Mireczki pragnę się pochwalić filmem jaki stworzyliśmy z kolegami po naszym lipcowym wyjeździe do Norwegii. Ujęcia kręcone dronem i GoPro. https://youtu.be/Ogp0VW6UwXI
Objechaliśmy ten kraj prawie cały do wysokości #trondheim, północ zostawiliśmy na następny raz. Spanie na dziko w pięknych miejscach, mosty, wodospady, wysepki, ośnieżone góry, polecam wszystkim którzy chcą przeżyć przygodę.
@Alpha_Male: hahah pilot siedział poza autem, próbwaliśmy też tej 2. opcji ale to było zbyt ryzykowne @IceBeast: Tu chyba Cię zaskoczę, miesiąc w Norwegii kosztował nas 1700 złotych, a jeszcze 700 zwróciło się nam od jakby przypadkowej mini pracy przez 1,5 dnia. Czyli wyjazd wyszedł każdego z nas po ok. 1000 zł. Większość kosztów to benzyna, przejechaliśmy 6500km, tam benzyna kosztuje ponad 7zł więc na to poszło najwięcej.
Heheh i jak się czujecie żrąc kolejne kilogramy mięsa martwiąc się, że 200g białka to za mało, a w wieku 50 lat zawau i rak XD? Już drugi tydzień na diecie wegańskiej 3.500 kcal i gniję z mięsożerców, staję się częścią wegańskiej sekty. Tylko smoothies i fasolka huehuehue
Z dnia na dzień przestawiłem się na takie jedzenie
@grecki: to nadal nie jest potwierdzenie, że Patrik Baboumian wyhodował mięśnie bez białka i/albo wyeliminował z obecnej diety białko. Nie przechodzi ci to przez klawiaturę, to napiszę sama. Mięśnie zbudował zanim został wegetarianinem, a teraz promuje soję na swoim oficjalnym kanale YT (odcinki nazywają się wprost Where do you get your protein?). Więc nie: nie jest frutarianinem, nie jedzie na samych owocach, nie wyeliminował z diety białka. Mnie możesz
Dlaczego duża część prawej strony sceny politycznej (generalizuję, pewnie szkodliwie, ale nie tylko na wykopie da się to zauważyć), ciągle nadając o wolności, wolnym rynku, wolności słowa od poprawności politycznej etc., dostaje piany na ustach, jeżeli tylko wspomni się o wolności do zawierania związków partnerskich?
Mi się zawsze wydawało że moja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka, więc w dupie (hyhy) mam, czy czyjś związek będzie zalegizowany, bo
Oddam zupełnie za darmo i w sklepowym stanie efekt gitarowy ("distortion"). osławiony "Metal Muff". (metalowa obudowa). Zupełnie za darmo, wszystkim pulsującym i grającym na gitarze. :) Jeśli ktoś się orientuje w temacie to osławiony "Metal Muff" zjada bez popitki wszystkie jebiące siarką Bossy itp. Oddam za free bo nie mam czasu grać. :)) Pozbywam się sprzętu i może ktoś się ucieszy. Zielonki - sie nie liczo. Mirkorandom zadecyduje - do jutrzejszej północy
@ulversson: Witaj. Serdecznie przepraszam za kłopot. Byłem poza miastem, na wsi i jesienne powietrze sprawiło, że w ogóle nie włączałem internetu, a nigdy wcześniej nic nie wygrałem, więc nie spodziewałem się takiego obrotu spraw. Dobrze, że kolejny wygrany jest Mirkiem - gitarzystą i na pewno wykorzysta efekt. Ode mnie już pro forma foto marszałka i multi, bo tylko to mam w domu(telecaster na stojaku na salce podłączony do Orange'a i
ludzie naprawdę nie mają czasu robić sobie jedzenia do pracy/szkoły czy to tylko jakiś społeczny konstrukt? ja mam dziś pic rel i nie zajęło mi to więcej niż 20 minut (nie licząc gotowania, ale przecież makaronu w wodzie czy warzyw na parze nie trzeba pilnować). w zasadzie codziennie mam coś podobnego, więc to nie jest wyjątek. #foodporn #pracbaza
@goodidea: Ja tym sterję, więc ciężko żebym foty robił. Mam screena, jak miałem GoPro od kolegi, niestety przy starcie trochę trzepało i kamerka skierowała się za bardzo w górę
Dr Anonymous przemawia na zjeździe Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego
W latach 60' ubiegłego wieku psychiatrzy podzielili się na dwa obozy w sprawie homoseksualizmu. Jedni spoczęli na laurach freudowskiej psychoanalizy twierdząc - bez żadnych naukowych podstaw - że homoseksualizm jest skutkiem traum z dzieciństwa, braku miłości ojca, zbyt zaborczej matki etc. Druga grupa postanowiła natomiast fachowo podejść do sprawy i przeprowadzić badania zgodne ze standardami naukowymi.
Jednym z nich był psychiatra John Fryer. W tamtych czasach
Cześć Mirki, mam problem i ciekawi mnie perspektywa z waszej strony. Mieszkamy razem z dziewczyną już 4-ty miesiąc. Wszystko jest niby dobrze, ale gdy się pokłócimy ona robi coś niesamowicie wnerwiającego. Nie jestem najwyższego wzrostu, mam tylko 163cm, a ona - 184cm, taka z nas para. Kiedy się pokłócimy ona zaczyna to wykorzystywać i wszystkie moje rzeczy (portfel, klucze, telefon) kładzie na lodówkę, tam gdzie ja nie dosięgam. Co z tym zrobić,
Sam jestem na #emigracja w #uk i spotkalem wielu Polakow, ktorzy zyskali szacunek i podziw, bo r-----------i system i reguly w pracy, pokazali cos nowego, innego. Pokazali, ze mozna. Bo mozna. Zawsze mam beke z Angola, ktory pyta standardowo, co bede robil w weekend. No to kochany, rano ide na basen, troche poplywac, odstresowac sie po ciezkim tygodniu, a popoludniu zwiedzic sobie xxx, bo jeszcze tam nie bylem,