Jutro z radością wstanę o 5, żeby odwieźć mojego syna na pierwsze zawody z zapasów. Chłopak trenuje już 2 lata i stwierdzam, że sport totalnie pomógł nam w życiu. W pierwszej klasie syn miał problemy z kolegami. Uwzięli się na niego, dokuczali mu, były przepychanki i inne takie. Nie pomagały rozmowy z rodzicami i wychowawca. Chłopak wychodzil często ze szkoły z płaczem, że on tam więcej nie pójdzie. W drugiej klasie zapisałam
@TonyMalin ej stulejko nie placz, chlopak po prostu nie da sobie na leb wejsc i to mu wyjdize wylacznie na dobre i uchroni przed glupimi sytuacjami.
Nie kazdy jak dostanie troche sily i pewnosci siebie to od razu idzie grzac innych bo niektorzy maja rodzicow, ktorzy pomagaja ksztaltowac dobre postawy.
Ten wpis miał być prośbą o modlitwę o zdrowie, ale nie zdążyłem. Odeszła o 3 w nocy
Choroba nowotworowa. Pod koniec lutego trafiła do szpitala. Rak przez długi czas nie dawał żadnych objawów. Zaczęło się od zwykłego bólu brzucha. Później stan pogarszał się z dnia na dzień. Najpierw oddział chorób wewnętrznych, pod koniec opieki paliatywnej. Zrezygnowałem z pracy i wróciłem do kraju żeby z nią być, ostatnie dni spędzałem
@Atreyu trzymaj się Mirku, wszystko będzie dobrze. Mama jest na pewno wdzięczna ze w tych ostatnich chwilach byłeś przy niej... leze tutaj nieopodal, na neurologii dlatego rzuciło mi się to zdjęcie. Dla osób na oddziale, które w jakiś sposób zaczynają tu mieszkać- każdy malutki czyn jest szczegolny
Odsuwam od siebie często myśli które sprawiają mi ból, są to myśli o sprawach na które nie mam wpływu. Tylko one gdzieś tam siedzą i drążą mi dziurki w świadomości. Czasem wraca do mnie ich echo i robi mi się wtedy strasznie przykro. W 2019 roku zaczęłam wymarzone studia, studiowałam wcześniej administrację, chciałam jeszcze pociągnąć prawo, ponieważ część przedmiotów się powielała. Wybór kierunków był czysto pragmatyczny. Miałam świadomość, że z moją chorobą zawód
@ignis84: jesteś bardzo silna, nie jestem w stanie sobie wyobrazić ile przeszłaś i ile życie na Ciebie zrzuciło. Nie wiem nawet, co napisać, ale wiedz, że trzymam kciuki za Twoją walkę o zdrowie.
@#!$%@?: To co piszesz to racjonalizowanie obecnego kryzysu na rynku mieszkań zgotowanego nam przez PiS i Glapińskiego. Mieszkania są równie niedostępne w "Polsce powiatowej" co w Top 5. Sprawdź ceny. Wiadomo, że w Top 5 ceny są wyższe, ale relacja cen do zarobków nie jest diametralnie inna. Jeżeli 70% mieszkań jest kupowanych pod spekulacje to też poza Warszawą ciężko jest spełnić swoją potrzebę mieszkaniową.
@pysznewpierdalator: W twojej wizji to Warszawa ma być miastem w którym mieszkają tylko ludzie których na to stać. Zupełnie nie dostrzegasz osób które mijasz codziennie w zawodach mniej płatnych (kurier, kierowca autobusu, pani z warzywniaka, nauczyciel, sprzątaczka, konserwator, ochroniarz). Wszystko to jest potrzebne na miejscu, nie w Mławie tylko w obrębie Warszawy. Tacy ludzie powinni być w stanie kupic sobie mieszkanie 30-40 metrów i normlnie funkcjonować. Właśnie o takich ludzi
Nie piję prawie od miesiąca i dzisiaj mało brakowało, a bym się n---------ł, ale jednak walka nadal trwa. Nawet browary kupiłem już, ale stało się coś, co mnie odwiodło od tego pomysłu. Mianowicie spotkałem starego znajomego, który mi powiedział, że widać i słychać po mnie, że przestałem pić. A nigdy wcześniej z nim nie gadałem ani o tym że chleję, ani o tym że zamierzam przestać, ani o tym że przestałem. Wychodzi
@eaxata: super, tak trzymaj. Napijesz się piwa, będziesz znowu zaczynał trzeźwienie od zera. Moim zdaniem nie warto, to jest niewola chamskiego nałogu. Organizm w pełni oczyszcza się po sześciu tygodniach, z kolei mechanizmy uzależnia odpuszczają po 6/8 miesiącach. Dobra robota ale to dopiero początek
#urodziny #nocnazmiana Dziś kończę 34 lata, niestety to moje pierwsze urodziny bez kochanej Mamy. Proszę życzcie mi znalezienia jak najszybciej fajnej pracy, dużo zdrowia dla mnie i kiciora ( ma podejrzenie raka) bym nigdy już nie martwiła się o finanse, wyszła do ludzi i może poznała kogoś fajnego.
@KarmelowyJeremiasz: ty jesteś prostakiem i narcyzem a twoja żonka jest głupia jak but że sobie daje robić na głowę za parę groszy , patologiczny związek bez uczuć
Chciałem sobie powiesić model i się zastanawiałem, jakie ludzie mają na to sposoby, ale już widzę, że jedyne co mogę powiesić to siebie a samolot do kosza XD #elektroda #modelarstwo #januszcore
@pozdroxxx666: no i ja się pytam człowieku dumny ty jesteś z siebie zdajesz sobie sprawę z tego co robisz?masz ty wogóle rozum i godnośc człowieka?ja nie wiem ale żałosny typek z ciebie
Leżę obok mojego dziecka, gapie się na nie, oglądam jego fotki i nie mogę wytrzymać jaki jest piękny i cudowny i słodki. Kocham być mamą #dzieci #macierzynstwo #rodzicielstwo
źródło: comment_1589465961efUFHeeYGAwJyx3xzC2g3m
Pobierz