Mieszkam w domu typu bliźniak. Kupiliśmy go z żoną od dewelopera z 7 lat już będzie. Równocześnie z nami drugą połówkę kupiła para w naszym wieku. Budynek ma jeden zasadniczy plus i dlatego go kupiliśmy bo mianowicie lewa i prawa strona jest ze sobą połączona tylko garażem. Mieszkało się dobrze, ale sąsiedzi kiedyś przyszli, że wyjeżdżają do USA czy c--j wie gdzie tam bo dostali wizy. Zaproponowali nam czy nie chcemy za
ChatGPT oficjalnie osiągnął poziom inteligencji człowieka
Po tym, jak otrzymał 10 tysięcy $ i został wysłany do handlu krypto przegrał 42 z 44 transakcji, tracąc 7200$ w ciągu tygodnia. Jednak nie zamierza się poddawać i nadal traci pieniądze w nadziei, że uda wyjść na plus ( ͡°͜ʖ͡°)
Drewno a zwłaszcza dębina jest niezwykle wdzięcznym materiałem w obróbce i pięknie wygląda w wielu kolorach. Inwestorzy chcieli unowocześnić i rozjaśnić klatkę schodową w swoim domu. Jako, ze schody byĺy poprawnie zamontowane i oprócz sĺabego wyglądu brazowej lakierobejcy nic im nie było, uznałem że nie ma sensu kłaść nowych a istniejące wystarczy odnowić. Za różnice w cenie lepiej jechać na dobre wakacje.
Po rozmowach zaproponowałem przemalowanie słupków, tralek i podstopni na biało
Wyobraźcie sobie: kupujecie dziecku książki za kilkaset złoty co rok, bo „taka jest lista” — a otwieracie i widzicie to samo, co było rok wcześniej. Tylko inna kolejność rozdziałów i zmienione kilka zadań. Wydawnictwa i system edukacyjny stworzyły model, w którym stały obrót podręcznikami jest niemal gwarantowany. Nauczyciele wybierają serie (często wspierane darmowymi materiałami), ministerstwo ogłasza „aktualizację”, a rynek używanych książek dostaje po łapkach. To nie jest przypadek — to biznes kosztem
@kutix99: mam dwoje dzieci chodzą do różnych szkół podstawowych do 1 i 3 klasy, każde z nich otrzymuje podręcznik używany z poprzedniego rocznika, aby nie było niedomówień jest podpisywany przez użytkownika w danej klasie i zdawany na koniec roku szkolnego. Jest używany do na pewno przez 3 lata chyba że zostanie zniszczony, wtedy rodzic odkupuje podręcznik. Można w nim pisać notatki tylko ołówkiem lub zmazywalnym dlugopisem Nie są płatne.
Na 6,1” mieszczą się dwie oferty. Chyba zmniejsza im się ilość aktywnych userów i jest mniej ofert, bo ten redesign jest ewidentnie podyktowany wymuszaniem scrollowania = zwiększaniem zaangażowania. Z dobrym user experience nie ma to nic wspólnego. Pewnie jakiś ambitny UX ze swoim latte w ręku uzasadnił swoje nikomu niepotrzebne jestestwo.
Czy zauważyliście że w świecie cyfrowym wypadliśmy z fazy interfejsów „dla ludzi” a weszliśmy w czas
@L24D jestem za jak największym utrudnianiem życia mobilniakom. To wy odpowiadacie za upadek internetu. Prawdziwi LUDZIE takie rzeczy przeglądają na komputerach więc różnicy im to nie robi.
Jakby ktoś się zastanawiał, jak działa ABS, i wszystkie te systemy DTC, poślizgu, "ciśnienia kół" itp.
To w sumie bardzo proste jest w konstrukcji. Na każdej osi koła w samochodzie jest zainstalowany taki pierścień/ring (4 takie ringi i czujniki). Gdy oś się kręci, to komputer poprzez ten czujnik po prostu liczy przerwy na tym ringu poprzez czujnik hala (wykrywa pole magnetyczne).
No i komputer poprzez te przerwy w tym pierścieniu, liczy sobie prędkość każdego z
"Mordo jak tam zdrowie?" pyta trójmiejski wieszcz w swoim klasycznym utworze. "Dobrze". Mam stałego klienta który nazywa mnie "mordeczką". Jest duży i silny co niestety boleśnie odczuwam bo lubi na powitanie zbijać pionę i mnie nie oszczędza. Przyjeżdża zawsze po pracy, coś tam zatankuje, energol, fajki i hotdog. Zawsze staram się wypełniać jakoś ten czas kiedy grzeje się bułka i tak czekam z klientem. W przypadku tego gagatka nie miałem zupełnie pomysłu
@Minieri nigdy nie zrozumiem bycia chamskim dla obslugi, czy to sklepu, czy stacji. Przecież dla gościa, ktory poratuje Cie hotdogiem na trasie, albo piwerkiem o 3 w nocy należy się szacunek.
W dawnych czasach w Anglii piekarze musieli bardzo dokładnie trzymać się przepisów – każda sprzedana „dwunastka” wypieków musiała mieć określoną wagę. Jeśli pieczywo było zbyt lekkie, groziły kary. Dlatego piekarze, żeby mieć pewność, że wszystko się zgadza, dorzucali gratis trzynasty wypiek – na wszelki wypadek. Tę dodatkową sztukę nazywano nawet „vantage loaf”, czyli bochenek „na zapas”.
Żartowano nawet, że tuzin piekarski to dwanaście świeżych bułek i jedna wczorajsza.
Test: ile na mirko zostało jeszcze ludzi, którzy nie są redpillami, blackpillami, nie nienawidzą wszystkich dookoła, nie są "prawakami", "lewakami", po prostu normalni ludzie, którzy przychodzą tutaj pośmiać się ze śmiesznych obrazków, wdać się w ciekawe, merytoryczne dyskusje, poczytać coś na tagach ze swoich zainteresowań itp.
@Aqua_Tofana: niewielu ;] nienawisc na tym portalu i plucie jadem to norma, z reszta my polacy tacy jestesmy. No i jeszcze kobiet nienawidza, one sa najgorsze, serwis dla psychicznie chorych z namiastka normlanych ludzi
źródło: temp_file7947764484655278937
Pobierz