@bluzgajacy: ba, miałem tak że chcę wyjechać w lewo (więc nawet bym jej "kolejki" nie zajął) to ta stanęła jak p...a na środku i telefon w łapie. Przed nią zrobiło się miejsca to nie podjedzie tylko dalej telefon w łapie. Zatrąbiłem i wielkie oburzenie xD
To „slangowa” odpowiedź patusów lat 80/90, oznaczająca olanie tematu, sprawy, takie pseudo zabawne „spier…..”. Oryginalnie było „idź Pan w c…, przyjdź Pan w piątek”. Co pokazuje tylko jak upośledzona to jednostka.
Konkretne nagranie z kamery nasobnej policjantów z Kielc. W piątek doszło do pożaru pensjonatu opiekuńczo-rehabilitacyjnego przy ulicy Tobruckiej. Policjanci wspięli się po balkonach i ryzykując swoje życie na rękach wynosi pensjonariuszy na zewnątrz.
@SynMichaua prawda jest taka, że jest to puszczane od tyłu - służby mundurowe umieszczały pensjonariuszy w płonącym budynku i zrobiły z tego propagandowy filmik, a lemingi łykają jak pelikany
W końcu wszystkie formalności dopięte i przesiadam się na nowe auto, c-elysee z 2014r 🥰 Dla mnie to jakbym z salonu wyjechał, całe życie jeździłem 20 letnimi gratami, które nawet w dniu produkcji uchodziły za gruzy. 10 letnia fura, która wygląda jak normalne, współczesne auto to jest dla mnie szok xD Mam nadzieję, że posłuży z 5 lat.
Jutro z radością wstanę o 5, żeby odwieźć mojego syna na pierwsze zawody z zapasów. Chłopak trenuje już 2 lata i stwierdzam, że sport totalnie pomógł nam w życiu. W pierwszej klasie syn miał problemy z kolegami. Uwzięli się na niego, dokuczali mu, były przepychanki i inne takie. Nie pomagały rozmowy z rodzicami i wychowawca. Chłopak wychodzil często ze szkoły z płaczem, że on tam więcej nie pójdzie. W drugiej klasie zapisałam
@TonyMalin ej stulejko nie placz, chlopak po prostu nie da sobie na leb wejsc i to mu wyjdize wylacznie na dobre i uchroni przed glupimi sytuacjami.
Nie kazdy jak dostanie troche sily i pewnosci siebie to od razu idzie grzac innych bo niektorzy maja rodzicow, ktorzy pomagaja ksztaltowac dobre postawy.
Ten wpis miał być prośbą o modlitwę o zdrowie, ale nie zdążyłem. Odeszła o 3 w nocy
Choroba nowotworowa. Pod koniec lutego trafiła do szpitala. Rak przez długi czas nie dawał żadnych objawów. Zaczęło się od zwykłego bólu brzucha. Później stan pogarszał się z dnia na dzień. Najpierw oddział chorób wewnętrznych, pod koniec opieki paliatywnej. Zrezygnowałem z pracy i wróciłem do kraju żeby z nią być, ostatnie dni spędzałem
@Atreyu trzymaj się Mirku, wszystko będzie dobrze. Mama jest na pewno wdzięczna ze w tych ostatnich chwilach byłeś przy niej... leze tutaj nieopodal, na neurologii dlatego rzuciło mi się to zdjęcie. Dla osób na oddziale, które w jakiś sposób zaczynają tu mieszkać- każdy malutki czyn jest szczegolny
Odsuwam od siebie często myśli które sprawiają mi ból, są to myśli o sprawach na które nie mam wpływu. Tylko one gdzieś tam siedzą i drążą mi dziurki w świadomości. Czasem wraca do mnie ich echo i robi mi się wtedy strasznie przykro. W 2019 roku zaczęłam wymarzone studia, studiowałam wcześniej administrację, chciałam jeszcze pociągnąć prawo, ponieważ część przedmiotów się powielała. Wybór kierunków był czysto pragmatyczny. Miałam świadomość, że z moją chorobą zawód
@ignis84: jesteś bardzo silna, nie jestem w stanie sobie wyobrazić ile przeszłaś i ile życie na Ciebie zrzuciło. Nie wiem nawet, co napisać, ale wiedz, że trzymam kciuki za Twoją walkę o zdrowie.
@#!$%@?: To co piszesz to racjonalizowanie obecnego kryzysu na rynku mieszkań zgotowanego nam przez PiS i Glapińskiego. Mieszkania są równie niedostępne w "Polsce powiatowej" co w Top 5. Sprawdź ceny. Wiadomo, że w Top 5 ceny są wyższe, ale relacja cen do zarobków nie jest diametralnie inna. Jeżeli 70% mieszkań jest kupowanych pod spekulacje to też poza Warszawą ciężko jest spełnić swoją potrzebę mieszkaniową.
@pysznewpierdalator: W twojej wizji to Warszawa ma być miastem w którym mieszkają tylko ludzie których na to stać. Zupełnie nie dostrzegasz osób które mijasz codziennie w zawodach mniej płatnych (kurier, kierowca autobusu, pani z warzywniaka, nauczyciel, sprzątaczka, konserwator, ochroniarz). Wszystko to jest potrzebne na miejscu, nie w Mławie tylko w obrębie Warszawy. Tacy ludzie powinni być w stanie kupic sobie mieszkanie 30-40 metrów i normlnie funkcjonować. Właśnie o takich ludzi
Nie piję prawie od miesiąca i dzisiaj mało brakowało, a bym się n---------ł, ale jednak walka nadal trwa. Nawet browary kupiłem już, ale stało się coś, co mnie odwiodło od tego pomysłu. Mianowicie spotkałem starego znajomego, który mi powiedział, że widać i słychać po mnie, że przestałem pić. A nigdy wcześniej z nim nie gadałem ani o tym że chleję, ani o tym że zamierzam przestać, ani o tym że przestałem. Wychodzi
@eaxata: super, tak trzymaj. Napijesz się piwa, będziesz znowu zaczynał trzeźwienie od zera. Moim zdaniem nie warto, to jest niewola chamskiego nałogu. Organizm w pełni oczyszcza się po sześciu tygodniach, z kolei mechanizmy uzależnia odpuszczają po 6/8 miesiącach. Dobra robota ale to dopiero początek
Zajmuje się automatyzacjami AI, łącząc się przez różnorakie API tworzę treści. Na wykopie publikuje wpisy z implementi.ai i chrzescijanie.org (w przypadku strony chrzescijanie.org dodatkowo stworzyłem automatyzacje które odpowiada na podstawie Biblii, jeżeli czujesz się urażony, że to jest automatyczne to przepraszam ale nie miałbym fizycznej możliwości oraz nie odpowiadałbym w tak dobrej jakości jak to co zrobiłem przez AI)
@bluzgajacy: fakt, ale one nie widzą aut na podporządkowanych.