Order Orła Białego jest najwyższym odznaczeniem Rzeczypospolitej. W jego dziejach pojawiają się tacy ludzie jak caryca Katarzyna II czy Iwan Paskiewicz który zdobył dla cara Warszawę
Okazuje się, że to, co dzieje się w atmosferze Wenus, ma fizyczny odpowiednik w zlewie kuchennym, kanale wodnym albo w rzece. Różnica polega po prostu na skali. Zamiast cienkiej warstwy wody mamy planetarny układ chmur z kwasu siarkowego, rozciągnięty na tysiące kilometrów.
W całej dyskusji nad spadkiem dzietności praktycznie nikt nie bierze pod uwagę dość istotnego czynnika. Możecie mnie dowolnie zamordować w komentarzach ale i tak to napiszę. Spadek dzietności to nie tylko pieniądze, mieszkania i praca, ale też ogromna zmiana modelu rodzicielstwa.
Kiedyś dziecko szybciej wchodziło w świat samodzielnie. Szło samo do szkoły, bawiło się na dworze bez ciągłego nadzoru, pomagało w domu albo w polu, miało więcej kontaktu z rówieśnikami bez obecności dorosłych.
@Sin-: zwróciłbym jeszcze uwagę na kolejna kwestię - efektywna przestrzeń dla dzieci ulega drastycznemu okrojeniu.
Świat z mojego dzieciństwa zniknął - 90% mojej aktywności w obecnych realiach jest niedostępne dla dzieci i młodzieży. Połów ryb w rzece - kiedyś nikt nie ścigał dzieciaków z wędką Sprzedaż wędzonych ryb - zapomnij, dzisiaj to proszenie się o duże kłopoty. A w 90' - całkiem
perowskity to nie przekręt. Nie mniej, inwestycja stała się niewypałem, bo przeszacowano możliwości rozwoju, a główny technolog zamiast rozwojem technologicznym, zajmował się kwestiami menedżerskimi [nie mając do tego szczególnych kompetencji]. Malinkiewicz padła ofiarą perfekcjonizmu i chęci posiadania absolutnej kontroli (typowe dla naukowców wchodzących w startup), bo projekt sam w sobie był sensowny a technologia obiecująca. Gdyby było inne podejście, mniejsze pieniądze, wolniejszy rozwój, zarządzający startupem z
Chodzi o to, że ostatnio wyszły kwity, że rosyjskie farmy trolli korzystają z holenderskich VPN - stąd jeśli ktoś ma pochodzenie Holandia, to prawdopodobnie wcale nie dlatego że jest migrantem, a
Polski serial "Ołowiane dzieci" nie wszystkim się spodobał. W sieci wybrzmiał głos niezadowolenia ze strony Stanisława Torbusa, czyli wnuka prof. Bożeny Hager-Małeckiej. Dziedzictwo działań jej babci zostało w serialu wypaczone. "Bardzo bolesne było dla mnie oglądanie tego serialu."
@klawiszs: szkoda, bo Patryka ceniłem jako całkiem obiektywnego obserwatora, który potrafił celnie i merytorycznie punktować wszystkie strony barykady. A tu klops, linia propagandowa medium musi pompować na pełnej...
źródło: temp_file7037337835012405612
Pobierz*wehikułem