Mircy, trochę #chwalesie ale po milionoetapowej rekrutacji ciągnącej się od maja, dzisiaj zadzwonili z werdyktem pozytywnym. Praca w wymarzonej organizacji, za ponad 2x obecną pensję (i 5x pensję sprzed 2 lat!), z bardzo sprzyjającą drabinką kariery. Cieszy, że mimo wszystko zapieprzanie po wieczorach i weekendach się opłaciło, szczególnie, że cały zespół (pełen ludzi z którymi się bardzo zżyłem) rozpadł się w przeciągu ostatnich miesięcy, więc z motywacją bywało kiepsko.
Po
Po















#kawa
źródło: IMG_5077
Pobierzźródło: IMG_5086
Pobierz