Mirki, jest przypał (╯︵╰,)
Dostałem w biurze mocnej biegunki, takiej wiecie z gruzem niczym śrut i niestety świadkami mojego incydentu stali się wszyscy współpracownicy.
Zachowali się bardzo elegancko, zaoferowali podwiezienie do domu, przynieśli Stoperan i miętową herbatę, że niby nic się nie stało.
Następnego dnia udawali, że jest
Dostałem w biurze mocnej biegunki, takiej wiecie z gruzem niczym śrut i niestety świadkami mojego incydentu stali się wszyscy współpracownicy.
Zachowali się bardzo elegancko, zaoferowali podwiezienie do domu, przynieśli Stoperan i miętową herbatę, że niby nic się nie stało.
Następnego dnia udawali, że jest












źródło: 1000001193
Pobierz