TLDR: zgłosiłem samochody jeżdżące po chodniku. Zostałem wezwany na komendę i skala absurdów przeraża.
W okolicy domu moich dziadków jest totalny b----l samochodowy, jeżdżą gdzie i jak chcą, a głównie po chodnikach. Często tam bywam i legalny duży parking jest ok. 200-300m dalej, ale kto będzie tyle chodził. Moi dziadkowie (90lvl)

















To chyba nie miałem wyjścia, tak? Musiałem. Nie rozumiesz, p0laku zawistny? M u s i a ł e m
#konfitura #samochodoza
źródło: image
Pobierz