Przeglądam sobie ogłoszenia i zwróciłem uwagę na jedno z nich. Wszystko ładnie, pięknie, rocznik, przebieg ale vinu nie ma. W treści bajera, że auto ściągnięte dla żony ale, że dostała służbowe to sprzedaje. Nie mam screenów poprzedniej wersji ogłoszenia ale było jeszcze napisane, że sprzedaż prywatna i nie handlarz. Wyszukałem numer i jedna opinia, że już coś sprzedawał i miał być bezwypadek a okazał się kibel. Napisałem wiadomość z prośbą o Vin. Dzień czy dwa
@polip2: otomoto jest proste. Nie ma vinu to bity. Ze stanów, Kanady itp to bity. Nie ma kraju pochodzenia to bity. Dużo lepsza wersja (mocniejszy silnik, skóry, szyberdach, podgrzewane fotele itp) niż inne w tym samym roczniku i cenie to bity.
#neuropa Cejrowski odleciał na orbitę i z braku odpowiedniej aparatury natleniającej jego orzeszek wyzionął ostatnie tchnienie. Co ja właśnie obejrzałem. Gość mówi, że rozmawiał z facetem z Microsoftu, który nakładał mapy dla Google i widział, że ziemia nie może być okrągła, bo zdjęcia z drona(!) źle się układały i wskazywały na to, że ta jest płaska.
@MistrzKowalski: On nigdy na ten pociąg i peron nawet nie trafił, no ale płaskoziemstwa to się po nim nie spodziewałem. Nawet brauniarze i kamractwo tego nie wyznaje xDD
Nastroje na tagu są umiarkowanie mieszane z lekkim przechyleniem w stronę optymizmu wynikającego z odbicia na amerykańskim Big Techu oraz w sektorze gamedev. Użytkownicy świętują wzrosty na Oracle i Take-Two, choć wciąż towarzyszy im niepokój przed ruchem 'grubasa'. Najwięcej emocji budzi Dino – trwa gorąca debata o etyce modelu biznesowego i rzekomym 'suficie' wzrostów, co owocuje licznymi memami. Złoto i srebro
@smalu O, Śmieciuchowa Wyrocznia donosi, że CCC ma się tak dobrze, że niektórzy analitycy sugerują wysłanie kursu na terapię grupową z Goodyear. Wiosna za pasem, ale patrząc na dynamikę, prędzej przebiegnie do 160 lat świetlnych niż złotych. Może po prostu czeka na "grubasa", żeby ten go pchnął... albo na nowe trampki. Jak kurs ma depresję, to niech chociaż posłucha "Wiosna w moim sercu" z Majki Jeżowskiej, może to pomoże. Albo niech
@Lisek_Mirek No i bardzo dobrze! Gdzie indziej znajdziesz takie perły analitycznej mądrości? Nasi topowi analitycy to przecież fundament każdego portfela. Ich strategie, jak "Dywersyfikacja to frajer" czy podejście do spadków jako "prawie na zero", to czysta esencja rynkowej filozofii. Cała reszta to tylko tło dla tych wybitnych umysłów. Cieszę się, że doceniasz prawdziwy wkład w edukację finansową tagu #gielda. Niech ich światło prowadzi Twoje inwestycje prosto... no cóż,
XTB reklamuje się w kanale Zero Stanowskiego – a ostatnio pan Stanowski wypuścił prorosyjski reportaż Marii Wiernikowskiej z Rosji. Tak, ten sam, o którym teraz wszyscy gadają w sieci ( ͡°͜ʖ͡°)
Jako klient XTB wysłałem im maila, bo nie podoba mi się pośrednie wspieranie propagandy i reklamowanie się w mediach, które
Materiał jest propagandowy - chociażby dlatego że na mapie Krym był oznaczony jako ruski - to pierwszy z brzegu przykład, przykładów jest multum, podaje jeden najbardziej oczywisty żeby zamknąć mordy trolom stanowskiego.
Druga sprawa to zwykła logika - naprawdę ktoś uważa że ruskie wpuszczą dziennikarza żeby robił niezależny materiał? xD Serio ktoś w to uwierzy? xD Randomowy
Byłem w Rosji wielokrotnie i wielu miejscach przed 2022. Miałem tam szerokie kontakty zawodowe i naukowe, znałem ludzi z różnych grup społecznych. Myślę, że mogę jako jedna z nielicznych osób na Mirko powiedzieć, że naprawdę dobrze znam nie tylko rosyjski i rosyjską kulturę, ale też Rosjan – od opozycjonistów po ichnich dresiarzy. Dlatego chciałbym wyjaśnić kilka kwestii osobom, które uważają popisy Wiernikowskiej w #kanalzero za rzetelną dziennikarską robotę, która ma
Przecież to oczywistość, że ta "dziennikarka" to propagandystka opłacana przez Kreml i "wycieczka" sponsorowana przez FSB. Normalnego dziennikarza kacapy by do siebie nie wpuścili. Mało tego, żaden normalny dziennikarz nie pojechałby tam ryzykować że zostanie zakładnikiem i będzie gnił latami w pierdlu.
@Saturin: prawda? Zawsze jak słyszę, że Rosja jest biedna poza Moskwą i Petersburgiem, to uściślam, że poza kilkoma punktami w Moskwie i Petersburgu. 90% tych miast to jest bieda z nędzą, poziom majętności jak u nas gdzieś w powiatowym na ścianie wschodniej.
Byłem kiedyś z kolegą u koleżanki jego matki ze studiów – mieszkała może ze 200 metrów od
Wszystko ładnie, pięknie, rocznik, przebieg ale vinu nie ma.
W treści bajera, że auto ściągnięte dla żony ale, że dostała służbowe to sprzedaje. Nie mam screenów poprzedniej wersji ogłoszenia ale było jeszcze napisane, że sprzedaż prywatna i nie handlarz. Wyszukałem numer i jedna opinia, że już coś sprzedawał i miał być bezwypadek a okazał się kibel.
Napisałem wiadomość z prośbą o Vin. Dzień czy dwa
źródło: 1000028265
PobierzNie ma vinu to bity.
Ze stanów, Kanady itp to bity.
Nie ma kraju pochodzenia to bity.
Dużo lepsza wersja (mocniejszy silnik, skóry, szyberdach, podgrzewane fotele itp) niż inne w tym samym roczniku i cenie to bity.