#gielda Wpis dziecka hossy na nowy rok i porządkowanie tematu.
Minęło właśnie pół roku, gdy po szale pomarańczowej małpy postanowiłem porzucić zabawę z akcjami i zmieniłem to coś, co nazywałem do tamtego dnia „inwestowaniem”, w abominację nazywaną „strategią”. Jako że trzeba było się odkuć po stratach w kasynie, zrobiłem to, co każdy szanujący się inwestor robi, i poszedłem w lewarowanie. Spoiler: wbrew planom z tego wpisu do lasu z sznurem nie
Minęło właśnie pół roku, gdy po szale pomarańczowej małpy postanowiłem porzucić zabawę z akcjami i zmieniłem to coś, co nazywałem do tamtego dnia „inwestowaniem”, w abominację nazywaną „strategią”. Jako że trzeba było się odkuć po stratach w kasynie, zrobiłem to, co każdy szanujący się inwestor robi, i poszedłem w lewarowanie. Spoiler: wbrew planom z tego wpisu do lasu z sznurem nie














Co się do tego przyczyniło?
1. Wybuch wojny na Ukrainie, zmiana prawa skutkująca niekontrolowanym napływem lekarzy spoza UE
2. Zmiana prawa skutkująca skokowym wzrostem liczby osób studiujących lekarski, dalsze plany
Wszystkie specjalizacje gdzie nie ma dobrej jakości danych treningowych są bezpieczne. Np. okulistyka odpada- bo jest w niej masa obiektywnych badań dodatkowych, ale taka laryngologia/urologia to już wg. mnie bezpieczna przystań. Roboty będą pomagały, ale bez danych pracy nie zabiorą.
Oczywiście specki niezabiegowe do zaorania w momencie jak bigtechy wylobbują