@ponerLokej: trzymaj się Mirku, przechodziłem podobną historię Jesteś w dużym mieście, lokum znajdziesz bardzo szybko, choćby tani pokój na start, praca byle jaka na przeczekanie też od ręki, z czasem coś lepszego i się ułoży
Kotek rudy - najmniejszy z dzikich kotowatych, o połowę mniejszy od kota domowego. Masa ciała dorosłego samca wynosi do 1,7 kg. Nowonarodzone kocięta mają masę porównywalną do kurzego jaja. Występuje tylko na Cejlonie. #koty #zwierzaczki #ciekawostki
Gdyby ktoś jeszcze miał wątpliwości po publikacji watchdoga z jakich rozmiarów aferą korupcyjną mamy do czynienia to plan tego pożal się Boże pomysłu który wprost wygląda jakby został napisany przez analityków zatrudnionych przez jakijś kartel deweloperów powinien szybko go uświadomić. #nieruchomosci
@zeszyt-w-kratke: nie, watchdog ujawnił że w strukturach państwowych były osoby na podwójnym etacie które jednocześnie pobierały kasę od deweloperki. To oczywista przesłanka do zakwestionowania niezależności i budzenia o 6 rano wyrywanymi z futryny drzwiami.
W Anglii w czasach wiktoriańskich najtańszą formą zakwaterowania było "Penny hang", czyli spanie na linie za grosz. W Polsce można by rozszerzyć pomysł starych anglików i wprowadzić "Linostówki" inwestycyjne w pobliżu korpo lub zakładów produkcyjnych. #nieruchomosci
@Mirrabolo Korzystali z tego głównie pijani marynarze, którzy przechlali wszystko. Ale jakby tylko własciciele roznosili i naklejali więcej ulotek, chodzili na szkolenia i słuchali rad Lorda Midelsona i Sir Narkunsora to by na pewno kojarzyło nam się to bardziej z hotelem niż wytrzeźwiałką.
Co parę miesięcy zmieniam auto bo kupuje szroty na dojazdy po mieście. No i zazwyczaj złomuję jak się OC kończy. Tym razem postanowiłem jednak sprzedać bo żal mi było oddawać na złom. Jeździ, sekwencje gazową ma, parę drobnostek do zrobienia, takie pierdołki typu zmiana żarówki bo akurat wczoraj mi się spaliła. No i właściwie to zawsze podchodziłem sceptycznie do memów o januszach handlarzach ale postanowiłem dzisiaj podzwonić po ogłoszeniach "kupie każde auto".
@goferek: To wiem. Ale jak pomyślę, że oni sobie potem sprzedają te części za parę razy więcej niz mi dają to mnie krew zalewa. Sam silnik jest zdrowy i więcej wart niż to co mi rzucają. Tak nas ruchają w tym kraju na każdym kroku.
@benzdriver: Bo na złomie oferują 2x tyle bez gadania i oni sobie z tego sprawe zdają. To jest jawne naciąganie ludzi, którzy po prostu nie wiedzą o innej opcji albo są ulegli handlarzom. Poza tym, nie wiem czy widziałeś to co napisałem ale auto jest sprawne, jeżdżące, tylko OC mu sie kończy. 200 zł to jest jak splunięcie. Juz bym wolał nic nie dostać niż dać januszom za 200 zł.
Ale bym sobie wrócił do czasów forów tematycznych gdzie jak miałeś problem z czymkolwiek od akwarystyki po budowę domowego reaktora jądrowego to trafiałeś na grono pasjonatów które prześcigało się w tym żeby Ci pomóc. Pamiętam jak potrzebowałem układ scalony do wzmacniacza Yamahy i pytałem gdzie go można kupić, wszyscy mówili że w Polsce nie do dostania, trafił się jeden gość, który powiedział że on lata do Tokio i ma tam parę sklepów
Od wczoraj mam potężnego kaca moralnego, aż sam się sobie dziwię.
Mam sąsiadów, mają córkę (około 13 letnia) która czasem do nas przychodziła i bawiła się z moimi dzieciakami. Dziewczynka jest chora, podejrzewam autyzm, no ale specjalistą nie jestem.
@apaczacz: dobrze, że postawiłeś granice, tak należało zrobić. Co z tego że jest niepełnosprawna intelektualnie? Spróbuj jeszcze raz porozmawiać z matką, zeby jej bardziej pilnowala i po prostu nie wpuszczaj dziewczyny na swój teren, jak nie masz ochoty na interakcje.
Moja dziewczyna dostała propozycję, żeby tańczyć w klubie za pieniądze. Odpowiedziałem, że spoko, jeśli zgodzi się, to ja nie będę w to ingerować, po prostu się rozstaniemy i tyle. Nie wiem, nie wyobrażam sobie, że moja kobieta macha dupą w jakichś spelunach, to brak szacunku wobec siebie i mnie. Z drugiej strony nie chcę, żeby moja postawa wyglądała jak szantaż - po prostu pojawia się coś, czego nie mogę zaakceptować - zawijam
@Randy_the_Ram: dlaczego nie wspomniałeś że chodzi o klub "Wesołe Motylki" zrzeszający osiedlowych przedszkolaków w wieku od 3 do 5 lat? żeby pasowało do narracji? ( ͡°͜ʖ͡°)
@moll: Biorąc pod uwagę, że to jakiś imprezowy klub, to raczej ciężko spodziewać się, żeby miała tańczyć w balecie, prawda? Chyba byłaś kiedyś w klubie, co? Nie drę szat, ustosunkowalem się do pomysłu, bez robienia dram - mam swoje zasady, swój światopogląd, jeśli ktoś się w niego nie wpisuje, to żegnam się i szczerze życzę powodzenia.
Jutro z radością wstanę o 5, żeby odwieźć mojego syna na pierwsze zawody z zapasów. Chłopak trenuje już 2 lata i stwierdzam, że sport totalnie pomógł nam w życiu. W pierwszej klasie syn miał problemy z kolegami. Uwzięli się na niego, dokuczali mu, były przepychanki i inne takie. Nie pomagały rozmowy z rodzicami i wychowawca. Chłopak wychodzil często ze szkoły z płaczem, że on tam więcej nie pójdzie. W drugiej klasie zapisałam
@TonyMalin ej stulejko nie placz, chlopak po prostu nie da sobie na leb wejsc i to mu wyjdize wylacznie na dobre i uchroni przed glupimi sytuacjami.
Nie kazdy jak dostanie troche sily i pewnosci siebie to od razu idzie grzac innych bo niektorzy maja rodzicow, ktorzy pomagaja ksztaltowac dobre postawy.
"Zaglądali do kufrów, zaglądali do waliz, nie zajrzeli do dupy - tam miałem socjalizm."
źródło: comment_1668067877x1DtWdeukNlrdCxXZJ8JcI
Pobierz