Nic mi nie sprawia żadnej radości z zycia. Funkcjonuje jak robot. Poza rodzicami i siostra ( ktora już ma swoją rodzinę) nie mam nikogo. Siedzę sam w pustym mieszkaniu. Na znalezienie sobie kogoś nie mam co liczyć patrząc realnie.
Do pewnego momentu chociaż pozytywnie myślałem o swojej pracy - może nie jest moja wymarzona, ale przynajmniej nie w-------a i nie męczyła. Miałem jakiś zapal i chęć do rozwoju i działania. Od jakiegoś momentu
Do pewnego momentu chociaż pozytywnie myślałem o swojej pracy - może nie jest moja wymarzona, ale przynajmniej nie w-------a i nie męczyła. Miałem jakiś zapal i chęć do rozwoju i działania. Od jakiegoś momentu





















#podrywajzwykopem