@feeling-of-justice: jak na moje z perspektywy utrzymania gatunku to k---s ma wyłączać mózg, jeśli tego nie robi, to coś jest nie tak, są pewne czynności przy których mózg tylko przeszkadza.
Mirki czy mozecie polecic jakiegos dobrego dentyste do leczenia kanalowego, ktory nie zdziera jak za zboze? Moze kogos kto przyjmuje na NFZ?
Dostalem wycene od dentystki: sama kanalowka 2000 pln ( co wydaje mi sie normalnie) ale potem jeszcze obowiazkowo wstawianie na tego zeba korony porcelanowej: kolejne 2000 pln. I czuje ze chce mnie dentystka naciagnac na kase...
Niesamowite jest to jak ostry, wyraźny, bez strefy przejściowej jest ten podział gdzie się mówi „wychodzę na dwór”, a gdzie się mówi „wychodzę na pole”. Niemal równo z granicami województw małopolskiego i podkarpackiego, co jest przecież nietypowe jak na Polskę. Niby rysuje się granica Galicji, ale nie do końca, bo są wyjątki (Kazimierza Wielka, Miechów, Proszowice). Jedziesz na zakupy z Sandomierza do Tarnobrzega i już jesteś w zupełnie innej strefie językowej xD
Próbuję zrozumieć co takiego ludzie widzą w typowym nowym budownictwie i nie rozumiem tego. Tak, tak, niech sobie każdy buduje i mieszka gdzie chce, no ale zebrało mi się na narzekanie.
Ludzie w szczerym polu budują domki wielkości mojego garażu w kształcie czegoś, co kiedyś można było nazwać domkiem letniskowym i jeszcze nagrywają filmiki na youtube jacy to znawcy budownictwa są i jakie to doświadczenie mają, bo wybudowali domek 90-120 m2.
Ja tam lubię psy, miałem parę psów, mam psa, ale nie dałbym się polizać po twarzy, nie interesuje mnie że dopiero x przypadków przez x lat w Danii, nie chce być żadnym przypadkiem z Polski. Zresztą obrzydliwe to jest fest. Odrzuca mnie nawet lizanie po ręce.
@Profesor_Ptak niesamowite, że beczka tego typu kręci się z tajpeja nawet po jego wylogowaniu się z życia doszesnego ben ben. Pozdro dla finonów tego typu!
@remlezar nawet u mnie za granicami Polski, czyli na Podkarpaciu, takie widoki to rzadkość, więc nie ma co generalizować i p-------ć. Trafiają się takie rudery na wsi jak i jakieś podejrzane bramy w mieście. Większość ludzi ma sprzątnięte obejścia, koszenie trawników jest sportem narodowym, altanki, stawki, ulice wychodnikowane, światłowody na każdym słupie, a nawet prąd i kanalizacja.
Kiedyś w pracy jeden dużo starszy kolega powiedział mi że podwozi dziecko na basen i czeka na nie 1h w samochodzie. A ja go pytam to nie wolisz sobie tą 1h jakoś zagospodarować np na siłownię podjechać? A on mówi że nie i dodał że ma wtedy ciszę i spokój by sobie pomyśleć. Wtedy totalnie go nie rozumiałem. Dziś wiele lat później rozumiem.
Rodzice 14-letniej Darii są wstrząśnięci wyrokiem dla kierowcy, który na środku pasów, na dwupasmowej jezdni w Rzeszowie potrącił ich córkę. Za kierownicą siedział żołnierz Daniel O., prywatnie mąż policjantki. Sąd w wyroku nakazowym orzekł zapłatę 6 tys. zł grzywny.
źródło: 1000017512
Pobierz