Wpis z mikrobloga

Mam 27 lat, pod koniec 2024 pochowałem matulę, teraz ojciec toczy ciężką walkę z rakiem, jeszcze grypa go dojeżdża. Dajcie słowa otuchy. #zalesie
  • 61
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Gnieciak dwa lata starszy jestem współczuje Mirku, nie jestem sobie wstanie wyobrazić przez co musisz przechodzić, mój ojciec zmarł jak miałem 18scie lat, załamałbym się gdyby mi mama odeszła jeszcze teraz :(

Gdybyś chciał porozmawiać to pisz śmiało
  • Odpowiedz
@Gnieciak: Mam 45 lat dziś przywiozłem mojego ojca do mojego domu ma 75 lat. Prawie nie ogarnia o czym rozmawiamy, jego rachunek bankowy to istna pajęczyna nie wiesz od czego zacząć i na czym skończyć. Ubezpieczenie auta tu, ale nie wypowiedziane tam. Jak poszedłem z nim dziś do banku Pani pytała czy aby wszystko OK bo zaraz wezwie Policje pokazałem dowód z tym samym nazwiskiem było OK.
  • Odpowiedz
@Gnieciak: w żadnym razie głupio! Jak moja mama umierała miałem 23 lata i wiem jak człowiek jest samotny w takiej sytuacji. Trzymaj się stary! Dużo zdrowia dla taty! Z raka też leczą, więc odwagi i nadzieji, a jak Ci będzie źle to zawsze przejrzyj wykop, tu zawsze znajdzie się ktoś do pogadania, a śmieszne obrazki też pomagają w takich chwilach
  • Odpowiedz