Ostatni Zwój z Rhowen’dar
Nie wiem, jak długo podróżowałem przez Mgielne Przełęcze. Czas zdawał się płynąć tam inaczej, jakby każda godzina była lżejsza, a jednocześnie cięższa. Ale gdy dotarłem do ruin Rhowen’dar, wiedziałem, że dobrze zrobiłem.
To miejsce nie istniało na żadnej mapie od setek lat. Spalone z kart historii przez inkwizycję Ar’Mareth. Powód był prosty: tutaj uczono Słuchania Kamieni.
Legenda głosiła, że pradawni magowie potrafili wydobyć z głazów szepty samej ziemi — wspomnienia miejsc,
Nie wiem, jak długo podróżowałem przez Mgielne Przełęcze. Czas zdawał się płynąć tam inaczej, jakby każda godzina była lżejsza, a jednocześnie cięższa. Ale gdy dotarłem do ruin Rhowen’dar, wiedziałem, że dobrze zrobiłem.
To miejsce nie istniało na żadnej mapie od setek lat. Spalone z kart historii przez inkwizycję Ar’Mareth. Powód był prosty: tutaj uczono Słuchania Kamieni.
Legenda głosiła, że pradawni magowie potrafili wydobyć z głazów szepty samej ziemi — wspomnienia miejsc,
















Pracuję w geodezji. Pamiętam całe zamieszanie z blokowaniem KPO i informacje o odblokowaniu środków po wyborach. Siedzieliśmy z kolegami z pracy i rozmawialiśmy jak niewyobrażalnie duże są te pieniądze i ile można zrobić. W zasadzie już w wyobraźni widzieliśmy te modernizacje elektroenergetycznych linii przesyłowych, modernizacja infrastruktury czy budowa budynków użyteczności publicznej.
Tak ogromne pieniądze - przecież jak to się policzy ile można za to kabli lub światłowodów położyć, ile za