Zodiakara na rekrutacji Niedawno pisałem, że baba, która odpowiada za "merytoryke" nie odróżnia studenta prawa od studenta prawa w biznesie internetowym, czy jakoś tak. Zapomniałem dodać że ta sama baba patrzy na cv, rzuca na głos info, co to za znak zodiaku i zaczyna swoje mądrości Waga - niezrównoważona Byk - o, a ty baran, dogadacie się, rogacze się lubią
Jak powiedziała w rozmowie z TVN24 minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grendaw, w części szpitali koszty wynagrodzeń przekraczają już cały budżet placówki i sięgają nawet 106 proc., co stawia takie podmioty w wyjątkowo trudnej sytuacji finansowej.
@Eponhall: jesteś dzieciakiem zakochanym w idei komunizmu, przykre. Albo ruskim trollem
Pierwsze pytanie - nie da się na nie odpowiedzieć, ponieważ takie statystyki nie istnieją.
Drugie pytanie - jest głupie, te fabryki były zacofane i nierentowne. 500 kilometrów na zachód produkowane były mercedesy a u nas kanciasty duży Fiat na licencji. Kiedy zachód korzystał z telefonii komórkowej, komunistyczna polska powoli starała się dociągnąć stacjonarne do kolejnych mieszkań. Kiedy tam powstawały
@Eponhall: a ty powiedz, co masz na potwierdzenie swoich tez, które polegają na pytania o anegdoty albo o polskie fabryki (jakby polskie fabryki samochodów miały jakiekolwiek znaczenie XD)
No. Polskie firmy nie upadaly, bo były nierentowne, utrzymywane z budżetu, a do tego nie istniała konkurencja xD
O czym ma świadczyć ta relacja długu do PKB, skoro samo PKB per capita w obecnych kwotach jest teraz 10 razy wyższe xd
@Eponhall: oczywiście, że nie odpowiedziałem, bo zadajesz pytania z czapy, na które nie da się odpowiedzieć żadnymi danymi, bo ich nie ma xd
Nie ma żadnego powodu, by rozmawiać o fabrykach polskich samochodów, bo nie ma to absolutnie żadnego znaczenia w kontekście gospodarki danego kraju. Co więcej, dzięki temu że nie produkujemy przestarzałych aut, jak za komuny, jesteśmy bogatszym krajem - nie finansujemy produkcji gruzów
@Eponhall: nie, nie ja wykazuje się tu brakiem wiedzy xd Nie, nie ma żadnego znaczenia. Nje ma absolutnie żadnego znaczenia, czy polska fabryka produkuje samochody czy metalowe profile do niemieckich samochodów. Brak czeskiej, słowackiej, bułgarskiej, portugalskiej, holenderskiej czy szwedzkiej (Volvo chyba już w całości nie jest szwedzkie, prawda?) marki samochodów też nie ma znaczenia. Bo to nie od marki samochodów zależy, ile zarabiasz jako kraj.
@Shatter: Żeby tak było jeszcze. Prawie zawsze rozmowy mam z potencjalnym przełożonym albo jakąś babką z księgowości, która tylko czeka jak człowieka zagiąć dziwnym pytaniem.
Wynagrodzenia 2.9-krotnie od średniej, i to licząc tylko tych na umowach o pracę, czyli zarabiających najmniej. NFZ na granicy upadku pomimo 2.2 krotnego wzrostu budżetu w ciągu pięciu lat. A już od lipca podwyżki dla lekarzy o 8.82%. Studia te są trudne, ale ostatnie 5 lat to totalne odklejenie.
30 kwietnia ministra kultury Marta Cienkowska podpisała nowelizację rozporządzenia o opłatach reprograficznych. Od teraz smartfony, tablety, laptopy i telewizory objęte są jednoprocentową opłatą od ceny urządzenia.
@mlotek_to_uniwersalna_odpowiedz: ale jak ten sikający delfin jest importowany przez Import-ExportRobertex i sprzedawany za 29,99 to już nagle jest bezpieczny
Autorki "Krytyki Politycznej" i "Codziennika Feministycznego" przepraszają Jakuba Dymka. Ogłoszenie jest słabo widoczne, napisano je niewielką czcionką pozostałe wpisy na stronie, nawet data, mają większe litery.
Serio wprowadzili tę opłatę reprograficzną od telefonów i tabletów? XD Najgłupszy podatek od czasu podatku cukrowego na napoje bez cukru. Brawo KO, świetnie, że potraficie rozczarować jak pisiory. #podatki #oplatareprograficzna #gorzkiezale
@Shatter: ciekawe, że na temat Morawieckiego to było pełno memów, że Vateusz, że całymi dniami myśli, co by jeszcze opodatkować. A teraz rządzą ci właściwi i nagle cichutko, podatek za podatkiem, podwyżki opłat - i cichutko. Żadnych memów.
Normalnie człowiek zaczyna myśleć, że w całym j-----u na PiS nie chodziło o to CO PiS robi, ale, że robi to właśnie PiS.
@STEFAN_n00b: spokojnie, po pierwsze nawet nie wiem czy dług z alimentów może być dziedziczony, a po drugie w Polsce wystarczy odrzucić spadek, a dług może być dziedziczony w wartości takiej, ile wart jest spadek.
Według Jakuba Chabika szkoła jest niedopasowana do chłopców, bo premiuje pracę z tekstem i siedzenie w miejscu zamiast działania i zadań praktycznych. Potem wpada etykieta uczeń problemowy, szybkie wypadnięcie z edukacji i ten sam system patrzy na ok. 4 tys. samobójstw rocznie, z przewagą mężczyzn
"sugestie, że operatorzy systemu mają interes w jego nieskuteczności" - nie zarabiają na tym że kaucja u nich zostaje? "system kaucyjny nie wprowadza dodatkowych obciążeń dla obywateli" - najlepiej zapłać i nie oddawaj. Brakuje jeszcze tylko ustawy, która wsadzałaby do więzienia za "dezinformację".
Jaki zestaw minimum do domowej siłowni dla amatora totalnego? Mam jakieś hantelki i parę kilo obciążenia bitumicznego. pewnie żeby móc cokolwiek ćwiczyć trzeba by ogarnąć ławeczkę, stojaki na ciężar, gryf (jaka średnica, żeby najłatwiej dokupować obciążenie?) i z 30-40 kg obciążenia na początek. O ile obciążenie nie stresuje, o tyle wybór odpowiedniej ławeczki już tak, bo rozstrzał cenowy ogromny. Trochę teższkoda kasy na stojaki, ale ponoć ławeczki zintegrowane ze stojakami wymuszają wąski
@Shatter: hantelki, drążek do podciągania, ławka regulowana bez stojaków za śmieszne 250 zł. Jadę na takim zestawie 2,5 roku i jest git. Talerze polecam żeliwne. Na początek 6x5 kg, 4x2,5 kg i 4x1,25kg
@Shatter: niezły tam klimat wariacie masz na kwadracie, nie dość, że sąsiedzi imprezują, to jeszcze żona donosicielka. Ja to bym się wymiksował z tego towarzystwa jak najszybciej z fartem
Jak tam rynek mieszkan? Nadal bedziecie sie klocic o jakies 3 albo 5 klitek u jednego czlowieka? FUNDUSZE i FIRMY to jest wrog ludzkości a nie twoj sąsiad.
Wykopki uważają, że jak stać cie na to, żeby w wieku 40 lat wybudować sobie dom, a mieszkanie, w którym mieszkałeś przez 15, zostawić dla swojego dorastającego dziecka, to jesteś zarobas którego trzeba opodatkować. Jak przydarzy się, że zostaniesz właścicielem domku na wsi po twojej babci i owa nieruchomość czeka na drugie z twoich dzieci, to jesteś już obrzydliwe bogaty i trzeba cie zmusić do sprzedaży obu lokali podatkiem.
@fervi: może ma dzieci i postanowił kupić mieszkanie, gdy najstarsze ma lat 16, żeby sobie je spokojnie wyremontować i udostępnić dzieciom na cxsdd studiów zamiast płacić za wynajem?
@fervi: tak, na nastolatka, albo studenta pierwszego roku, który jest głupi. Albo w sytuacji, gdy masz trójkę dzieci i będą w tym mieszkaniu mieszkać po kolei, więc nie przepiszesz na żadne, dopóki nie zostanie dogadane na jakich zasadach, po zakończeniu studiów najmłodszego. Wy naprawdę jesteście tak ślepi, albo głupi, jeśli nie dostregacie w jaki sposób przepis typu "j-----e podatkiem od 2-3 mieszkań" uderzy w średniozaradnych ludzi, a podatek od 10
@fervi: nie potrafisz logicznie łączyć wątków, ale spoko - da się studiować również w mniejszych miastach, ale przede wszystkim należy zapamiętać że posiadanie 5 nieruchomości nie czyni ci z automatu bogatym, bo 4 z nich mogą być g---o warte. Jesteście ślepi na normalne życiowe sprawy i wydaje wam się, że każdy wokół to grubas wyzyskiwacz, w końcu coś ma, więc wyzyskuje
@fervi: nie mam przekonania, czy w ogóle powinno się to rozwiązywać w taki sposób. Na pewno nie ma prawa to zaboleć nikogo z tzw. klasy średniej, czyli specjalisty, małego przedsiębiorcy. Liczba ludzi w gospodarstwie domowym +1 to jedna z opcji, druga to ustalenie tego odpowiednio wysoko, na pewno nie 2 (to jest pomysł poroniony) czy 3 (to jest pomysł absurdalny).
@fervi: nie, zbiera go dla siebie i swoich potomków. Po pierwsze, wcale nie musi tego wynajmować, po drugie, sam wynajem jest możliwością zamieszkania bez kupna, więc nie wiem dlaczego komuś miałoby zależeć na likwidacji rynku najmu xd po trzecie, wynajem może być okresem przejściowym między wykorzystaniem przez jedną a druga osobę w rodzinie. Według ciebie każdy robi biznes na drugiej nieruchomości xd jesteś strasznie płytki w tym swoim światopoglądzie
@szpongiel: problemem jest przede wszystkim to, że dzieci są głupie, więc kupienie mieszkania i przepisanie go na nieletnie lub nawet 19-letnie dziecko nie jest rozwiązaniem, bo młodzi ludzie dokonują głupich decyzji. Druga sprawa, to scenariusz w którym tego mieszkania nie chcesz na nikogo przepisać, bo masz 3 dzieci i zamiast wynajmować im po kolei lokale na studiach chcesz je tam po prostu ulokować. Absolutnie bez sensu jest w ten sposób