W sumie mam pytanie - jestem lekarzem SORu w Polsce, a jak to mówią, kto pracuje w medycynie, ten się w cyrku nie śmieje. Chcecie posłuchać o różnych ciekawych przypadkach z pracy? Jak tak to założę tag #przypadkizsoru i będę opowiadał
Wczoraj po 2 miesiącach śpiączki po rozległym krwawieniu śródczaszkowym zmarła moja babcia. Kobieta, która w zasadzie mnie wychowała. Przez ignorancję lekarzy, błędy w diagnozie ZRM, karygodnym wyciąganiu babci z domu przez ZRM z ewidentnymi objawami z OUN. Życzę miłego długiego weekendu. #gorzkiezale #zycie #zdrowie #medycyna
@michallus: Przykra wiadomość. Rozległy krwotok śródmózgowy to jest poważna sytuacja, która bardzo często kończy się zgonem. Nie poczujesz ulgi po walce z innymi. Poczytaj o fazach żałoby. Ze śmiercią bliskich trzeba się pogodzić. Moja babcia zmarła z tego samego powodu.
Anna Telus, przełożona zakonu prezentek w Polsce: Te zarzuty to bzdury. To nie jest żaden "dom grozy". Dziennikarze przypuścili na nas nagonkę, której inspiracją jest były pracownik, który został zwolniony. Dziennikarze wyrządzili nam krzywdę. My pracujemy z miłością w stosunku do chorych...
Niestety w wielu DPS jest mnóstwo nadużyć i patologii - niezależnie czy jest prowadzony przez kościół czy zupełnie przez ludzi świeckich. Zajmowanie się ludźmi niesamodzielnymi/niepełnosprawnymi umysłowo i często agresywnymi nie jest łatwe. W takich warunkach pracownicy wypalają się bardzo szybko i w końcu sami zaczynają być agresywni lub obojętni na patologiczne zachowanie innych. Powinny być regularne kontrole i nadzór psychologiczny dla ludzi, którzy pracują w takich placówkach żeby w końcu nastąpiła poprawa,
Ekipa z krakowskiego magistratu w pigułce. Dla dyrektorów limuzyny pod daszkami z fotowolty i klimatyzatory. Dla dzieci nie ma nawet na stojaki na rowery i ławkę przy placu zabaw. Zobacz WIDEO jak smutny zarząd budynków komunalnych w wygodzie patrzy na dzieci w rozsypującej się szkole
Pewnie mam niepopularną opinię przy tak populistycznym temacie. @Barham wrzucił w komentarzach wygląd budynku gimnazjum sprzed remontu i rzeczywiście był w rozsypce i wymagał odnowienia. Oczywiście szkoda, że podstawówka nie została odremontowana, ale pewnie i na nią niedługo przyjdzie kolej.
Podejrzewam, że dodatkowo tutaj jest kwestia innego źródła finansowania i dochodzi do nieporozumienia - szkoła jest zapuszczona nie dlatego, że urząd obok został wyremontowany. Szkoła jest w okropnym stanie, bo była
Taka sprawa natury medycznej. Mam kolano, nawet dwa, ale prawe przy wykonywaniu przysiadów tak jakby "strzela". Przeskakuje jakaś kostka czy coś. Nie jest to bolesne, ale powoduje dyskomfort przy dłuższym treningu.
Rezonans w normie, lekarze-ortopeda nie wie, co mi jest. Pytanie, czy do sportów walki (muay thai/zapasy) i biegania warto zakładać ortezę/ściągacz na kolano?
Pytanko medyczne mam: czy po operacji wyciągnięcia gwoździa ortopedycznego (tak się to chyba nazywa) można sobie owy gwóźdź zachować na pamiątkę czy przeznaczany jest dla kolejnych pacjentów?
@AnonimoweMirkoWyznania: Wygląda na to, że zaczyna mijać infekcja wirusowa, dochodzisz do siebie i w ciągu kilku dni powinno minąć całkiem. 37 stopni to nie gorączka. Musisz pilnować nawadniania się i elektrolitów. 2 szklanki to mało, a herbata odwadnia. Jak cię niepokoi brzuch, to możesz obserwować stolec - czy pojawia się na nim krew/śluz czy jest już w normie. Nie znam cię, nie znam twoich chorób przewlekłych, historii rodzinnej itd., więc
Ja bym się wstrzymała z pisaniem odnośnie uprowadzenia, specjalnego wywożenia na odludzia itd. To jest bardzo jednostronny artykuł oparty na relacji oburzonych rodziców, może być mocno podkoloryzowany przez nastolatków, którzy pierwszy raz ponieśli konsekwencje swoich działań i próbują się teraz odegrać. Nie wiemy dokładnie jak to wyglądało i czy po prostu kontrolerzy nie wypraszali pasażerów jadących na gapę na najbliższym możliwym przystanku po wypisaniu mandatu.
Odkryłem coś co może mieć bardzo istotny wpływ na rozwój medycyny. Zupełnie przypadkowo udało mi się to odkryć. Naukowcy latami próbują doszukać się tego. Nie chcę pisać dokładnie o co chodzi, żeby przypadkiem ktoś inny nie przypisał sobie mojego sukcesu. Czy mieliście coś podobnego? Gdzie mogę zgłosić swoje okdrycie? Jakie mogę mieć korzyści z tego? Na co powinienem uważać?
@PanDomestos: Dopóki nie potwierdzisz swojego "odkrycia" w wiarygodny sposób, nie przeprowadzisz badań, które pokażą istotność statystyczną lub powtarzalność, to nie ma co mówić o jakimkolwiek sukcesie. Sam pomysł to dopiero początek, do "sukcesu" i publikacji jeszcze bardzo długa droga. Zresztą i tak jestem w 99% pewna, że to typowy przykład efektu Dunninga-Krugera. Jak @ZaniedbaniaPrawne wyżej napisał - są bardzo dużo szanse, że ten pomysł to nie jest żadna nowość,
Endokrynolożka z Ukrainy szuka pracy jako asystentka lekarza, dermatolog jako opiekun medyczny, pielęgniarka jako salowa. Na stronach izb lekarskich pełno jest takich ofert. - Lekarz spoza Unii Europejskiej, aby pracować w Polsce, musi uzyskać Prawo Wykonywania Zawodu. Przejście nawet...
@sredni_szu: Pracuję z takimi lekarzami z 15-letnim czy 20-letnim doświadczeniem na Ukrainie i naprawdę chciałabym żeby ich jedyną przeszkodą była bariera językowa. Medycyna praktykowana na Ukrainie naprawdę nie zakrawa o medycynę zachodnią. Muszą się uczyć wszystkiego od początku jak studenci pierwszego roku. I tak, jako "polski świeżak" sama po nich sprawdzam i poprawiam błędy żeby ci "specjaliści z 20-letnim stażem" komuś nie zrobili krzywdy.
@AnonimoweMirkoWyznania: To chyba na WUM, bo na inne uczelnie spokojnie byś się dostał z listy rezerwowej. Poza tym 6 lat temu, a teraz jest potężna różnica. Nie dość, że jest niż demograficzny, to jeszcze pootwierali lekarski w losowych miastach jak Radom czy Kielce i zwiększyli limity przyjęć. Już od kilku lat listy rankingowe lecą w dół.
@gimnazjumqqq: W sumie nie interesuję się maturami już od kilku lat, ale zazwyczaj każdy rocznik uważa, że nagle stały się dużo trudniejsze. Poza tym gorsze wyniki niekoniecznie świadczą o poziomie trudności, a np. o gorszym przygotowaniu m.in przez strajki, covid i zdalne nauczanie.