kolega @Logytaze pisze: na zżeranie sierści polecam Miamor, taki trochę płynny pasztet. Pomaga trawić zeżartą sierść. Działanie potwierdzone - mam dwa puchate syberyjczyki, dostają Miamora od małego i od 6 lat żadnych problemów z rzyganiem kłaczkami albo zatykaniem kota.
  • Odpowiedz