@Pan_Wiesiek: Dopóki komuś nie przyjdzie do głowy wywoływanie duchów, czy cokolwiek zakładającego kontakt z światem pozafizycznym jest to zwykła zabawa. Nie wiem, czy naprawdę jest coś takiego jak świat pozafizyczny, i czy kontakt z nim naprawdę jest taki groźny, ale radziłbym na wszelki wypadek tego nie sprawdzać. Lepiej pozostać w nieświadomości, niż potem mieć w domu intruza, przy którym uzbrojony włamywacz jest drobną niedogodnością. Uzbrojony włamywacz przynajmniej byłby fizyczny.
Ostatnio miałem znieczulenie i mnie odcieło zupełnie na 2h. Zablokowane przepływy w mózgu doprowadizły do zaniknięcia mojej świadomości. Nie było tunelu, nie latałem nad stołem zabiegowym. Gdzie była ta moja dusza wówczas?
W ostatnich latach pojawiła się wyraźna tendencja, w której to młodzi mężczyźni przewyższają swoje rówieśniczki pod względem zaangażowania religijnego. Chodzą częściej na nabożeństwa i częściej określają się jako osoby wierzące.
Najnowsze technologie sprawiają, że możemy nie tylko badać dzieci w łonie matki, ale także obserwować ich reakcje na otaczający świat. Przekonał się o tym jeden z ojców, który mówił do swojego dziecka podczas badania USG. To co zobaczył, przeszło jego najśmielsze oczekiwania.
@MistrzCiezkiejRiposty: A może dlatego że ludzie dochodzą do wniosku że prawo do życia przysługuje każdej istocie ludzkiej, niezależnie od jej cech indywidualnych? Jeśli spróbujesz określić definicję człowieka uwzględniając każdy aspekt człowieczeństwa, to wyjdzie ci że w zasadzie prawa człowieka (człowieka, nie obywatelskie) przysługują od momentu jak zacznie się rozwój nowego organizmu.
Nie potrzebujemy lekcji o tym, jak nasi prawodawcy demokratycznie zatwierdzają prawa. Czasy, w których Kościół dyktował prawo w naszym kraju, na szczęście mamy już dawno za sobą.
@robert5502: Twoim zdaniem co powinno być najpierw przestrzegane, prawo moralne/religijne, czy prawo świeckie? Co w przypadkach kiedy prawo świeckie i moralne/religijne są sprzeczne? Czy powinno się przestrzegać najpierw prawa świeckiego, kiedy dopuszcza rzeczy niemoralne albo zabrania moralnych? Czy powinniśmy walczyć z prawem dopuszczającym niemoralne rzeczy lub zabraniającym moralnych rzeczy?
W historii istniały prawa, które np. dopuszczały powszechne niewolnictwo. Czy to znaczy że niewolnictwo jest moralne? Czy antysemickie ustawy w III
@jegertilbake: Zdefiniuj człowieka tak, żeby uwzględnić każdy aspekt bycia człowiekiem, w tym biologiczny, prawny i etyczny. Myślę że tego brakuje w dyskusji o aborcji.
Zestaw do walki z wampirami
źródło: temp_file2302972502630701549
Pobierz