"Te środowiska twierdzą, że najłatwiej rozładować emocje małego dziecka poprzez masturbację. W szwedzkich przedszkolach są specjalne pokoje, do których nauczycielka idzie z dzieckiem i go masturbuje. On potem wie, że sam może się masturbować" - uważa B. Nowak. Tęczowa flaga jest nośnikiem ideologii.
Ksiądz Janusz Chyła zabrał głos w sprawie dzieci, które coraz częściej rezygnują z uczęszczania na lekcje religii. Duchowny twierdzi, że problemem są rodzice będący "przyczyną zgorszenia". Słowa księdza wywołały falę krytyki.
W tym roku ponad 100 szkół z różnych miast i miejscowości w Polsce zorganizuje Tęczowy Piątek. Zdaniem organizatorów celem akcji jest tworzenie bezpiecznej przestrzeni dla osób LGBTQ+ w szkole.
Mam taką rozkminę. Wyobraźcie sobie, że nawiązujemy kontakt z kosmitami. Przy bliższym kontakcie okazuje się że nie dość, że posiadają religie podobne do tych ziemskich. Okazuje się, że ich główna religia jest... kopią chrześcijaństwa. Okazuje się, że ta religia ma bardzo podobną genezę i historię, zasady tej religii są praktycznie te same, co zasady chrześcijaństwa... Najważniejsze święta okazują się być niemal dokładną kopią świąt chrześcijańskich...Święte księgi mają praktyczne taką strukturę co Pismo
@Hrjk: Kurde, ale ile to możliwości otwiera. Bo może kosmickim księżom by się spodobali nasi ministranci? A jaki imprezy by były na plebanii w Dąbrowie
Corey Cunningham został zwolniony z Eaton Corporation za sprzeciwianie się promowaniu przez firmę ideologii LGBT. Powodem utraty pracy przez mężczyznę miał być jego „niewłaściwy ubiór”.
Do Tweede Kamer trafił projekt ustawy, które przewiduje ogromne kary za oferowanie i wykonywanie działań mających na celu zmianę orientacji seksualnej i tożsamości płciowej.Ustawa przewiduje, że oferowanie i wykonywanie takich działań będzie przestępstwem zagrożonym karą pozbawienia wolności do ....
Taka tablica wisi sobie w kościele św. Katarzyny w Będzinie. Upamiętnia ona... 666 lat istnienia miejscowej parafii. Diabelnie okrągły jubileusz, co? Co ciekawe, miasto Będzin dwa tygodnie temu rozpoczęło... 666. rok istnienia. Nie mówcie, że to przypadek.
Konserwatywny katolicki Instytut Ordo Iuris stworzył wielką encyklopedię o aborcji, która ma być analizą zagrożeń, jakie "czyhają nad życiem nienarodzonych". Jest bezpłatnie rozdawana i ma wsparcie rządzących.
@Proximian: Po pierwsze, sama możliwość zrobienia czegoś złego nie jest złem. Złem jest, jak zmusza się albo nakłania się kogoś do zrobienia tego. Tym bardziej, że aborcja nie jest czarno-biała, i jest różnica między zgwałconą kobietą, a kobietą, która nie chce mieć dziecka, bo boi się, że okrągły brzuch jej zostanie na zawsze a nie tylko przez nawet mniej niż 9 miesięcy. Tak jak jest różnica między używaniem noża do
nieśmiertelna abstrakcyjna dusza przekazywana w momencie zapłodnienia
@czeskiNetoperek: Pomijając, że to koncepcja religijna, to niby czemu miałaby wstępować już w zarodek, a nie np. rozwijać się wraz z ciałem? Wiesz, że przekonanie o duszy wstępującej w dopiero co zapłodnioną komórkę jajową, pochodzi z XIX wieku, kiedy zaczęto badać proces zapłodnienia pod mikroskopem? I zaprzecza to wielowiekowej przekonaniu pochodzącym z pism Augustyna, że dusza wstępuje dopiero w 90 dniu od zapłodnienia?
Może jakieś różnice są, ale nie o przyczyny chodzi, a o uszanowanie autonomii cielesnej kobiet - nikt nie powinien być uprawniony do zmuszania ich do noszenia ciąży. Z jakiej racji człowiek A miałby być zmuszony do podtrzymywania przy życiu człowieka B? Chciałbyś żeby państwo zmusiło Cię do oddania nerki, krwi, lub innych poświęceń?
@ziumbalapl: Nie chciałbym żadnego zmuszania, oczywiście. Ale czy chciałbyś umierać, bo nikt nie chce ci dać nerki
"Propozycja była jawną próbą osłabienia głosu wyborców i dalszego podkopania wolności kobiet podejmowania decyzji o swoim zdrowiu. Mieszkańcy Ohio przemówili głośno i wyraźnie, a demokracja dziś wygrała" – skomentował wynik głosowania prezydent Joe Biden.
"Człowiek straci swoją pozycję jedynej istoty i będzie musiał zrobić miejsce innym. Czego trzeba uczyć dziś małe dzieci, żeby je na tę rewolucyjną przyszłość p
na pro-feministycznym profilu pojawiło się pytanie, co w przypadku, gdy mężczyzna zaliczy "wpadkę" i nie chce mieć dziecka. komentarze feministek nie zawodzą xD
@dex4er: Ale jest to potomek kobiety i mężczyzny. W tym sensie jest dzieckiem. I co myślisz o tym, że jeszcze przed narodzinami dziecka rodzice kupują łózko, ubranka, zabawki? Jakby to nie było ich dziecko, to by nie kupowali.
Chodziło Ci o sufrażystkę, czyli panią, która domaga się równych praw i obowiązków dla kobiet.
@Taaatko: Odnośnie sufrażystek, to jestem ciekaw, co się wydarzyło, że aborcja z "przejawu dominacji mężczyzn nad kobietami" stała się "prawem kobiety". Niby to dlatego, że mężczyzna czasem kazał kobiecie robić aborcję, ale dzisiaj też tak się zdarza.
Nie mogę się doczekać kiedy zostanie dopracowana technologia sztucznego łona. Wtedy dopiero spadnie wartość tych "k0biet" , zostaną tylko żywymi masturbatorami/ śmietnikami na spermę ( ͡°͜ʖ͡°
@GRB00: Do tego rozwój medycyny, oraz poprawa jakości życia może się przyczynić do tego, że w krajach rozwiniętych będą jedynie aborcje z gwałtu. Czyli maksymalnie kilka aborcji rocznie w skali kraju. Myślę, że za kilka dekad kolory na mapie
@BlogoslawionyTwarozyc: Pytanie, czy wybór podjęty pod wpływem silnych emocji, w stanie kompletnej traumy powinien być uwzględniany? Bo taka straumatyzowana kobieta z pewnością nie jest w stanie racjonalnie przemyśleć sprawy i dokonać wyboru nie podpartego emocjami. A decyzję podejmowane pod wpływem emocji mogą skończyć się wręcz tragicznie. To inny przypadek niż w przypadku aborcji z np. wad płodu, gdzie kobieta może przemyśleć sprawę i dokonać racjonalnego wyboru.
Rosyjska agresja przyspieszyła zmiany obyczajowe. W ciągu minionych dwóch lat znacząco spadła liczba ludzi deklarujących niechęć do osób homoseksualnych. Niewykluczone, że jeszcze w tym roku państwo zalegalizuje leczniczą marihuanę oraz związki partnerskie, także dla osób jednopłciowych
@Eskim0s: Wiesz, że jeśli coś nikogo nie krzywdzi, jeszcze nie oznacza że jest normą? Wydalanie moczu na ulicy nikomu nie robi krzywdy, a mimo to nie jest akceptowalną normą.