Musi spłacić dług za mieszkanie, w którym nie mieszka

Kto inny narobił długów, a ona musi je spłacać. Urzędnicy zabrali z konta pani Eweliny 30 tysięcy złotych, mimo że od lat (wyprowadziła się 2006 roku, kiedy miała 18 lat) nie mieszka w mieszkaniu, którego dotyczyło zobowiązanie.
z- 94
- #
- #
- #
- #
- #
- #





![[EN] Kto zabił samochód elektryczny. Historia konspiracji sprzed 25 lat.](https://wykop.pl/cdn/c3397993/link_1655458520xfCkxzNBSxtGma5pt8hpW6,w220h142.jpg)





![Otwarcie największego w Polsce planetarium. Pokaz świetlny 50 dronów [VIDEO]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/link_1655053823GlsqQhrSgGXveYrV7AZBAz,w220h142.jpg)








Nagle dowiedziałem się, że jestem dłużny kilkanaście tysięcy złotych (14 lat temu było to więcej warte niż dzisiejsze 30 tys.) dług matki na mieszkaniu + odsetki za wiele lat.
Jako, że dług miał zostać spłacony SOLIDARNIE, a ja jedyny pracowałem w rodzinie, byłem zmuszony spłacić wszystko sam.
Od tamtego czasu czuję wstręt do pojęcia "solidarności".