@nie_umiem_inwestowac: blisko ale to nie kosarz. Kosarz to nawet nie jest pająk. Miałeś na myśli pająka na cienkich nogach, który nazywa się nasosznik trzęś. I tak, ten nasosznik potrafi o-----ć kątnika
Jeszcze taka ciekawostka, że te na wysokich nogach, kosarze, zabijają i zjadają te obrzydliwe tłuste kątniki domowe. Jak ktoś więc nie lubi kątnikow (a większość to ich się boi), to kosarze lepiej zostawić w spokoju.
blisko ale to nie kosarz. Kosarz to nawet nie jest pająk. Miałeś na myśli pająka na cienkich nogach, który nazywa się nasosznik trzęś. I tak, ten nasosznik potrafi o-----ć kątnika
@waciarz: o kurła o tym nie wiedziałem, że da radę kątnika pokonać. Ostatnio mi wpadł do pokoju Wielki szerszeń i ten skubaniec nasosznik w pierwszym momencie do niego biegł jak tylko wyczuł ruch na pajęczynie XDD ale po chwili odpuścił
@maria_kiribati: może i zjadają muchy, ale też wytwarzają feromony, które te owady przyciągają - ostatecznie bilans jest na minus, bo masz z nimi więcej syfu niż bez
Nie ma szans, naruszenie granic mojego domostwa przez jakiegokolwiek ośmionogiego s--------a równa się wypowiedzeniu wojny i nabyciu przeze mnie casus belli to pająkobójstwa z wykorzystaniem metod wskazanych w Konwencji Genewskiej.
Siostra obraziła się, bo nie chciałem pożyczyć jej planszówki. Nie nauczyła gówniaków szanować czyjejś własności i wielkie zdziwienie, że nie chcę mieć kolejnej podartej planszy, zalanej instrukcji, czy pogiętych kart. Te gówniaki dosłownie niszczą w nerwach komponenty, jak przegrywają. Powiedziałem, żeby kupiła im kilka gier za 200-300 zł i niech patrzy jak je niszczą, to się obraziła i wyszła xD Wyjebungo, ja wolę, żeby się obraziła, niż przyniosła kolejną moją zniszczoną rzecz,
Jeszcze taka ciekawostka, że te na wysokich nogach, kosarze, zabijają i zjadają te obrzydliwe tłuste kątniki domowe. Jak ktoś więc nie lubi kątnikow (a większość to ich się boi), to kosarze lepiej zostawić w spokoju.
@Salomonthekrol: uwielbiam te nazwy
@waciarz: o kurła o tym nie wiedziałem, że da radę kątnika pokonać. Ostatnio mi wpadł do pokoju Wielki szerszeń i ten skubaniec nasosznik w pierwszym momencie do niego biegł jak tylko wyczuł ruch na pajęczynie XDD ale po chwili odpuścił
Nie ma szans, naruszenie granic mojego domostwa przez jakiegokolwiek ośmionogiego s--------a równa się wypowiedzeniu wojny i nabyciu przeze mnie casus belli to pająkobójstwa z wykorzystaniem metod wskazanych w Konwencji Genewskiej.