Wesele w rodzinie (kuzynka) w styczniu - dałem 700.
Październik tamtego roku miałem dwa wesela u znajomych i również dałem 700. Jeszcze jedno było u kolegi ale nawet nie pamietam ile dałem bo narzeczona coś do koperty dokładała.
Lubię wesela i nigdy nie odmawiałem, a tez pod koniec roku robię swoje, wiec wiem ile co kosztuje. Na razie nie wiem ile osób odmówi ale się nie przejmuje - kto

















Nagranie zawsze wprowadza w błąd. Czasami na korzyść, czasami nie. Na szczęście zawsze ktoś wrzuci link miejsca wypadku albo są elementy charakterystyczne po których np. odległość można ocenić. Tutaj było ograniczenie 60 km/h i 50m od miejsca uderzenia motocyklistki do auta w którym porusza się nagrywający w momencie wypadku. Biorąc pod uwagę, że prędkości były większe to czasu na reakcję było mało, nawet bardzo mało ale na pewno nie