@BronoSzerman: japierdziele, grupa szkolna prowadzona środkiem ruchliwej drogi przez nauczycielkę. Odebrać jej prawa do opieki nad dziećmi w końcu komuś się stanie krzywda przez osobę która nie potrafi zadbać o cudze zdrowie.
@Lokalny_Kacyk: na szczęście wykopkowi eksperci od tez typu: "nic nie róbmy, nie wychylajmy się to Putin nas zostawi" moga sobie co najwyżej pisać swoje głupot w necie, na tym się kończy ich sprawczość.
W ciągu 3 lat od wprowadzenia w Polsce zakazu niedzielnego handlu ubyło 6500 sklepów. Największy spadek zaliczyły małe – te, którym zakaz miał pomóc.
Teraz każdy jedzie w piątek albo sobotę do sklepu po duże zakupy i w niedzielę nie kupuje już nic.
Zakaz handlu miał pomóc takim przedsiębiorcom – prowadzącym małe sklepy. Ba, był to jeden z koronnych argumentów za jego wprowadzeniem. Ten cel nie został zrealizowany.
@SolarisYob katolicki socjalizm w praktyce . PIS na ratunek uciśnionej klasie robotniczej. Nieważne , że wbrew logice i ekonomii. A prywaciarze niech zdychają, w tym czasie ma wpadać na tacę.
@pojaszek: No to gość sobie zawłaszczył część wspólną. Co za turbojanusz, nie widziałem nigdy czegoś takiego. xDDD Oczywiście, że zgłaszać i rób relację, jak będzie demontował. xDDDDD
Tak jak obiecałem wrzucam ostatni wpis już z domu. Oficjalnie jestem uznany za zdrowego. Żona z córeczkami odebrały mnie o godzinie 12. Wyjście ze szpitala było jak opuszczenie bazy na Księżycu po zakończeniu misji o nazwie "Covid". Podobnie zresztą się czułem na zewnątrz... wyobcowany, wszystko jakieś takie nowe, uczyłem się na nowo patrzeć na świat, chodzić. Mogę już oficjalnie wychodzić na zewnątrz, więc zaliczylem krótki spacer
@robsosl 9 dni byłem w szpitalu. Od pierwszych symptomów minęło dzisiaj dokładnie 22 dni. Leżąc w szpitalu czułem się dobrze, ale powrót do codziennych, zwykłych czynności zweryfikowały, że jestem jeszcze bardzo osłabiony. Zanim wrócę do pełni sił to trochę jeszcze minie. Bardzo długa choroba jeżeli chodzi o przebieg i powrót do normalności.
W piątek przyjechał brat (białym busem) wypiliśmy trochę było wesoło sobota rano kac wchodzę do piwnicy i patrzę kombinezony leżą (bardzo podobne do tych co chronią przed covidem) mówię do brata dawaj przebierzemy się w kombinezony maski na ryje pozakładały i wkrecimy teściów że przyjechaliśmy im wymazy zrobić (teściowie mieszkają w domu niedaleko mnie plus zięć z rodziną). Wsiedliśmy w białego busa i dawaj do teściów. Podjeżdżamy brat przodem poszedł żeby mnie
Pierwsza wigilia bez taty. Zaraz mi r--------l serce z smutku. Wszystkiego najlepszego moi drodzy, nie marnujcie życia na niepotrzebne kłótnie z rodziną bo kiedyś może czasu nie starczyć aby wszystko sobie wyjaśnić i wybaczyć. Dobrych i bezpiecznych świąt. #wigilia #swieta #oswiadczenie
@Zawsze_wruce: Może jak się jest przegrywem, zarabia 2k i ma chvjową mordę, którą przekaże się dziecku to rzeczywiście tak jest. Widzę święta udane jak tak plujesz jadem na prawo i lewo ( ͡°͜ʖ͡°)
Dwudziesty Siódmy Prezydent USA – William Howard Taft Ur. 15 września 1857 w Cincinnati, Ohio, zm. 8 marca 1930 w Waszyngtonie, D.C. Okres urzędowania: 4 marca 1909 – 4 marca 1913 Partia: Republikańska
1. Był synem Alphonso Tafta – Sekretarza Wojny i Prokuratora Generalnego pod prezydentem Ulyssesem S. Grantem
@Wariner: Trochę zapomniana, ale bardzo ciekawa postać. Zdecydowanie najzabawniejszy prezydent USA - trochę w myśl zasady it's funny because he's fat ( ͡°͜ʖ͡°) - Często na oficjalnych spotkaniach czy imprezach zdarzało mu się zasypiać w trakcie nawet i na kilkanaście minut, nieraz także głośno chrapać (np. raz na pogrzebie). - Podczas audiencji u cara Mikołaja pękły mu na tyłku spodnie. - Wanna to tylko jeden przykład. Regularnie organizatorzy np. wizyt
@Brajanusz_hejterowy: Chyba jednak nie. My nawet nie mamy żadnego święta o charakterze optymistycznym. Chyba że liczymy np. Niedzielę Wielkanocną lub Święta Bożego Narodzenia.
źródło: comment_1668690393ktuSj51C0hkMSQOg12zEjz.jpg
Pobierz