"Jeśli nie pokochasz siebie, to nikt Ciebie nie pokocha" - na chłopski rozum zgadzam się, ale w praktyce nie wiem jak to zrobić.
Nie umiem zaakceptować siebie, wstydzę się siebie, ciągle przypominają mi się błędy z przeszłości, kompleks goni kompleks, koło s----------a się zamyka.
W mijającym roku zaczęły mi się kłopoty ze snem, to pochodna tego wszystkiego. Czasami czuje bol: nie tyle psychiczny co nawet fizyczny...
No ale możesz mieć problemy ze sobą, ta miłość do siebie, pewnego rodzaju chęć drogi w której stajesz się lepszy. Trudno pokochać kogoś innego jeśli sam siebie nienawidzisz, bo myślisz o sobie jak o blobie który jest z-----y xD
Co rozumiesz przez to określenie? https://patryktarachon.pl/korzystanie-z-zycia/ Korzystanie z życia możemy rozumieć na różny sposób. Jak podchodzisz do tego, czy potrafisz korzystać z życia? Dołącz do nas na stronie. Rozmawiamy na ten temat.
@bulbulator90 tylko nie autocross. W dupie mają klienta i jego pieniądze. Instruktor zostawiał mnie samego na placu i szedł sobie do biura xD
Dodatkowe godziny robiłem w OSK efekt i tam było już lepiej, ale też mieli lekki problem ze zrozumieniem że nie mam już 18 lat i szanuję swoje własne pieniądze
Często mam tak, że po treningu jakiejś partii mięśniowej na drugi dzień czuje pulsowanie tego mięśnia - wczoraj ćwiczyłem m.in klatkę i dziś mi pulsuje jak p------a. Regularnie biorę magnez, potas i wapn.
@bulbulator90: tak jest ze wszystkim i ze wszystkimi, jednych interesuje, innych nudzi. Jak robisz coś cały czas i szukasz możliwości to z czasem znajdują się ludzie, których też to ciekawi albo też się tym zajmują.
Chodzisz po górach, Tatry, Bieszczady, potem idziesz w Alpy, uczysz się różnych rzeczy zapisujesz się do topru, jedziesz w Himalaje, opowiadasz ludziom o wycieczkach. Da się tak wiele zainteresowań ogarnąć, ale trwa to latami i
Szlafrok, zestaw kosmetyków do kąpieli np. z Rituals, wełniane skarpety, bon na zabieg kosmetyczny, ręcznie robiony kubek ceramiczny z polskiej pracowni + kawa/gorąca czekolada, zestaw do wina grzanego, dzbanek do zaparzania herbaty z podgrzewaczem + herbata, zestaw do fondue, maszynka do robienia popcornu
Czuje się jak nic warty smiec z tego powodu, że nigdy nie udało mi się zdobyć żadnej dziewczyny. Nie przeszedłem podstawowej walidacji jako mężczyzna. Wstyd mi.
@bulbulator90: Normik odpisałby Ci, że przecież KAŻDY może kogoś mieć. Wystarczy tylko szukać na swoim poziomie. Rozumirm Twój ból. Nie ma co się oszukiwać, że się o tym nie myśli lub pogodziło się.
Jak w praktyce wygląda wizyta u psychologa/ psychiatry?
Leżysz na kozetce i opowiadasz historie swojego życia i o swoim s----------u? On siedzi, notuje i mowi Ci coś w stylu: " proszę się nie przejmować, wszystko będzie dobrze "??
Nie wyobrażam sobie tak obcej osobie , tak kawa na ławie, face to face opowiadać co mi w głowie siedzi. Mówić o najmroczniejszych zakamarkach mojego umysłu. Nawet bliskiej osobie bym nie powiedział...
@bulbulator90 nie słuchaj tu typków którzy opowiadają jak im się wydaje że jest. Ja chodzę regularnie na terapię i do psychiatry. Nie leżysz na żadnej kozetce xD, przychodzisz pytają się ciebie co się stało, opowiadasz główny powód dopytują się o rodzinę, relacje, problemy i potem sugerują ci leki w zależności od problemów jakie przechodzisz. Jeśli bardzo masz widoczny problem to może nawet dać wstępną diagnozę i zaproponować nurt terapii do której
@bulbulator90 , dopóki nie wyeliminujesz stresu, czyli lęku, to będziesz czuć się jak p---a. Nawet kłucie nic nie wniesie. Musisz zmierzyć się z problemami, a poczujesz ulgę i spokój
Max wrzuciło zdjęcie z Euforii z wzrostakiem i niską babą, z podpisem różnica wzrostu której potrzebuję i na jaką zasługuję. Tak wygląda ciałopozytywność według korporacji - baba może być gruba i dalej jest piękna, ale facet musi mieć dwa metry.
Nie umiem zaakceptować siebie, wstydzę się siebie, ciągle przypominają mi się błędy z przeszłości, kompleks goni kompleks, koło s----------a się zamyka.
W mijającym roku zaczęły mi się kłopoty ze snem, to pochodna tego wszystkiego. Czasami czuje bol: nie tyle psychiczny co nawet fizyczny...
Ja
Pozdrawiam i szczęśliwego nowego roku
No ale możesz mieć problemy ze sobą, ta miłość do siebie, pewnego rodzaju chęć drogi w której stajesz się lepszy. Trudno pokochać kogoś innego jeśli sam siebie nienawidzisz, bo myślisz o sobie jak o blobie który jest z-----y xD