119 120,29 - 13,00 = 119 107,29
Co z tą pogodą xD miało lać, wstaje i patrzę za okno i biało. Ale lepsze to niż ulewa. Dziś w menu podano 4 km BS + 4 x 5:00 4:05-4:10 / 1:00 + 2 x 1:00 3:40-3:50 / 2:00 + 2km BS. Było ślisko miejscami, ale jak przerzuciłem się na drogę rowerową to już duża poprawa. Odcinki kolejno 4:18, 4:11, 4:11, 4:14. Not bad
Co z tą pogodą xD miało lać, wstaje i patrzę za okno i biało. Ale lepsze to niż ulewa. Dziś w menu podano 4 km BS + 4 x 5:00 4:05-4:10 / 1:00 + 2 x 1:00 3:40-3:50 / 2:00 + 2km BS. Było ślisko miejscami, ale jak przerzuciłem się na drogę rowerową to już duża poprawa. Odcinki kolejno 4:18, 4:11, 4:11, 4:14. Not bad















Dzisiejszy PA-PA-TON i wczorajsze spokojne 10 km w tempie 5:58 - w ramach nabicia dziennego celu kroczków. Wyszedł bieg w średnim tętnie 128.
FAJNIE. (⌐ ͡■ ͜
źródło: papaton
Pobierzźródło: wykresy
Pobierzźródło: 20240207_195145
Pobierz