Sprzedaż gier na Steam drastycznie spada mimo wzrostu liczby tytułów

Serwis SteamSpy opublikował statystyki dotyczące sprzedaży gier w kwietniu roku 2015 i 2016. Widać jak na dłoni, że nowy system wyprzedaży nie przynosi Valve spodziewanych zysków, a średnia sprzedaż gier leci na łeb na szyję...
z- 280
- #
- #
- #
- #
- #
- #












Tyle, że kiedyś mieliśmy salony gier z automatami, różnymi dziwnymi maszynami i takimi tam. Wrzucałeś drobne i grałeś raz.
Teraz to przybrało bardziej odosobniającą formę - płacisz za możliwość grania w domowym zaciszu. Wszystko co dostajesz, to wpis do biblioteki. Żadnej płyty, żadnej możliwości pożyczenia gry koledze,
Na duże rynki - Europa, Rosja, Ameryka etc. opłaca się dostosowywać cenę i sprzedawać bezpośrednio. Na małe rynki bardziej opłaca się wykorzystać do tego resellerów, i tak też steam robi. Gdyby
Valve jako zwykła firma jest panem i władcą swojego contentu, wszystko jest zabezpieczone drmem, więc teoretycznie mogą, jak już wspomniałem, zabrać ci dostęp "i co nam pan zrobi". No nic nie zrobi.
Tyle, że póki co działa to bez zarzutu. Osobiście ufam tej firmie, jestem jej klientem i zamierzam być, przynajmniej póki jakość ich usług stoi na