Dziś tatuaże to bardzo popularna forma ozdabiania ciała, szczególnie u osób młodych. Naukowcy przeprowadzili ankiety i wywiady, z ludźmi którzy mają tatuaże. Okazało się, że istnieje relacja między posiadaniem "tatoo", a... patologicznym zachowaniem.
Badania pokazują też podobną korelację w przypadku inteligencji. ''High childhood IQ may increase the risk of illegal drug use in adolescence and adulthood'' http://dx.doi.org/10.1136/jech-2011-200252 Rozumiem, że teraz wykopki będą konsekwentnie tępić inteligentych młodych ludzi? A może uświadomią sobie, żeby spoglądać na jednostki TYLKO przez pryzmat statystyki? Druga sprawa którą polecam wyguglować to słynne ''Correlation is not causation''. To, że Azjaci są statystycznie inteligentniejsi od Europejczyków uprawnia ich do tego, żeby cisnąć bekę
Polskim dzieciom spada kondycja - a rośnie waga. 90 proc. uczniów do 12. roku życia nie umie zrobić przewrotu w przód, ponad połowa nie potrafi skakać na skakance. Nie zawsze dlatego, że młodzi chętniej wybierają czas przed komputerem, niż sport. W wielu szkołach wciąż brakuje im odpowiednich warunk
Ja nigdy nie zapomnę jak kiedys na wfie graliśmy w tego hokeja halowego, nauczyciele nas rodzielili na drużyny i kazali grać a sami sobie poszli. Musiałem wymienić kij i poszedłem do kanciapy prosić o nowy a tam 3 wuefistów przy okrągłym stoliczku z laptopem a na laptopie heroes 3, tura nekropolii xDD
@Zly_On Bo pies i kot to dwa inne zwierzęta inaczej okazujące emocje, kot może pokazać przywiązanie np. śpiąc na parapecie metr od ciebie zamiast np. dalej w kuchni, ale ty tego nie zrozumiesz bo myślisz że musi to robić bezpośrednio skacząc ci do mordy. Kot który nie lubi być dotykany nawet przez właściciela, może być do niego bardziej przywiązany niż pies liżący go po twarzy.
@LetMeStay Mało tego badania pokazują, że koty bardziej odczuwją niepewność gdy opiekuna nie ma w pobliżu:
"The current data support the hypothesis that cats show a similar capacity for the formation of secure and insecure attachments towards human caregivers previously demonstrated in children (65% secure, 35% insecure) [10] and dogs (58% secure, 42% insecure) [8, 9] with the majority of individuals in these populations securely attached to their caregiver. Cat attachment
@Ralphs Kot w takiej sytuacji często nie ma dostępu do innych źródeł jedzenia, albo zje martwego właściciela albo umrze, z psami, a nawet z ludźmi były podobne przypadki, nie wiem co w tym dziwnego.
@LetMeStay @Zly_On m Może według ciebie, mi się przyjemniej bawi z kotem, a psy też miałem. Nieźle ograniczony umysł masz, żeby zrozumieć, że nie każdy robi wszystko tak samo i lubi to samo i obiektywnie stwierdzać, że z psem każdy bawi się lepiej xD, czasami zastanawiam się sąd taki beton się bierze.
@LetMeStay @malinq Mentalność pańszczyźnianego chłopa, nie rozumie głębi kryjącej się w mentalności zwierząt na którą wskazują badania. Dla niego świat jest prosty, pies się do niego łasi, kot nie to znaczy że pies go bardziej kocha i tyle. W przeszłości takie upraszczanie świata w okół nas pozwalało przetrwać bo nie trzeba było sobie zawracać głowy nadmierną ilością bodźców, a że to nie odzwierciedla tego jak wygląda świat naprawdę nikogo nie
@Mezomorfix ? Przecież zwierzęta posiadają uczucia, a wiele z nich jest samoświadomych i potrafią nawet kochać, myśleć o przyszłości i planować i to są naukowe fakty jak chcesz to ci mogę przytoczyć etologiczne badania. Co do instynktu to zwierzęta w tym człowiek mają instynkt, co w tym nadzwyczajnego? Nie ma żadnego mitycznego rozgraniczenia, że zwierzęta mają tylko instynkt a ludzie tylko rozum. U wszystkich bardziej świadomych zwierzat łącznie z człowiekiem występują
Wspaniałe to czasy gdzie patusy same się znakują tatuażami, przynajmniej od razu wiadomo kogo unikać na ulicy, tylko popatrzcie na takiego od razu widać że tatuaże rekompensują kompleksy, braki osiągnięć w życiu i problemy psychiczne...
Edit: A nie przepraszam przez przypadek dodałem Andrew Hubermana amerykańskiego neurobiologa profesora Stanford University School of Medicine, który specjalizuje się w neurobiologii procesu widzenia, badaniach nad nowymi metodami diagnostyki i leczenia jaskry oraz schorzeń
@baal80 Wiesz co to peer review i jak to działa? Zerknij na jego dorobek naukowy. Nawet jeśli próbował zarobić na suplementach to jego dorobku jeśli chodzi o publikacje nie sposób podważyć. Chyba, że o czymś wiesz to poproszę o KONKRETY, bo póki co to twój komentarz wnosi tyle, że równie dobrze mogło by go nie być.
@Fedain Ludzie tatuowali sie z różnych powodów, fajnie że sobie wybrałeś same niziny społeczne ale tatuowali się też wojownicy, królowie (w tym europejscy, nawet późni jak car Mikołaj II czy król George V) czy arystokracja. Kolejny co pod teze sobie wybiera.
@TeoriaWielkiegoPrzegrywu Wystarczy zobaczyć jak słabo bronią swoich uprzedzeń, a to bezsensownymi ironicznymi komentarzami, a to kłamstwami jakoby tatuaże historycznie dotyczyły nizin społecznych itd. A inni którzy chba mają już tylko bardzo słabe argumenty, plusują te lepsze, słabe.
@Fedain Nie, jest mi to calkowicie obojętne kto się tatuuje a kto nie, ostracyzm społeczny czy wykopowy za to mnie śmieszy bo nie ma podstaw w niczym. Tatuaże to kwestia gustu, za to śmieszą mnie wykopki które swój gust uważają za jedyny słuszny.
@Fedain Nie właśnie nikt nie ma racji, jedni ludzie lubią tatuaże inni nie i tyle. Za to gadanie, ze tatuaż=choroba psychiczna jest po prostu bezeensowne i mija się z prawdą.
Właśnie ty na siłę szukasz argumentów na poparcie swoich tez, na nic co obecnie napisałeś o tatuażach nie ma cienia naukowego dowodu. Dziary nie są z natury ani spoko ani nie, tak jak niebieskie koszulki, po prostu są i komuś się podobają a komuś nie i tyle. Ja np. nie lubię niebieskich koszulek ale nie zniżam się do twojego poziomu, żeby bez dowodu pisać, że ludzie którzy noszą niebieskie koszulki to psychopaci
@Fedain Jak ktoś mówi że trawa, jest niebieska, a druga osoba zwraca mu uwagę, że jest zielona to wskazuje na fałsz. Poczytaj sobie o różnicy między opiniami a faktami. Poza tym naucz się pisać bo twój komentarz wygląda jakby go 5 latek pisał.
Ty serio masz jakieś problemy z myśleniem, albo jeteś upośledzony w stopniu lekkim xD, nigdzie nie wygłaszałem swojej opinii a jedynie stwierdzałem brak faktów.
Sam chyba nie rozumiesz swoich wywodów i ponownie, naucz się pisać. Po tym jak nauczysz się pisać, naucz się odróżniać opinie od faktów, wystarczy google. Ale niech ci będzie znalazłem na stronie MEiN artykuł dla dzieci, więc w sam raz dla ciebie, a więc: ''Informacja o faktach – jest obiektywna, konkretna i rzetelna. Opinia – jest subiektywna, zawiera słownictwo wartościujące oraz oceny.''
Dalej nie masz pojęcia co piszesz, ciężar dowodu spoczywa na osobach mówiących że wytatuowani to patusy, albo chorzy psychicznie, ja wskazałem na fakt, że nie ma podstaw żeby tak sądzić, już rozumiesz? Stworzyłeś sobie chochoła z którym w dodatku sam nie potrafisz walczyć a to już wyższa szkoła jazdy.
@Fedain Ale czy ty nienumiesz czytać? Ja nigdzie nie próbuje udowodnić, że coś jest faktem, właśnie o to chodzi. Ciężar dowodu spoczywa na stronie twierdzącej. Więc co ty mi gadasz o opieraniu się na faktach skoro ja nic nie próbuje udowodnić, bo nic nie twierdze. Jak ktoś mówi, że trawa nie jest niebieska a druga osoba mówi, że jest, to osoba twierdząca musi to udowodnić, już rozumiesz? Czy jeszcze inaczej mam
@Fedain No to proszę, popisz się logiką i zacytuj xD, śmiesznie rzucasz bezsensownymi słowami próbując ratować wizerunek, jak ryba wyciągnięta z wody :P
Gav i Dan demonstrują dość tandetne umiejętności tatuażu w balistycznym żelu, co pozwala nam uzyskać dość niepokojące spojrzenie na to, co dzieje się pod powierzchnią skóry.
Wykop jak zwykle stereotypowo i w dodatku fałszywie. Tatuaże=patologia, tymczasem obecnie znam mnóstwo korposzczurów na wysokich stanowiskach, doktorantów (w tym ja), a nawet kilku profesorów z tatuażami. Uwielbiam te wykopowe festiwale mitomanii.
Hej, mam problem wyświetlacz w smartfonie (Samsung galaxy M31S) sam się wyłącza w losowych momentach co często poprzedza żółty ekran (jak na obrazku), bez niczego po prostu bladożółty ekran, bardzo jasn. Żółty ekran trwa jakieś w sekundy potem czarny ekran. Aplikacje po wyłączeniu normalnie pracują jakby telefon nie traktował tego jako wyłączenie. Wie ktoś co to moze być? Poza tym telefon działa normalnie.
Wychodze właśnie z leclerc w Łodzi a tam tiger sobie jako woźny zaczyna właśnie warte, patrze na niego on ucieka wzrokiem bo jeszcze ktoś rozpozna xD, teraz ide na autobus na uczelnie i tak to sie żyje w tej Łodzi, czuje sie troche jak taki chłop w przedchrześcijańskiej Polsce, który wraca z pola i właśnie opowiada jak widział utopca przy bajorku.
Jak wykazały badania, rośliny wydają wysokie dźwięki, których ludzkie ucho nie jest w stanie wychwycić Kiedy rośliny są zestresowane, zainfekowane lub skaleczone, zaczynają gorączkowo klikać Możliwe, że owady i inne zwierzęta słyszą i interpretują te dźwięki
Już wykopki zniekształcają rzeczywistość widzę i wyciągają zbyt daleko idące wnioski. Nie, z tego artykułu nie wynika, że rośliny mogą odczuwać ból czy cierpienie, tylko, ze mogą się ze sobą komunikować o czym wyszscy weganie już raczej od dawna wiedzą. Komunikować ze sobą mogą się też urządzenia takie jak komputery, programy czy bakterie, ale powiedzenie że mogą odczuwać cierpeinie albo są swiadome było by absurdem, ale jak widać niektórzy nie mają z
@kar-tofel Nie, tak samo jak bakteria odczuwa stres środowiskowy to nie znaczy że się boi. Mylisz strach- uczucie ze stresem czysto fizjologicznym. Stres może osczuwać każdy organizm ale strach z nim związany już tylko niewielka cześć, w tym wypadku zwierzęta. Rośliny grzyby, bakterie odczuwają stres ale nie strach czy cierpienie .
@kar-tofel Ze skorupiakami do tej pory nie wiadomo do końca czy w ogóle i czy wszystkie są jedynie przesłanki. Z rybami jest pewność. Druga sprawa, że ryby i skotupiaki mają gdzie te bodżce analizować (Centralizacja układu nerwowego), co wcale automatycznie nie oznacza, że ból jest odczuwany, ba w przypadku wielu zwierząt najprawdopodbniej mimo układu nerwowego bólu świadomie nie odczuwają . Chodzi o świadome odczuwanie bólu wiążące się z cierpieniem. U roślin
@kar-tofel Czy ty nie czytasz co napisałem? Dopóki nie ma dowodu anj nawet żadnych przesłanek na ponawienie się dowodu w przyszłości nie przejmujemy się tym. Rozumiem, że istnieniem małych kosmitów zabijających ludzi noszących czapki też się obawiasz i nie zakładasz czapek? Bo wiesz teoretycznie nauka może odkryć takie istoty.
@kar-tofel No nie właśnie jest zgpdne z ich ideologią bo nie ma żadnego dowodu ani przesłanek że rośliny cokolwiek świadomie odczuwają. Tymczasem na cierpienie i stany emocjonalne zwierząt dowody mamy. Podobny wniosek był w artykule naukowym który ci wysłałem. Weganie nie muszą się przejmować cierpieniem roślin podobnienjak mieszkańcy krakowa obawiać się smoka wawelskiego. Czyli w skrócie weganie powodują mniejsze cierpienie istot żywych i jest to spójne.
Wrocław idzie na wojnę z plagą szczurów. Radni miasta przegłosowali, że obowiązkowa deratyzacja w ścisłym centrum i dzielnicach nadodrzańskich będzie trwała nie pięć, ale 10 miesięcy w roku, a w niektórych punktach miasta praktycznie bez przerwy.
Wciąż modne są nasiona chia, zielona kawa, czy jagody goi. Szukamy egzotycznych składników, płacimy za nie krocie zapominając, że przez cały rok dostępne są polskie super food - suszone śliwki.
Porównajcie sobie składniki odżywcze suszonych śliwek albo nason chia lub siemia lnianego. Przy obu śliwki wypadają blado, zawierają praktycznie same węgle i różne inne składniki, ale w bardzo małych ilościach.
Kot maine coon: olbrzym o sercu labradora. Ich rozmiary są kosmiczne. Często przewyższają nawet psy. Warto jednak wiedzieć, że ich serca również są ogromne. To koty o cudownej osobowości. Jeśli szukasz pupila, który lubi się przytulać, to rozważ tę rasę.