Po części pierwszej, która podniosła poprzeczkę do niebotycznych rozmiarów i rewelacyjnemu dodatkowi Before the Storm przyszedł czas na część drugą. Historia dwóch braci już była nieco mniej wciągająca, jednak dramaturgia w niektórych momentach sprawiała, że ciepło wspominam ten tytuł. No i mamy True Colors.
Zacznijmy od tego, że Deck Nine zrobiło Before the Storm, który w moim odczuciu ma najlepszy soundtrack ze wszystkich gier z serii. Ten
@Zeit: no słabe to było, zagrałem sumie tylko dlatego, że było w gamepassie. Niedorzeczności fakt było dużo, np. spadek kilkadziesiąt metrów w dół szybu nie zrobił na protażce większego wrażenia( ͡°͜ʖ͡°)
@Zeit: Ciekawe. Mi się akurat True Colors podobało najbardziej z serii, poza zakończeniem. Cała gra to było dość kameralne doświadczenie, bardziej nastawione na relacje między postaciami, ale na koniec i tak musieli wyciągnąć wielkiego złego z pistoletem który bez skrupułów topi dzieci w studni. xD
Reporterka zapytała Dona Walsha (pierwszy w historii, Amerykański pilot batyskafa) czy są jakieś szanse, że uda ich się jeszcze odnaleźć żywych, chyba nie takiej odpowiedzi się spodziewała #titanic #titan
@JohnnyPomielony: z ciekawości wygooglowałem gościa i według Wikipedii w 1960 roku zszedł na dno Rowu Mariańskiego z Piccardem w batyskafie mając ledwo skończone 28 lat, czaicie to? W tym wieku niektórzy dopiero wyprowadzają się z domu rodzinnego a typ jako pierwszy w historii schodzi w najgłębsze znane miejsce na Ziemi. Przekot
Nie rozumiem jak można być fanem Polskiej zimy, o ile nie mieszka się na obszarach górskich. Od późnego października do końca marca zima to szara sraka z obrzydliwymi wahaniami temperatury (tak aby człowiek nie wiedział co ubrać) i notorycznym silnym wiatrem. Grudzień biało a potem wracamy do sraki.
Do tego wszelkie atrakcje dziejące się na zewnątrz (festiwale, koncerty, imprezy itd) są wygaszane na prawie pół roku. Może dlatego największymi fanami zimy są
@L3gion: w ubiegłym roku w połowie listopada poleciałem na kilka dni do Hiszpanii, w Polsce circa 3 stopnie a tam 24, kwiaty kwitną, wszędzie zielono, ludzie w parku kopią w piłkę, przyjemne wieczory. Takiego boosta energetycznego w okresie zimowym nie miałem chyba nigdy, a po powrocie do kraju znowu jakby obuchem dostać. Na te 5 miechów w Polsce nic tylko się zahibernować i obudzić gdzieś na początku kwietnia. Polecam każdemu
18-minutowy materiał w j. angielskim od TechAltara. Warto poczytać też komentarze pod filmem, opisujące perspektywę pracowników czy mieszkańców Eindhoven z czasów świetności Philipsa.
@Poldek0000: ładnie opakowane ale niestety buble. 3 szczoteczki soniczne w rodzinie, każda już dawno na śmietniku bo po 2-3 latach zaczęły działać własnym życiem. Od trymera ułamała się plastikowa końcówka, złamała się ładowarka. Parownica działa jak jej się podoba. Design ładny ale jakość pozostawia wiele do życzenia
Nie chcę, po prostu nie chcę wpadać w ten chory schemat kredytu na 30 lat i zostawania niewolnikiem banku. Przeraża mnie to że nie będę mógł zrezygnować z pracy nawet raz na kilka lat i wyjechać w podróż na 3 miesiące. Że będę uwiązany jak wiejski burek łańcuchem rat. Nie chcę być uczestnikiem tego chorego systemu. Moje oszczędności zjada inflacja. Nawet nie opłaca się oszczędzać. To jest rozbój w biały dzień. I
@Kamzam: tanich kwater w Dolomitach raczej się nie uświadczy, ja spałem na campingu Seiser Alm, wspaniały widok i fajna baza wypadowa do wycieczek. Wychodziło coś koło 60 ojro za noc za 2 osoby+auto. W ogóle polecam pojechać w Dolomity autem, bo chcąc odhaczyć takie top 5 to trzeba się trochę najeździć. Niemniej jednak warte jest to każdych pieniędzy i każdemu polecam Dolomity z całego serca
@places2visit: No to bardzo spoko cena. Wybierając camping nie kierowałem się ceną ale opiniami, zapewne były tańsze opcje ale Seiser Alm był rewelacyjny, szczególnie robotę zrobił podgrzewany basen, w którym kąpiel był ukoronowaniem całodniowego trekkingu :)
Do niedawna jeszcze najstarsza spółka giełdowa w Polsce i jeden z czołowych producentów piwa w naszym kraju ma spore problemy. Grupa Żywiec zamknęła zeszły rok z najgorszym wynikiem od dwudziestu lat, niedawno opuściła warszawską giełdę, a zaledwie kilka dni temu ogłosiła likwidację
@miro87: Swieże albo zwykły jasny pilsner z Kormorana to jest półka, do której żywiec czy inne koncernianki nawet się nie zbliżają. W dobie aktualnych cen te 6.5 za tej jakości pilsnera to jest nic, wolę wypić 2 Kormorany raz na jakiś czas niż się katować przewartościowanym niesmacznym szajsem, które serwują wielcy producenci
...innemu deweloperowi. Ubisoft przechodzi najwyraźniej przez finansowy kryzys. Czyżby tworzenie gier kopiuj-wklej z mikropłatnościami przestało się opłacać? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@farew3Ell: dla mnie granie w gry Ubisoftu to takie trochę marnowanie życia, zapchajdziury do zabicia czasu. Przeszedłem trochę ich tytułów i poza świetnym Far Cry 3 nie ma ani jednego tytułu do którego bym wrócił po latach. Może są ludzie, którzy lubią grać w ten sam schemat ale w innej szacie, nie wiem. Weźmy takiego Red Dead Redemption 1, mapa wygląda dość ubogo, miasteczek jak na lekarstwo, ale każda z
@ZlodziejBilonownic: Life is Strange to taki wehikuł czasu do lat licealnych, jeden z najlepszych soundtracków w grach i gra, która powoduje, że nie sposób o niej zapomnieć na długie miesiące. Po stukroć polecam
@ZlodziejBilonownic: niby zakończenia są dwa, ale jedno i tak jest faworyzowane przez twórców, w dwójce nawet pojawia się przez chwilę jedna z kluczowych postaci z jedynki, która wyjaśnia w jaki sposób potoczyły się jej losy. Zresztą to „pozytywne” zakończenie z jedynki tak bardzo nie pasuje do całej tej historii, że szkoda gadać.
A dwójka, mimo że poziomem do jedynki nawet się nie zbliża, to i tak w paru momentach dostarcza
Też tak macie, że nie jesteście wstanie grać w gry? #pytanie szczególnie do osób dorosłych ~25-30 lat. Włączam grę na 15 minut i mi się nudzi. To nie to samo, co byłeś gówniakiem 10 lat i byłeś podjarany, bo od samochodu oderwało się koło. Lepiej się wczuwałeś, bo gówniaki mają taką właściwiość, że ciężej im odróżnić świat wyobraźni od świata realnego. Ehh. Dorosłość. #zalesie #gry #
@jakismadrynickpolacinsku: niejednokrotnie miałem podobne wrażenie, ale raz na jakiś czas trafię na tytuł, w którym przepadnę. Na przykład ostatnio ograłem drugi raz po latach Life is Strange i byłem zdumiony, że tak emocjonalnie mogę podchodzić do jakiegoś tytułu, gdzie Last of Us i pierwszy Red Dead Redemption zdawał się być szczytem wrażeń.
A z czystego funu to ostatnio ograłem Tonego Hawka 1+2 i autentycznie ciężko mi się było oderwać. W
Podsumowując, będziemy najgorsza drużyna która dostała się do 1/8,gramy archaiczny antyfootball w którym głównym elementem jest bramkarz i liczenie na cud xD Jak ktokolwiek o zdrowych zmysłach może się cieszyć i uważać ze osiągnęliśmy sukces, co nam to da? Będziemy na MŚ 4 dni dłużej i zostaniemy zbici przez Francję? jaki z tego zysk dla polskiej piłki? że staliśmy się pośmiewiskiem na całym świecie i gwiazda pokroju Lewandowskiego będzie utożsamiana z topornie
@lechulechu: widocznie nasza kadra tak już ma, że na ME pokazują jakieś tam umiejętności a MŚ to kompletna padaka. Pamiętam doskonale ostatni mecz o pietruszkę z Japonią w Rosji w 2018, to było tak żałosne, że z całego serca się cieszyłem, że to już koniec. Ubiegłoroczne ME były dużo bardziej satysfakcjonujące niż aktualny awans, a mecz ze Szwecją był jedynym z najlepszych widowisk jakie pamietam, wola walki, gol za golem.
@bord0: No i jeszcze Call of Duty Modern Warfare 2 z motywem przewodnim Hansa Zimmera. Końcówka gdzie pakują Soapa do helikoptera i wjeżdża ten kawałek jest jednym z najlepszych zakończeń jakie pamiętam
Od rana pada deszcz i właśnie przypomniałem sobie jeden dzień z mojego życia, w wyniku czego złapał mnie potężny #feels. Byłem w liceum i był to ostatni dzień szkoły przed przerwą świąteczną, a, że miałem zajebistą klasę, to postanowiliśmy zorganizować wigilijkę klasową. Były kolędy, był makowiec, pomarańcze i sok Caprio ( ͡°͜ʖ͡°) Podobnie jak dzisiaj, wówczas lało i generalnie, jak to w grudniu
@mariobit: 6 klasa, ostatni dzień szkoły przed przerwą świąteczną, w szkole jasełka, brak lekcji, poczęstunek z ciastkami, paluszkami i sokami capri, powrót gimbusem do domu, za oknem deszcz i błoto. Wieczorem mama przywozi kompa z naprawy, która trwała jakieś 3 tygodnie w pobliskim mieście, a na mnie czeka Mafia z Kolekcji Klasyki polecam i pozdrawiam Piotr Fronczewski. I już wiem, że to będzie wspaniała przerwa świąteczna.
Po części pierwszej, która podniosła poprzeczkę do niebotycznych rozmiarów i rewelacyjnemu dodatkowi Before the Storm przyszedł czas na część drugą. Historia dwóch braci już była nieco mniej wciągająca, jednak dramaturgia w niektórych momentach sprawiała, że ciepło wspominam ten tytuł. No i mamy True Colors.
Zacznijmy od tego, że Deck Nine zrobiło Before the Storm, który w moim odczuciu ma najlepszy soundtrack ze wszystkich gier z serii. Ten