Nad Wisłą toczy się bardzo burzliwa debata wokół pakietu Fit for 55 i ogólnie polityki klimatycznej Unii Europejskiej. Problem w tym, że tylko nad Wisłą Polska jako jedyna sprzeciwia się kolejnym dyrektywom w ramach Fit for 55.
tymczasem Niemcy zamknęli EJ i wydobywają coraz więcej węgla.
Niemców stać, by zapłacić kary. Dla nich to etap przejściowy. Polski nie stać. I dla nas to nie jest okres przejściowy, bo cała kasa którą dostaliśmy na modernizację (pomijając tą którą mogliśmy dostać ale daliśmy d--y) poszła na wałki rządzących, socjal na poparcie i
@sonko12: Jakiej kontroli? Jakieś przykłady? Takie 15 minutowe miasta są projektowane dla wygody mieszkańców, a nie dla kontroli. Prawdopodobnie mieszkasz w 15 minutowym mieście całe swoje życie, a teraz nagle to chochoł do straszenia? Pomijam już, że redukcja o 25% to ogromny skok.
@MatPL1122: Oczywiście, że idą ta sama drogą rączka w rączkę z EU jeśli chodzi o przepisy dotyczące "zielonej rewolucji". Zakaz rejestracji spalinowych już w 12 stanach, a do 2035 jeszcze sporo czasu. Poza tym w Europie też dostajesz dodatkowa kasę za pro eko. Różnice są marginalne. Zarowno stany jak i Europa wiedzą, że trzeba się spieszyć z zielona rewolucją by nie dać się wyprzedzić Chinom.
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Jak rzucić energole? Jestem uzależniony, jeśli nie wypiję rano monsterka (tyle dobrze, że bez cukru), to w ciągu dnia nie jestem w stanie funkcjonować. Próbowałem zamiast energetyka pić kubek słabej kawy z mlekiem, ale: 1. Prawie zawsze po wypiciu kawy muszę iść do toalety na dwójkę 2. Często odczuwam dyskomfort w żołądku/jelitach po wypiciu kawy 3. Słaba kawa nie działa tak, j ak monsterek, a mocniejsza kawa nasila problemy 1) i
@mirko_anonim: Tabletki z kofeiną. Tylko sklepach z odżywkami szukaj, a nie te gówna ze stacji benzynowych. W jednej tabletce możesz mieć 200mg kofeiny czyli deko więcej niż w półlitrowym energetyku i nie goni na dwójkę.
"Musisz być pochodzenia czarnego, azjatyckiego lub należącego do mniejszości etnicznych, definiowanego jako posiadający dziedzictwo afrykańskie, afro-karaibskie, azjatyckie lub pochodzenia innego niż białe" brzmi ogłoszenie Transport for London, jednostki organizacyjnej samorządu miasta Londyn.
gdyby zasady gry były równe, to nie ma problemu. Wygrywa lepszy. Ale jeśli z marszu usuwasz znaczną część kandydatów, bo nie mają tyle melaniny co inni kandydaci
Nie ma wygrać lepszy. To staż prywatnej fundacji pomagającej osobom z gorszym startem (ze względu na kolor skóry) na rozpoczęcie kariery po lub w trakcie studiów.
@dodd: Może rozwinę, bo widzę, że jakieś niepełnosprytne wykopki Cię plusują: - Art 288 KK to: "Złośliwe lub uporczywe naruszanie praw pracownika" Ani nie narusza to praw pracowników, ani nie jest uporczywe. - Art 18 (a) kodeksu pracy to: "Zakaz dyskryminacji pracowników" Nie ma tu dyskryminacji pracowników. - Art 194 i 119 jak sam zauważyłeś nie mają
Czy położenie geograficzne decyduje czy ktoś jest białym czy Azjatą, czy Aborygenem, moim zdaniem o pochodzeniu decyduje kultura, a nie kolor skóry.
Raczej w tym momencie wychodzą stereotypy i trochę ułomność języka Polskiego. Od urodzenia miałeś wmówione, że azjaci to żółte skośnookie kurduple produkujące mangę pomimo, że Azja jest ogromna i bardzo różnorodna. Różna w kulturach i kolorach skóry. Zarówno Koreańczyk jak i Indyjczyk są azjatami.
nie, to nie żart - Jak informuje ilParagone.it burmistrz Rzymu Roberto Gualtieri zapowiedział, że mieszkańcy stolicy będą musieli ograniczyć użycie klimatyzatorów i ogrzewania: Powstanie grupa zadaniowa, której zadaniem będzie wyeliminowanie tych przestępców, którzy się nie dostosują.
@makumak: Gównoartykół z gównostronki bez linków do źródeł i sekcji komentarzy żeby przypadkiem ktoś nie nasprostował tych durnot. Poziom merytoryczny na poziomie mediów z białorusi i straszenie chochołami. Zachód chyli się ku upadkowi, ale na szczęście w Polsce jest oaza normalności. Schizofrenia na wykopie widzę trzyma wysoki poziom.
Widzialem ostatnio na wykopie artykul o tym jak Polacy masowo wracaja z UK do Polski, oczywiscie przesmiewczych komentarzy bylo 90%, temat mnie bardzo zainteresowal szczegolnie ze sam w UK mieszkam cale dorosle zycie. Nie zakladalismy powrotu, planowalismy na odwrot jechac jeszcze dalej lecz okazuje sie ze za oceanem wcale nie jest tak fajnie jak w mamie Europie. Rozmawialem z wieloma znajomymi w pracy, a jest ich masa roznych narodowosci i 90% planuja
@taki-tam-czlowiek: Ja widzę masę osób które wróciły do Polski po czym po kilku miesiącach / latach i zetknięciu z rzeczywistością wracają z powrotem do UK. Nigdy nie czułem się w UK jako obywatel drugiej kategorii i nic się po brexicie nie zmieniło w tym temacie. Na stałe najczęściej wracają osoby które wyłącznie przyjechały po to by uzbierać na spłatę długów czy zakup domu w Polsce. I co istotne przeważająca ilość
@saycool: Dla mnie największymi zaletami są imessage, live photos i najlepsza kopia zapasowa 1:1. To są rzeczy których najbardziej mi brakowało na andku jak się na parę lat przesiadłem.
Choć unijne przepisy do tego nie zobowiązują, Ministerstwo Rolnictwa opracuje znak graficzny, aby oznaczać żywność z owadów. Logo będą umieszczać na opakowaniach wszyscy producenci takiej żywności. Resort przyznaje, że robi to, bo Polacy mają opory jedzenia takiej żywności pisze portal Prawo.pl
@braindancer: Wspólne z opcją polityczną jest to, że to populistycznie p--------o. Oznaczenie będzie na opakowaniach na całym świecie. Polska nie będzie jedyną oznaczającą. Wymóg jest ze względu na alergeny.
Czas na kolejną aktualizacje opłacalności #lpg. oraz #diesel ceny diesla są od jakiegoś czasu dodawane.
JB - jazda na benzynie ile procent drożej od gazu JD (X.XX cena) - jazda na on, ile procent drożej od gazu benzyna paląca 9.5L diesel palący 6.1L, gaz palący
@r5678: Benzyne i diesla kupisz każdy model auta bez większego problemu. Z zamontowanym LPG nie. Do kalkulatora opłacalności dodaj więc jeszcze średni koszt założenia gazu do punktu startowego. Wtedy policz, bo tak to podsumowanie nie ma większego sensu.
Sytuacja została zarejestrowana 13 kwietnia 2023r w miejscowości Żydowie, wyprzedzanie na przejściu dla pieszych oraz zajechanie drogi przez kierowcę Audi A4.
Nie rozumiem dlaczego ludzie tak potulnie siedzą w swoich autach i czekają aż łaskawie ruszy. Ja bym wysiadł. Nawet jak nie jesteś jakimś sporym kolesiem to i tak się tamtemu styki na szybko przepalą i ruszy z piskiem.
@vendel: xDDDD Dwadzieścia mandatów od razu. Siedząc potulnie w autku na pewno skłonisz takich dzbanów do zastanowienia się czy warto komuś zatrzymywać się przed maską.
@vendel: Weź mnie nie rozśmieszaj. Nie napisałem nigdzie żeby lecieć z pięściami czy kluczem do kół. Napisałem żeby wysiąść. Po to, żeby wiedział że nie będziesz siedział biernie i nie reagował na jego wiejskie zaczepki. Postawił się. Pokazał, że się go nie boisz i konfrontacji z nim skoro mu coś nie pasuje zamiast chować się w autku. I tyle. I w tym momencie by spanikował i s--------ł, bo wykorzystał byś
@kkrycha: Mnie przechodzi od razu i bez żadnych prowizji, ale jak tobie nie to zawsze możesz użyć karty. Bezpieczniejsze i wygodniejsze niż noszenie że sobą sporej ilości gotówki. Zresztą jakie firmy rozliczają się pomiędzy sobą gotówką? Jednoosobowe Januszexy próbujące uciułać jakąś lewiznę bez faktury chyba tylko. Tfu
i ten komu przelewasz z laptopa ma od razu kasę na swoim koncie? Raczej w to wątpię, no chyba że masz konta we wszystkich bankach i na nich środki.
Tak od razu. Maksymalnie w kilka minut, a najczęściej w kilka sekund ma na koncie niezależnie w jakim banku jest. Słuchaj to nie jest jakaś nowość w bankowości i trochę się dziwię, że muszę komuś (zgaduję, że) pełnoletniemu tłumaczyć
czyli każdy kto będzie chciał sprzedać samochód musi jeszcze zaopatrzyć się w terminal?
Nie musi. Transakcji pomiędzy osobami fizycznymi ograniczenia nie dotyczą. Za to wszystkie salony sprzedaży aut będą mieć terminal o ile jeszcze do tej pory go nie mają. Poza tym możesz zrobić przelew.
ok, podaj bank i jaki przelew. Może mam złe konta, a mam firmowe w 5 różnych bankach i robię naprzemiennie przelewy i nigdy nie czekałem kilku minut...
Przelew natychmiastowy. Mówi to Panu coś? Dostępny w kazdym liczącym się banku.
@konto_multi: Posiadanie dystansu do siebie samego też widzę jest ci obce. Powiem ci w sekrecie, że twój username nie musi być zgodny z rzeczywistością
@tartsak talked to zakończona czynność. Were talking to czynność w trakcie gdy coś się wydarzyło o czym chcesz opowiedzieć jak "we were talking when someone knocked on the door".
@bury256: Ta jest na luzie do zjedzenia. Jedna z moich ulubionych. Ciężko to jest zjeść Buldak Extra 2x Spicy. @Disscord93: Dopiero jak oswoisz kubki smakowe z ostrym to poczujesz, że ta ostrość wydobywa smak potrawy.
@frequenttraveler: @munioman: No właśnie nie. Kuchnia indyjska znana na świecie ze swojego bogactwa smaku i aromatu potraw wydobywa właśnie te smaki ostrością. Na początku czujesz tylko ostrość i nic poza tym. Po "treningu" czujesz w niej smaki jakich nie poczuł byś bez tej ostrości. Podobnie z kuchnią meksykańską, indonezyjską, tajlandzką, koreańską. Właśnie dzięki ostrości dostrzegasz ogromny bukiet smakowy.
#childfree Czy posiadanie dziecka jest obowiązkiem wobec społeczeństwa? Ciekawa infografika, która może łamać światopogląd, szczególnie starszemu pokoleniu.
A weźmy pod uwagę, że trend jest taki, że ludzie młodzi nie widzą w tym obowiązku więc liczby będę się dynamicznie zmieniać.
@MatthewDuchovny: @Zgrywajac_twardziela: Mylicie społeczeństwo z państwem. Państwu może nie jesteście nic winni, ale społeczeństwu w pewien sposób tak. Żyjecie w społeczeństwie. Korzystacie z jego dobrodziejstw. Społeczeństwo kręci się wyłącznie dzięki odnawialości. Nie dajecie następnych pokoleń to przestanie się kręcić i stracą na tym wszyscy. Trochę krótkowzroczne myslenie.
Świetnie, że to rozumiesz, dlatego nie płacz w internecie, że posiadanie dziecka to powinność, bo nikt nie jest ci nic winien, ani tobie, ani społeczeństwu
Szkoda, że takiego prostego zdania ty nie zrozumiałeś. Przetłumaczę ci - To, że "zrobili ci na złość" i cię urodzili nie znaczy, że teraz są TOBIE coś winni za urodzenie cię. TY jesteś (w miarę możliwości) winny wnieść coś do społeczeństwa skoro w nim
Nie ja. Wszyscy w stadzie. Ty też - nawet jeśli się nie uważasz za część stada, a mimo wszystko w nim żyjesz. Poza tym jakiego niewolnika? Powtarzasz to jakby ktoś z ciebie niewolnika robił. Napisałem kilka razy - droga wolna. Nikt cię na siłę