W pociągu Kolei Transsyberyjskiej konduktor złapał gapowicza. Ponieważ w pobliżu nie było stacji a na zewnątrz mróz i tajga, nalał mu po mordzie i poszedł dalej. Po dwóch dniach konduktor znowu spotyka tego samego gapowicza, ponieważ warunki są takie same znów leje biedaka po mordzie i idzie dalej. Podróżni, którym żal się zrobiło bitego podróżnego zapytali: -A daleko pan jedzie?
Pisałem niedawno,że dobro wraca. Sytuacja z dzusiejszego poranka. Pan Staszek sprząta na naszym osiedlu dobrych kilka lat. Zawsze mówię mu się kłaniam, zagadnę jak zdrowie, gdy paliłem to czasem papierosem poczęstowałem. Kiedyś zgarnąłem go z przystanku i podwiozłem. Wracając do dzisiejszego poranka: patrzę na auto - błotnik wgnieciony :( Lipa, myślę, ale kij z tym. Nic nie zepsuje mi weekendu. Wyjeżdżam z parkingu gdy pan Staszek macha do mnie. Witamy się przez
@Bajo-Jajo: Patrzcie panstwo jaki wolnomysliciel ( ͡°͜ʖ͡°) Niebywale ze zobaczyl na kalendarzu Boze Cialo i skojarzyl to z procesjami. Jednak te 3 lata podstawowki nie poszly w las. W sumie to poszly bo musial sie dopytac dla pewnosci na wypoku XDDD
@oiio: Niby wszystko fajnie zrobiłeś jak należy a rzeczywistość jest taka że już tam życia nie masz na swojej dzielnicy, nigdy nie wiadomo czy ktoś cię bez świadków nie pobije, nie pokaleczy w kilka osób Każdy kto żyje w patusowej okolicy to wie jak jest, według takich ty jesteś " p---a i konfident" Jeden zna drugiego trzeci czwartego i zaraz pół wioski ma do ciebie "problem"
Przychodzi do mnie od czasu do czasu taki chłopaczek. Nie wiem ile ma lat ale bankowo młodszy niż mój syn czyli tak 6-7. Zawsze ma drobniaki ze skarbonki i kupuje jakieś gry na PS3. Widać, że się nie przelewa i taką grę kupuje może raz w miesiącu ale zawsze jest mega podjarany. Oczywiście robię mu rabat, bo sam z własnego doświadczenia wiem, jak to w życiu bywa i sprzedaję mu po zakupie
Przecież to jest jedna z najlepszych historii w motorsporcie od lat... Nie mogę w to uwierzyć. To jest historia na film fabularny w przyszłości. Jestem autentycznie wzruszony... Forza Robert! #kubica #f1
#pierwszapomoc #ratownictwo #motoryzacja Dziś pierwszy raz w życiu udzielałem pomocy przy wypadku drogowym. Jadąc służbowo po drugorzędnej drodze natrafiłem na Toyotę Hilux wbitą w drzewo. Na miejscu Pani przejeżdżająca wcześniej już wzywała pogotowie. Na szczęście moja rola ograniczyła się do zabezpieczenia miejsca wypadku w miarę możliwości czyli trójkąt plus odłączenie klemy z aku rozbitego auta. Wstępna ocena stanu poszkodowanego - przytomny, oddycha, narzeka na ból lewej
@nemetrix: Z tego napisałeś to zrobiłeś wszystko wzorowo. Pomoc była już wzywana przez kogoś, Ty zabezpieczyłeś miejsce zdarzenia(zadbałeś o swoje bezpieczeństwo) i upewniłeś się, że poszkodowany nie wymaga jakiś pilnych czynności ratunkowych, przy okazji kontrolując jego funkcje życiowe i zapewniając komfort psychiczny. Super, że go nie próbowałeś w tej sytuacji wyciągać z pojazdy - nigdy nie wiadomo jakie są obrażenia wewnętrzne - a każdy dodatkowy ruch może bardzo szybko pogorszyć
-dzień dobry chciałbym zamówić taksówkę -niestety, dzisiaj jest protest przeciwko UBERowi i taksówkarze nie jeżdżą -ok, to zamawiam UBERa ( ͡°͜ʖ͡°) #protest #uber
-dzień dobry chciałbym zamówić taksówkę -niestety, dzisiaj jest protest przeciwko UBERowi i taksówkarze nie jeżdżą -aha, a co to ten UBER, pierwsze słyszę, na pewno sprawdzę ( ͡°͜ʖ͡°)