Hej Mirki, opiszę Wam historię, jak to wyszedłem z najgorszego okresu w moim życiu, #tfwnogf oraz roczna #depresja. W przypływie ambicji, by coś zrobić ze swoim życiem, kupiłem bilet w jedna stronę do Tajlandii za 400 zł. Przerodziło się to w 7-miesięczną wyprawę stopem po Azji i Australii, przywiozłem do domu plecak wspomnień, siatkę dolarów i piękną dziewczynę. :) To pierwszy post, opisujący początek mojej podróży. Kolejne będą pojawiały się pod tagiem #jrider
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Mnóstwo osób we wpisach czy komentarzach prosiło mnie o napisanie takiej relacji. Nie wiem, czy lubicie takie historie, ale mam naturę gawędziarza, więc chętnie Wam opiszę to i owo z mojej wyprawy. Wszystkich pozostałych uprzedzam, że tekst jest długi i mało się dzieje, więc bez pretensji za zmarnowane 20 minut życia :)
W lutym zeszłego roku obroniłem inżynierkę. W wielkich bólach, po terminie, głównie dzięki olbrzymiej pomocy przyjaciół. Po roku wegatacji przeplatanej pojawianiem się na uczelni, gdy miałem do wyboru podjęcie pracy lub kontynuację studiów, perspektywa lotu znalezionego na fly4free.pl, krzyczącego wielkimi literami TAJLANDIA W JEDNĄ STRONĘ ZA 399 ZŁ! wydawała się być przyjemną
@Iliilllillilillili: To tylko wstęp, nie mam czasu, żeby wszystko opisać od razu, zdecydowałem się więc pisać po kolei. Dla mnie takie piwka to był smaczek tej wyprawy. Uprzedzałem, że nie poluję tam na niedźwiedzie.
@AntekMucha: Nigdy potem się nie widzieliśmy, moja obecna dziewczyna jest z Australii :) @PiccoloColo: Tak, byłem :) @xaoc: Ale żeby mnie udusić, to najpierw musisz wrócić, ha! @PanBulka: Wiele osób mówi po angielsku, zwłaszcza młodszych. Gorzej jest, jak pojedziesz na wieś. Po pewnym czasie rozumiesz podstawowe zwroty, ale warto zainwestować 20 zł w najlepszy słownik na świecie, do dogadania się w każdym języku, ja
@Maciek_z_LANu: Była już żona jest fitneską motywującą swoje klientki a ze cale 4,5 roku opieka nad synem byla moim priorytetem nie jej, syn nie umie żyć bez ojca ;) Żona poszła do innego faceta a my wyprowadziliśmy się tak więc ciężka praca i poświęcenie dla dziecka prawie każdej wolnej chwili opłaciła się. Wiedziałem, że będę miał to kiedyś wynagrodzone nie wiedziałem tylko że tak szybko hehe czuje się wygrany bo
@Fresh247: A Ty umiesz czytać? Nie napisałem, że to mnie rozśmiesza. Napisałem, że to mi poprawia humor - wierz mi na słowo, że to diametralna różnica... Nie przerabialiście jeszcze tego na lekcjach? ( ͡°͜ʖ͡°)
Murki, sytuacja dosłownie sprzed 10 minut, która rozłożyła mnie na łopatki totalnie.
1. Jedź autobusem do domu. 2. Dużo wolnych miejsc, więc spokojnie sobie siadasz wygodnie na podwójnym z przodu autobusu, bo nie będziesz musiał nikomu ustępować. 3. Podchodzi stare, śmierdzące babsko i z wzrokiem zabójcy chce usiąść, żadnego proszę ani nic. 4. "Przepraszam, ale ma Pani kilka wolnych miejsc z tyłu, może tam Pani spokojnie usiąść"
Mirasy, byłam dzisiaj świadkiem najbardziej uroczej sytuacji na świecie. Na peronie SKM w Oliwie zobaczyłam młodego tatę z dziewczynką, na oko 5 letnią i niemowlakiem w nosidełku. Dziewczynka mocno płakała, a tata próbował ją pocieszać. Stała się tragedia - miś wpadł jej w tę przeklętą szparę między pociągiem a peronem (tak się złożyło, że na Wyścigach w tym samym czasie wpadł w nią także człowiek, więc pociąg skończył bieg właśnie w Oliwie).
Zobaczcie jaką "akcję" zrobili wczoraj w nocy taksówkarze w #warszawa Oblewali samochody z #uber smarem z odchodami. Cierpiarze jeszcze raz pokazali że reprezentują najniższy stopień zbydlęcenia. Jakim trzeba być skończonym chamem i burakiem patykiem robionym by coś takiego zrobić innemu człowiekowi. Wieczna kotwica w plecy taksówkarzom. Nigdy więcej. Uber zyska dziś wielu klientów. #patologia #oswiadczenie
@blubi_su: patologia w c--j. I tak ludzie nie lubią złotów, a po takich akcjach niechęć wzrośnie. Już od dawna mam plan, żeby przytrzeć jakiegoś taksówkarza, który będzie chciał na mnie wymusić pierwszeństwo, ale nie było okazji, teraz widzę, że mam dodatkową motywację, żeby utrzeć takiej k----e nosa + samochodzik i dostać za to hajs.
Raz na plastyce, w gimbazie, x lat temu mieliśmy zrobić jakąś nowoczesną rzeźbę (materiał dowolny). Mój kumpel jak zwykle poszedł na łatwiznę i przyniósł dwie pionowe deseczki (jedna wyższa druga niższa) z wbitym w każdą gwoździem, na drewnianej podstawie. Skurczybyk dostał 6 bo zatytułował to "Word Trade Center" Tak mi się z tym skojarzyło bo proste pomysły były i są najlepsze-chciałbym tak, chociaż coś podobnego wymyślić :p
@Boberek89: U mnie kiedyś szyliśmy ubranie dla człowieczka wyciętego z tektury - taki około 20 cm wysokości. Ja akurat zapomniałem i nie byłem przygotowany na te zajęcia, a trzeba było mieć jakieś skrawki materiałów, igły, nici itd. Dostałem od koleżanki prostokątny kawałek różowego materiału podobnego do atłasu. Zawinąłem i spiąłem na mojej tekturowej postaci podobnie jak się judokę zakłada. Wyglądało wyjątkowo dobrze. Przypominało japoński szlafrok. Nauczyciel ocenił jedynie na 4,
Wczoraj była 24 rocznica wykonania przez sondę Voyager 1 zdjęcia znanego jako Pale Blue Dot czyli Błękitna Kropka. Zdjęcie zostało wykonane z rekordowej odległości 6,4 miliardów kilometrów. W momencie wykonywania zdjęcia sonda znajdowała się daleko poza orbitą Plutona.
Pomysłodawcą zdjęcia był Carl Sagan który po zrobieniu przez sondę zdjęcia wypowiedział takie słowa
Spójrz ponownie na tą kropkę. To Nasz dom. To my. Na niej wszyscy, których kochasz, których znasz. O których kiedykolwiek słyszałeś. Każdy człowiek, który kiedykolwiek istniał, przeżył tam swoje zycie. To suma naszych radości i smutków. To tysiące pewnych swego religii, ideoligii i doktryn ekonomicznych. To każdy myśliwy i zbieracz. Każdy bohater i tchórz. Każdy twórca i niszczyciel cywilizacji. Każdy król i chłop. Każda zakochana para. Każda matka, ojciec i każde pełne nadziei dziecko. Każdy wynalazca i odkrywca. Każdy moralista. Każdy skorumpowany polityk. Każdy wielki przywódca i wielka gwiazda. Każdy święty i każdy grzesznik w historii naszego gatunku, żył tam. Na drobinie kurzu zawieszonej w promieniach Słońca. Pomyśl o rzekach krwi przelewanych przez tych wszystkich imperatorów, którzy w chwale i zwycięstwie mogli stać się chwilowymi władcami fragmentu tej kropki. Naszym pozą. Naszemu urojonemu poczuciu własnej ważności, naszej iluzji posiadania jakiejś uprzywilejowanej pozycji we wszechświecie, rzuca wyzwanie ta oto kropka bladego światła.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mnóstwo osób we wpisach czy komentarzach prosiło mnie o napisanie takiej relacji. Nie wiem, czy lubicie takie historie, ale mam naturę gawędziarza, więc chętnie Wam opiszę to i owo z mojej wyprawy. Wszystkich pozostałych uprzedzam, że tekst jest długi i mało się dzieje, więc bez pretensji za zmarnowane 20 minut życia :)
W lutym zeszłego roku obroniłem inżynierkę. W wielkich bólach, po terminie, głównie dzięki olbrzymiej pomocy przyjaciół. Po roku wegatacji przeplatanej pojawianiem się na uczelni, gdy miałem do wyboru podjęcie pracy lub kontynuację studiów, perspektywa lotu znalezionego na fly4free.pl, krzyczącego wielkimi literami TAJLANDIA W JEDNĄ STRONĘ ZA 399 ZŁ! wydawała się być przyjemną
źródło: comment_7Zqa86p6lBA2WHPpcsGcb6UYoSybOj4d.jpg
Pobierz@PiccoloColo: Tak, byłem :)
@xaoc: Ale żeby mnie udusić, to najpierw musisz wrócić, ha!
@PanBulka: Wiele osób mówi po angielsku, zwłaszcza młodszych. Gorzej jest, jak pojedziesz na wieś. Po pewnym czasie rozumiesz podstawowe zwroty, ale warto zainwestować 20 zł w najlepszy słownik na świecie, do dogadania się w każdym języku, ja
źródło: comment_pGBCtVczensvLaK0Fr9QvtIR2jFgPopB.jpg
Pobierz