Jako, że ostatnio plan Garmina wydawał mi się trochę za lekki, postanowiłem skorzystać z darmowej subskrypcji Runna i przez 2 tygodnie będę testował taki właśnie plan na średnim poziomie intensywności.
Dzisiaj pierwszy bieg.
1km BS > 1km 5:20 > 2km 5:00 > 2km 4:45 > 1km 4:35 > 1'30" marszu > 1km BS





























Wjechał dzisiaj konkretny trening 5x400/400m w tempie 4:35/5:15. Już na rozgrzewce zauważyłem, że mam bardzo niskie tętno jak na ostatni okres (kwestia chłodniejszej pogody, a może w końcu forma ruszyła do góry), więc wiedziałem, że będzie dobrze, a wtedy na pierwszej serii złapała mnie ściana deszczu. Dodatkowy balast wody jednak mnie mnie złamał i całość zakończona mocniej niż plan.
Plan treningowy Runna leży mi jednak dużo bardziej
źródło: img_1783528610090
Pobierz