Rozważamy z żoną zakup czegoś większego i wolnostojącego (obecnie w skrajnym szeregowcu). Oglądamy różne oferty (z rynku wtórnego) w naszym progu finansowym i całość można podzielić trochę na dwa worki względem działki i lokacji: kilkuletni charakteryzujący się mniejszą i słabo zagospodarowaną działką i gorszą lokalizacją względem miasta / wieloletni charakteryzujący się większą działką z fajnymi dużymi drzewami, etc (a w sumie na tym też nam zależy) i zazwyczaj lepszą lokacją. Różnica w
@PfefferWerfer: bardzo lubię ogłoszenia sprzedaży takich domów. Każdy sprzedawca to papierowy milioner. Same domy w większości szpetne i technologicznie wielu bliżej do z lat 80 niż dzisiejszych.
Dlaczego tutaj tak lobbujecie za podatkiem katastralnym? Jest to podatek w myśl "wasze ulice, nasze kamienice". Po pierwsze otwiera to furtkę dla obywateli Tusk Donaldów jak na litwie, gdzie rozszerzono kataster do 1 nieruchomości. Po drugie OECD "rekomenduje" taki podatek w polsce https://geoforum.pl/news/35678/oecd-rekomenduje-polsce-podatek-katastralny . Po trzecie i najważniejsze, rynek zostanie zdominowany przez fundusze inwestycyjne kosztem indywidualnych inwestorów. Tego chcecie? Jeżeli macie nieruchomość to pierwszych was wywłaszczą na pipidówę pod miastem na prawach
Powoli zaczynają wpadać działki z TOP5 w dobrych cenach - oczywiście te, które wpadną w zakaz zabudowy w planie ogólnym. Boomerzy kitrali to przez dekady i nagle zauważyli, że za chwilę będzie to nic nie warte. Ups.
A ilu z nich w ogóle nie ma pojęcia o tym, że plan ogólny wrzuci zakaz zabudowy na setki km^2 miast TOP5? będzie niemiła niespodzianka.
Co na wykopie przeszeszło bez echa przepchanie dopłat do kurników dla psów? W takiej Warszawie dostaną 1800zl bo nie stać ich na wynajem (XD). Taki pies krawężnik w Warszawie będzie teraz zarabiał około 8tys zł na rękę + trzynastki i inne dodatki #nieruchomosci
#nieruchomosci #gospodarka Rząd pobrał 50% podatku inflacyjnego od 2019 r. Brak podniesienia kwoty wolnej i progów skutkuje opodatkowaniem UoP nawet powyżej 50% (tylko po stronie pracownika) Do tego deficyt jest ciągle zwiększany, na horyzoncie problem z NFZ (mimo podniesienia "składek" zdrowotnych)
Rząd jest jak dziurawe wiadro, zabiera coraz więcej, zadłuża na coraz to nowe cele: Zielona Agenda, Covid, teraz Wojna, a wystarcza mu to na coraz krócej. Oj
@LaurenceFass: Przeciez w skali budżetu to są jakies grosze. Koszty administracyjne NFZu albo ZUSu to okolice 1-1,5% ich wydatków. Gdzie konkretnie chcesz znaleźć jakieś wielkie oszczędności? Co ważne, odchudzanie pewnie odbywałoby się na rympał więc bardzo szybko okazałaby się, że albo nic nie można zalatwic, albo usuniete zostały procedury, które jednak były niezbedne.
Wyobraźcie sobie co by było w Polsce, gdyby nie okres komunizmu podczas którego wybudowano mieszkań dla ponad 12 milionów Polaków. Ceny byłyby chyba wyższe niż w Monako xD
Jakbyś zarobił na działkę i dom po 5-10 latach to może byś jeszcze wpadł na pomysł żeby nie pracować na etacie
@LaurenceFass: i kazdy firme bedzie prowadzil? Jak to sobie wyobrazasz? Taka gospodarka bylaby skrajnie niefektywna, bo najbardziej efektywne są duże firmy, a nie jdg.
Od dopłat po ostatni "pomysł" żeby zabronić budowy 1.5 i 3km od najbliższej szkoły (absurd).
@LaurenceFass: Jeżeli ktoś faktycznie potem poniesie absolutnie wszystkie kosztyzwiązane z budową w polu, najlepiej aby podpisal po prostu dokument, że rozumie, komunikacja publiczbna do niego nie dotrze, partycypacja w koszcie utrzymania drogi lub jej budowy bedzie głownie po jego stronie no i jak dostanie zawału to pogotowie szybko nie dotrze. Tylko nie mydl mi oczu
Skoro są tak efektywne to dlaczego wnoszą do PKB mniej niż mikrofirmy (30% PKB) i dwa i pół raza mniej niż małe i średnie firmy łącznie?
@LaurenceFass: Przecież to ile wnoszą do gospodarki nie ma nic wspólnego z ich efektywnościa to raz. Dwa - mała firma zatrudniająca np 30 osob ma niewiele wspólnego z jdg, a u nas gloryfikuje sie wlasnie JDG jako szczyt przedsiębiorczości. O średniej, która zatrudnia np
Czy to prawda że bedzie ograniczone budowanie domów przez plany zabudowy oraz 3km od szkoly co całkowicie zabroni budować się na wsi? No chyba że deweloperzy to mają specustawe deweloperska i mogą budować gdzie chcą. Czyli plebs ma mieszkać w starych chatach, a jak chce nowy budynek to od szlachcica deweloera za miliony monet lub tylko wynajem. Powrót do czasów feudalnych jak w serialu jesteś mój chlop. #1670 #nieruchomosci
@del855: a jak ludzie pobuduja sie to tu, to tam, to jak potem wygladaja koszty utrzymania dróg? Organizacja szkoly, szpitala, chodników, komunikacji innej niż auto? Przez infre nie mam na myśli tylko wody i prądu. Nikt nie mówi, że wszyscy mają życ w Warszawie, ale wystarczy popatrzec jak wygladaja miasteczka 2-5k w Polsce, a jak w Czechach.
@del855: nie zrozumiałem sarkazmu ( ͡°͜ʖ͡°) Niestety wielu ludzi faktycznie tak myśli, że to tylko dziurka pod wode i prąd i wsio. Ale potem zaczyna się ryk, że czemu gmina nie chce mu drogi utwardzonej dociagnac, chodnika zrobic, przeciez on podatki placi do gminy (kilka stówek rocznie podatku od nierychumosci + niewielka czesc PIT)
Sentyment do betonu jest tak wysoki, że nawet rozpadający się dom po babci wystawiają za prawie milion. Zdjęć wnętrza nie ma, bo to ma być niespodzianka dla chętnego konesera. Fordzik po babci też wystawiony w innym ogłoszeniu. Brać, póki jest!
@Qullion: nie zgodze sie - sam mam sypialnie ok 10,5m i uklad jest na tyle dobry, że jest jest łożko 160, 2 szafki nocne, szafa 1,80 szeroka pod sufit, głeboka na 66cm, Po co mi tam wiecej miejsca biorac pod uwage ze tylko tam spimy? Pokoj 9m to fakt tylko na gabinet/pokoj dla dziecka z łozkiem max 100cm (nie mowie o tym OPa) sie nadaje.
@oficjalne_konto: pod gabinet to idealny imo, wstawisz biurko, regał, moze jakąś drabinke do cwiczen i bedzie elegancko, nie wiem tylko co debil te scianke tam dal. Okna są do podłogi czy klasyczne?
@oficjalne_konto: kumam, wiem o co chodzi, ale zawsze to troche wiecej swiatła. Samo mieszkanie ok - na dwie strony świata co jest dzisiaj rzadkością. Salon z aneksem ustawny, łatwy w aranżacji, tylko porządnie kuchnie trzeba będzie doświetlić. Szkoda jedynie korytarza mógłby być kapke mniejszy, ale to nie koncert życzeń. Jeszcze dziwi mnie, że deweloperzy robią mieszkania z wysokością jaką mam w mieszkaniu z 73 roku czyli 260cm, Naprawde mogliby dzisiaj
Jak niewolnik nie będzie miał nad sobą bata w postaci 30 letniego kredytu to sobie pracuje pół roku potem poneetuje, znowu porobi u brata co za robotą lata, potem sobie odpocznie i tak się będzie kręciło
Z punktu widzenia państwa ubranie niewolnika w kredyt to must have dlatego żadne państwo nie pozwoli na tanie mieszkania
Ok, ale w większości rozwiniętych gospodarek zdecydowana większość żyje na wynajmie.
@Bejro: w UE srednia to 65%. Druga rzecz - to, że ludzie nie są włascicielami wlasnego domu to nie jest zaleta. Najbogatsi są zawsze wlascicielami wlasnych domów. Wynajmuja biedni, nie bogaci.
@Wielka-Polska-Betonowa: w BK2% miales limit 600k maksymalnej ceny za mieszkanie dla pary, 500k dla singla. Wg Twojej logiki nie powinienem móc znależć mieszkania ponizej tej ceny. Jak to jest możliwe ze takowe jednak sa?
@Wielka-Polska-Betonowa: czyli rozumie, ze zakladamy sie o to, że po wprowadzeniu programu najtansze mieszkanie w Bytomiu i Radomiu bedzie po 10k za metr tak?
I tak każda gmina zniesie te limity. Więc problem będzie absolutnie wszędzie.
@Yuri_Yslin: Czy jeżeli mieszkania w Bytomiu kosztuja 4-6k z metra to dajac limit 100k ceny wzrosna do 100k? W tym pogramie,raty beda malejace. Jeżeli ceby beda zbyt wysokie to pierwsza rata również taka bedzie i człowiek kredytu nie dostanie. Kto zreszta normalny bralby kredyt na mieszkanie po 10-12k z metra w zaszczanej wsi jak tam młodych juz nie
@Yuri_Yslin: Właśnie tu jest problem, ze kazdy na wykopie wnioski z Warszawy rozciąga na Łomże, Bytom i Braniewo mimo, ze to totalnie inne rynki. Czy BK2% spowodwał jakiś duży wzrost cen w Bytomiu? Czy spowodował spadek podaży w Łodzi? Nie, bo tam jest wiecej towaru jak chętnych, zupelnie odwrotnie jak w Krakowie lub Warszawie.
Różnica w