Drogie Mirki i Mirabelki z Krakowa,
Mój #rozowypasek od jakiegoś czasu zmaga się z problemem znalezienia nowej pracy. Aktualnie pracuje u #januszbiznesu i nerwy jakie traci w obecnej pracy nie są warte dalszego wysiłku. Ale czym tkwi problem? Nie to, że jest jakaś niekumata, jest leniwa czy coś... Zawsze po każdej rozmowie rekrutacyjnej pojawia się problem związany z tym, że jest osobą niepełnosprawną (umiarkowany stopień) i posiada protezę przedramienia. Niby nic wielkiego,
Mój #rozowypasek od jakiegoś czasu zmaga się z problemem znalezienia nowej pracy. Aktualnie pracuje u #januszbiznesu i nerwy jakie traci w obecnej pracy nie są warte dalszego wysiłku. Ale czym tkwi problem? Nie to, że jest jakaś niekumata, jest leniwa czy coś... Zawsze po każdej rozmowie rekrutacyjnej pojawia się problem związany z tym, że jest osobą niepełnosprawną (umiarkowany stopień) i posiada protezę przedramienia. Niby nic wielkiego,
- johny11palcow2
- daaniel121
- dzihau
- Wredna_pomarancza
- malutka_Asienka
- +927 innych
































Spotkałem dzisiaj starego znajomego którego nie widziałem od roku... strasznie się zmienił... Życie dało mu solidnego kopa... Stracił żonę, a pracodawca mu nie zapłacił bo ogłosił upadłość...
Facet pracowal na wykonczeniowce i wiązał jakoś koniec z koncem, a dzisiaj ze łzami w oczach pytał się czy nie mam w domu czegoś do zjedzenia co mógłbym mu dać bo jadł dzisiaj tylko pół bułki i trochę pasztetu... Serce mi pękło...
Chciałem